Nasi sąsiedzi znoszą kwarantannę i testy dla przyjezdnych z PolskI!
Od niedzieli 30 maja Polska nie jest już uznawana przez Niemcy za obszar ryzyka zakażenia koronawirusem. Oznacza to duże ułatwienia w podróżowaniu do kraju naszych zachodnich sąsiadów, choć w praktyce wejdą one w życie dopiero 8 czerwca.
Skreślenie Polski z listy ryzyka to duża zmiana na lepsze, bo przy wjeździe do Niemiec z obszarów zagrożenia zakażeniem obowiązuje 10-dniowa kwarantanna, z której zwalnia negatywny wynik testu na obecność koronawirusa lub zaświadczenie o zaszczepieniu lub przechorowaniu COVID-19. Bez testów lub powyższych dokumentów mogły do Niemiec wjeżdżać m.in. osoby w ramach tzw. małego ruchu granicznego, a także pozostające tu krócej niż 24 godziny. Co zmieni usunięcie nas z listy ryzyka? Przede wszystkim to, że przy przekraczaniu granicy lądowej z Polski do Niemiec nie trzeba będzie rejestrować wjazdu ani wykonywać testu na COVID-19, a obowiązkowa 10-dniowa kwarantanna zostanie zniesiona.
Jednocześnie jednak negatywny wynik testu na COVID-19 wciąż muszą okazywać wszyscy pasażerowie przylatujący do Niemiec na pokładzie samolotów, w tym także z Polski.
Choć Polska została skreślona z listy 30 maja, to jednak zmiany wejdą w życie dopiero 8 czerwca. Z czego to wynika? W myśl niemieckich przepisów zwolnienie z testów i kwarantanny nie dotyczą osób, które w ciągu 10 dni przed przyjazdem do Niemiec znajdowały się w krajach z grupy ryzyka. Oznacza to, że dopiero po upływie tego okresu będziemy mogli korzystać z nowych przepisów.
Polska została zakwalifikowana do grupy krajów ryzyka w październiku 2020 roku, a w lutym trafiliśmy na listę krajów wysokiego ryzyka.