Niemcy mają swoje „lotnisko w Radomiu”. Latał tam Wizz i Ryanair, teraz będzie…cmentarz samolotów

Jeszcze półtora roku temu latały stąd największe tanie linie lotnicze, jednak od 15 kwietnia lotnisko w Lubece będzie stało puste. W międzyczasie port w północnych Niemczech dwa razy ogłaszał bankructwo. Co się z nim stanie? Najprawdopodobniej powstanie tam...cmentarzysko starych samolotów.

Lotnisko w Lubece jest świetnym przykładem zmiany strategii tanich linii lotniczych, które po latach rozwoju uciekają z małych lotnisk oddalonych od dużych miast o kilkadziesiąt kilometrów, do portów centralnych. W przypadku Lubeki – takim lotniskiem jest położony w odległości prawie 60 kilometrów Hamburg.

Ostatnią linią latającą do Lubeki jest Wizzair, ale jak pisaliśmy w zeszłym tygodniu, węgierski przewoźnik z powodu kłopotów finansowych portu przenosi się do Hamburga. Oznacza to, że od 15 kwietnia po lotnisku w Lubece będzie hulał wiatr. Tak jak w Radomiu, gdzie od lutego, po zakończeniu lotów do Pragi przez CSA, nie ma żadnego regularnego przewoźnika. Różnica między oboma portami jest taka, że od 18 kwietnia na lotnisku w Sadkowie znowu pojawią się regularne połączenia: Sprint Air zacznie latać z Radomia do Gdańska, Wrocławia, Pragi i Berlina.

Jak doszło do takiej sytuacji? Historia lotniska to potwierdzenie tezy, że małe porty mają ogromne problemy, by zarobić na swoje utrzymanie. Zwłaszcza, jeśli ich model biznesowy bazuje na tanich liniach, które podejmują decyzje o otwarciu połączeń w oparciu o rabaty i dotacje, jakich udziela im dane lotnisko.

Szemrani inwestorzy

Lubeka nigdy nie była wielkim lotniskiem, ale do 2009 r. rozwijała się dość szybko, obsługując średnio po 600-700 tys. pasażerów rocznie. Od 2000 roku do Lubeki latał Ryanair, sześć lat później dołączył Wizzair z nowymi trasami, ale lotnisko cały czas przynosiło straty.

Z tego powodu w 2009 r. z portu wycofał się Infratil – firma inwestycyjna z Nowej Zelandii, która miała 90 proc. udziałów w lotniskowej spółce. Swoje udziały sprzedała miastu Lubeka, które niezwłocznie zaczęło poszukiwania inwestora. Udało jej się to dopiero po 4 latach – w 2013 r. lotnisko przejął nieznany w branży egipski inwestor Mohamad Rady Amar, który jednak już po kilku miesiącach zbankrutował.

W kwietniu 2014 r. port w Lubece złożył wniosek o bankructwo, jednak po 3 miesiącach zdarzył się cud – w lipcu upadłe lotnisko kupiła chińska grupa inwestycyjna PuRen.

Szczęście trwało krótko – w październiku 2014 r. lotnisko opuścił Ryanair, który przeniósł wszystkie swoje trasy do Hamburga. Z kolei we wrześniu 2015 r. grupa PuRen ogłosiła bankructwo, a lotnisko ponownie znalazło się w stanie upadłości. Szalę przechyliła decyzja Wizzaira. Władze landu Szlezwik-Holsztyn zapowiedziały, że nie będą dokładać do lotniska, a syndyk ponownie szuka nowego inwestora. Lokalne media piszą, że podobno jest dwóch zainteresowanych. Jeden z nich chciałby przekształcić port lotniczy w….cmentarzysko dla starych samolotów.

Według ostatnich udostępnionych danych w 2014 r. lotnisko obsłużyło tylko 168 tys. pasażerów – 6 razy mniej niż w szczytowym momencie popularności.

Lubeka nie jest jedynym niemieckim lotniskiem, które ma kłopoty. W listopadzie 2014 r. zbankrutowało lotnisko w Zweibrucken, które nie było w stanie przyciągnąć do siebie przewoźników i pasażerów. Gwoździem do trumny był nakaz Brukseli, aby władze portu zwróciły 56 mln euro państwowej pomocy. Powodem była zaś bliska odległość innych lotnisk – 30 kilometrów dalej działa lotnisko w Saarbrucken, a w promieniu 150 kilometrów cztery kolejne (w tym 2 we Francji).

Więcej o największych lotniskowych wpadkach w Europie możecie przeczytać tutaj.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Malezja w pigułce od 2797 PLN 😍🏝️ Rajskie Wyspy Perhentian i Kuala Lumpur w jednej podróży ✈️
Kuala Lumpur i wyspy Perhentian z Warszawy 2797 PLN

Malezja w pigułce: zwiedzanie metropolii + relaks na rajskich wyspach

Przygoda we Włoszech 🇮🇹 Piza i Florencja w jednej podróży od 323 PLN (✈️+🚌)
Piza i Florencja z Krakowa 323 PLN

Toskania w pigułce: zabytki, pyszna kuchnia i ciekawe miasta

Wakacje w Maroku 🕌🇲🇦 City break Marrakeszu za 1079 PLN (loty i 4⭐️ hotel z basenem i śniadaniami) 😎
Maroko z Krakowa 1079 PLN

Słoneczne Maroko na w szczycie sezonu

City break na Sardynii 🌅🏝️ 2 noce w 4* hotelu-muzeum w Cagliari za 809 PLN 🎨🛏️
Włochy z Krakowa 809 PLN

City break na Sardynii: loty + noclegi w 4* hotelu-muzeum w Cagliari

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Avatar użytkownika
Bzdury - nie jakieś cmentarzysko dla samolotów tylko kolejny ośrodek dla migrantów - idealna przestrzeń z infrastruktura. To jest teraz nowy priorytet Niemiec.
Amcio, 25 marca 2016, 19:29 | odpowiedz
Niestety Modlin czeka to samo
Modlę, 25 marca 2016, 20:19 | odpowiedz
AmcioBzdury – nie jakieś cmentarzysko dla samolotów tylko kolejny ośrodek dla migrantów – idealna przestrzeń z infrastruktura. To jest teraz nowy priorytet Niemiec.
Szkoda , że nie dla idiotów. Miałbyś tam miejsce w klasie biznes
Piotr, 25 marca 2016, 20:52 | odpowiedz
Piotr
AmcioBzdury – nie jakieś cmentarzysko dla samolotów tylko kolejny ośrodek dla migrantów – idealna przestrzeń z infrastruktura. To jest teraz nowy priorytet Niemiec.
Szkoda , że nie dla idiotów. Miałbyś tam miejsce w klasie biznes
I byłbyś tam główną atrakcją. Mogliby brać po 5 euro za oglądanie Ciebie i słuchanie Twoich bzdur. Wtedy lotnisko wyszło by na swoje. To się nazywa biznesplan!
czytelnik, 25 marca 2016, 21:24 | odpowiedz
Avatar użytkownika
czytelnik
Piotr
AmcioBzdury – nie jakieś cmentarzysko dla samolotów tylko kolejny ośrodek dla migrantów – idealna przestrzeń z infrastruktura. To jest teraz nowy priorytet Niemiec.
Szkoda , że nie dla idiotów. Miałbyś tam miejsce w klasie biznes
I byłbyś tam główną atrakcją. Mogliby brać po 5 euro za oglądanie Ciebie i słuchanie Twoich bzdur. Wtedy lotnisko wyszło by na swoje. To się nazywa biznesplan!
chłopaki nie motajcie się tak, jedno już maja zagospodarowane, a miało być terenem rekreacyjnym dla mieszkańców -Berlińskie lotnisko Tempelhof
Amcio, 25 marca 2016, 22:03 | odpowiedz