10.06.2015
Nie tylko Facebook. Najlepsze serwisy na twoje wakacyjne zdjęcia
Zbliża się lato, czyli sezon wakacyjnych wyjazdów. Odwiedzanie nowych miejsc zazwyczaj wiąże się z robieniem sporej liczby zdjęć. Jak łatwo opublikować je w internecie i które witryny są najlepsze?
Wielu z Was wrzuca zapewne swoje zdjęcia na Facebooka. Znany serwis społecznościowy sprawdza się, gdy chcemy raz na jakiś czas zaprezentować selfie czy szczególnie piękny zachód słońca. Nie do końca daje jednak radę, gdy mamy kilkadziesiąt czy kilkaset fotografii z wakacji i chcemy szybko stworzyć przejrzystą galerię.
PoprzednieObraz 1 z 8Następne
Zdjęcia Google - brak limitu
Pierwszy serwis na naszej liście to Zdjęcia Google. W teorii usługa ta działała już od dłuższego czasu w ramach serwisu społecznościowego Google+. Niedawno zyskała jednak samodzielność i zaoferowała użytkownikom kilka naprawdę ciekawych funkcji.
Pierwsza zaleta to nielimitowane miejsce na fotografie. W praktyce nie musimy więc już nigdy nic usuwać. Ale uwaga - opcja ta działa tylko wtedy, gdy zgodzimy się na kilka ograniczeń. Pierwsze - maks. rozmiar zdjęcia to 16 megapikseli. Użytkownikom telefonów nie będzie to przeszkadzać, ale właściciele lustrzanek mogą być zawiedzeni.
Druga kwestia to kompresja. Zdjęcia Google automatycznie zmniejszają rozmiar wgrywanych JPG-ów, co prowadzi do niewielkiego (ale w niektórych przypadkach zauważalnego) spadku jakości. Jeśli zależy nam na przechowywaniu oryginałów, mamy do dyspozycji 15 GB z możliwością powiększenia do 100 lub 1000 GB za opłatą.
Fot. Wojtek Wowra
Pierwszy serwis na naszej liście to Zdjęcia Google. W teorii usługa ta działała już od dłuższego czasu w ramach serwisu społecznościowego Google+. Niedawno zyskała jednak samodzielność i zaoferowała użytkownikom kilka naprawdę ciekawych funkcji.
Pierwsza zaleta to nielimitowane miejsce na fotografie. W praktyce nie musimy więc już nigdy nic usuwać. Ale uwaga - opcja ta działa tylko wtedy, gdy zgodzimy się na kilka ograniczeń. Pierwsze - maks. rozmiar zdjęcia to 16 megapikseli. Użytkownikom telefonów nie będzie to przeszkadzać, ale właściciele lustrzanek mogą być zawiedzeni.
Druga kwestia to kompresja. Zdjęcia Google automatycznie zmniejszają rozmiar wgrywanych JPG-ów, co prowadzi do niewielkiego (ale w niektórych przypadkach zauważalnego) spadku jakości. Jeśli zależy nam na przechowywaniu oryginałów, mamy do dyspozycji 15 GB z możliwością powiększenia do 100 lub 1000 GB za opłatą.
Fot. Wojtek Wowra
PoprzednieObraz 1 z 8Następne
Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Wojtek Wowra Autor artykułu
Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze
Zaloguj się na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Czy znacie przyjazne platformy fotoblogowe ktore nawet amatorowi pozwola ze zdjec zrobic ciekawy reportaż?
Brakuje Picasy.
Picasę zastąpiły właśnie Zdjęcia Google.
