Nasi sąsiedzi wprowadzają tani bilet na pociągi i autobusy. Można jeździć bez limitu za 7 zł dziennie!
Wprowadzenie taniego biletu na transport zbiorowy to część pakietu wsparcia niemieckiego rządu w związku z szalejącą inflacją i rosnącymi cenami energii, które mocno dotykają gospodarstwa domowe. Sam bilet ma być zaś kontynuacją bijącego rekordy popularności biletu za 9 euro, który był dostępny w wakacyjnych miesiącach i też umożliwiał podróże po całym kraju. Według oficjalnych statystyk, kupiono aż 52 mln takich biletów!
Ayia Napa od 2250 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Minorka od 2643 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Kreta Zachodnia od 2422 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Gdańsk)
Nowa odsłona biletu jest już droższa, ale i tak w przeliczeniu na jeden dzień są to bardzo niewielkie koszty: ok. 1,63 euro dziennie, czyli niewiele ponad 7 zł. Oczywiście, tak jak w przypadku wakacyjnych biletów nowa oferta dotyczy regionalnych i lokalnych środków komunikacji, a więc np. lokalnymi autobusami, kolejkami miejskimi czy pociągami regionalnymi Deutsche Bahn Regio czy Regio Express 2. Bilet nie będzie natomiast upoważniał m.in. do podróży pociągami ICE, Intercity czy Eurocity. Wciąż jednak nie ma żadnego problemu, aby za pomocą tego biletu i regionalnej komunikacji przemierzać całe Niemcy wzdłuż i wszerz.
Tak czy inaczej jest to tania alternatywa dla samochodu, której celem jest popularyzacja transportu zbiorowego. Deutschlandticket ma być dostępny od 1 stycznia i będzie go mógł kupić każdy.
Niemieckie media podkreślają, że nowe bilety będą dofinasnowane z publicznych pieniędzy, a całkowity koszt wprowadzenia Deutschlandticket to 3 mld euro. Koszty te mają po połowie ponieść rząd federalny i lokalne władze poszczególnych landów.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?