Nietypowe powody opóźnień lotów. W rolach głównych… owady i zwierzęta
Jedna mała osa sparaliżowała lot
Nietypowy incydent z udziałem owada wydarzył się 15 czerwca, kiedy to Airbus A320 Lufthansy wystartował z Frankfurtu. Nie zdołał jednak dolecieć do Drezna – po około 40 minutach maszyna musiała zawrócić ze względów bezpieczeństwa. Powodem była… mała osa, która zagnieździła się w prędkościomierzu i zatkała tzw. rurkę Pitota, na skutek czego piloci nie mogli sprawdzić dokładnej prędkości lotu.
Co ciekawe, obecność os w tej części oprzyrządowania samolotu nie jest czymś zaskakującym. Szczególnie często zdarzało się to na lotnisku w Brisbane – od listopada 2013 do kwietnia 2019 roku odnotowano 26 takich incydentów. Postanowiono więc zbadać ten fakt. W różnych miejscach wokół australijskiego portu ustawiono repliki rurki w 3D. W ciągu zaledwie kilku godzin aż 93 z nich zostały całkowicie zablokowane przez osy.
Incident of the A320-200 „D-AIUI” on 15.06.2023 at Frankfurt; flight Lufthansa LH210 from Frankfurt/FRA to Dresden/DRS in Germany🇩🇪. The plane returned back after an unreliabe airspeed was indicated. A wasp was subsequently (during inspection) found in one of the pitot tubes. pic.twitter.com/vgKLmCRMKp
— Tomáš Semrád (@Tomas40916602) June 30, 2023
Rój pszczół na skrzydle
Na początku maja tego roku lot Delta Air Lines z Houston do Atlanty miał blisko 3-godzinne opóźnienie. Na jednym ze skrzydeł Airbusa A320 osiedlił się bowiem… rój pszczół. 92 pasażerów, którzy znajdowali się na pokładzie zostali przeproszeni za zaistniałą sytuację i dostali informację, że mogą się zgłaszać po należne im odszkodowanie.
Z podobną sytuacją musieli się mierzyć nie tylko pasażerowie, ale i szczególnie załoga samolotu Air India, który w połowie września 2019 roku leciał z Kalkuty do Agartali. W tym przypadku rój pszczół osiadł na lewej przedniej szybie i oknach. Do pomocy wezwano strażaków, którzy rozproszyli owady przy użyciu wody. 136 pasażerów wyruszyło w podróż z 3-godzinnym opóźnieniem.
My flight leaving Houston is delayed because bees have congregated on the tip of one of the wings. They won’t let us board until they remove the bees. But how on earth will this happen? Won’t they leave the wing when we take off? pic.twitter.com/DhodBz0m5n
— Anjali Enjeti (she/her) (@AnjaliEnjeti) May 3, 2023
Agartala-bound Air India flight delayed by 2 hours after a swarm of bees ‘attacks’ plane at Kolkata airport https://t.co/0I4ikxpLtn pic.twitter.com/UtyKLcrOLs
— RB Honey (@RandBHoney) September 15, 2019
Nietoperze na pokładzie
W maju 2021 roku Boeing 777-300 linii Air India leciał z Delhi do Newark w stanie New Jersey. Po około 30 minutach lot musiał zostać przerwany z powodu pasażera na gapę w postaci… nietoperza. Samolot zawrócił i bezpiecznie wylądował niecałe dwie godziny po wylocie, a zastępczy Boeing dotarł do miejsca docelowego z 3,5-godzinnym opóźnieniem.
Połączenia do Newark są wyjątkowo chętnie wybierane przez nietoperze. Pod koniec lipca 2019 roku do niemal identycznej sytuacji doszło na pokładzie samolotu Spirit Airlines lecącego z Charlotte w Karolinie Północnej. Tym razem lot nie został przerwany – nietoperz został „wpędzony” do toalety, gdzie spędził pozostałą część podróży. W ramach rekompensaty za dyskomfort linia zaoferowała pasażerom zwrot kosztów lotu i bon o wartości 50 dolarów.
@spiritairlines Literally got hit in da head wit a bat🦇 this morning. Spirit Airlines strikes again, they made sure I was charged $65 for a carry-on weighing less than 10lbs but cldnt inspect their plane before departure? My 🤔 #sawmycarryon #butdidntseeabat #shameonspirit pic.twitter.com/tejpqeCEkd
— Mikemadbarber (@mikemadbarber) July 31, 2019
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?