Nasi południowi sąsiedzi też wprowadzili bardzo tanie wakacyjne bilety! Płacisz raz – jeździsz tyle, ile chcesz
Niemiecki bilet miesięczny za 9 EUR, uprawniający do podróżowania transportem publicznym po całym kraju cieszy się ogromną popularnością, także wśród turystów z Polski. Według Związku Niemieckich Przedsiębiorstw Transportowych VDV, w czerwcu w całym kraju sprzedano ok. 21 mln takich biletów (plus 10 mln biletów dla osób mających różnego rodzaju bilety abonamentowe). Podróżni są zadowoleni, podobnie niemieckie władze – udało się bowiem ograniczyć ruch samochodowy, a także nieco ulżyć finansowo swoim obywatelom, którzy tak jak w innych krajach w Europie narzekają na rekordowo wysokie ceny paliw i inflację.
Ale podobne pomysły jak w Niemczech są też w innych krajach. Jak czytamy w „Rynku Kolejowym”, z bardzo ciekawą inicjatywą wyszły Ceske drahy, czyli czeska kolej. Przewoźnik wprowadził właśnie do sprzedaży bilet letni, dzięki którym można podróżować po całych Czechach w bardzo dobrej cenie.
Sharm El Sheikh od 2328 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Lublin)
Belek od 2944 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Madera od 2590 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Bilet jest dostępny w dwóch wersjach: 7-dniowej za 890 CZK (169 PLN) i 14-dniowej za 1290 CZK (245 PLN). Co ciekawe, umożliwia on jazdę wszystkimi pociągami czeskiej kolei niezależnie od klasy podróży (a więc także Pendolino, choć w tym przypadku konieczne jest dokupienie miejscówki). Bilet dostępny jest od 1 lipca do końca sierpnia i można go kupić w automacie biletowym, w kasie, przez internet czy u konduktora.
Jak słusznie zauważa „RK”, w Polsce brakuje choćby porównywalnej oferty na transport koleją w wakacje. A za 169 PLN kupimy sobie bilet na podróż Pendolino z Warszawy do Krakowa. W jedną stronę.