Fly4free.pl

Nasi sąsiedzi już sobie tanio nie polatają? „Przez 10 lat będą tu najdroższe bilety w Europie”

Foto: Frankfurt Airport

– Nie możemy rozwijać się w Niemczech, bo tutejsze lotniska są bardzo drogie. Okej, to ich wybór. Jest wiele tańszych lotnisk w Europie – mówi szef Ryanaira Michael O’Leary i zapowiada, że w najbliższych latach u naszych zachodnich sąsiadów bilety lotnicze będą bardzo drogie.

Relacje Ryanaira z niemieckimi lotniskami są niemal tak burzliwe, jak z PPL, które Michael O’Leary wciąż oskarża o blokowanie rozbudowy na lotnisku w Modlinie. Przez lata irlandzka linia omijała Niemcy szerokim łukiem, tłumacząc to wysokimi kosztami. Sytuacja zmieniła się kilka lat temu, gdy po bankructwie linii Air Berlin Ryanair rozpoczął ofensywę nowych tras, a Michael O’Leary odważnie zadeklarował, że pokona Lufthansę i w kilka lat zgarnie przynajmniej 20 procent rynku. Tak się jednak nie stało, a złożyło się na to kilka przyczyn, m.in. problemy austriackiej spółki Ryanaira, czyli linii Laudamotion oraz – jak to ładnie określił O’Leary – „brak zrozumienia ze strony niemieckich lotnisk”. Do tego w Niemczech trwa intensywna kampania za wprowadzeniem minimalnych cen biletów lotniczych, której mocnym orędownikiem jest szef Lufthansy Carsten Spohr.

W efekcie Ryanair znów ograniczył swoją ofertę w Niemczech, a prezes tej linii w swoim stylu prorokuje, że przez najbliższe 10 lat nasi sąsiedzi będą mieli najdroższe bilety w Europie.

– Nie mogliśmy rozwijać się w Niemczech, bo tutejsze lotniska są bardzo drogie – mówi O’Leary w rozmowie z serwisem Aero Telegraph.

I zaraz dodaje.

– Lotniska w Dusseldorfie i Stuttgarcie tracą pasażerów, ale nie chcą obniżyć opłat. Okej, to ich wybór. W Europie jest wiele tanich lotnisk i miejsc z niższymi kosztami. A Niemcy przez najbliższe 10 lat będą miejsce z bardzo wysokimi cenami biletów – powiedział O’Leary.

Stwierdził też, że nie obawia się żadnej konkurencji ze strony Eurowings.

– Do Eurowings mocno dopłaca Lufthansa. To nie jest i nigdy nie będzie tania linia. Oni po prostu obniżyli pensje pilotom i załogom, więc trudno mówić o jakiejkolwiek restrukturyzacji. Gdy tylko popyt na latanie wzrośnie, związki zawodowe znów zaczną strajkować – mówi O’Leary.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »