Narodowy przewoźnik w najszybciej rosnącym kraju Europy nie lata od 8 dni, stracił licencję, ale… wciąż sprzedaje bilety!
Air Albania – co to za linia?
Dzięki ekspansji tanich linii Albania jest w ostatnich latach najszybciej rosnącym krajem w Europie pod względem liczby pasażerów. Najlepiej pokazują to statystyki lotniska w Tiranie, które rośnie jak na drożdżach i w tym roku przekroczy pewnie ponad 12 mln pasażerów. Dla porównania: w 2019 roku przewinęło się przez nie zaledwie 3,3 mln podróżnych. Tak duży boom na latanie postanowiły wykorzystać władze kraju, które w 2018 roku uroczyście zainaugurowały działalność nowego przewoźnika. Start linii uświetnił premier tego kraju Edi Rama, który przy tej okazji snuł wizje szybkiego rozwoju nowego przewoźnika. Nie były to tak zupełnie pozbawione sensu plany, bo oprócz prywatnego albańskiego funduszu MDN Investment i kontrolowanej przez państwo firmy Albcontrol (w sumie 51 procent udziałów), głównym udziałowcem w nowej linii był turecki gigant, czyli Turkish Airlines. I właśnie Turcy mają być głównym powodem problemów albańskiego przewoźnika. Który zresztą w ciągu kilku lat działalności zdecydowanie nie rósł jak na drożdżach – ostatnio linia dysponowała zaledwie 2 samolotami Airbus A320 i latała zaledwie na kilku traach, m.in. do Stambułu, Rzymu czy Mediolanu.
Kreta Wschodnia od 2217 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Rzeszów)
Bodrum od 2848 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Dalaman – Fethiye od 2373 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Dlaczego Air Albania zawiesiła wszystkie rejsy?
Jak czytamy w lokalnych mediach, linia Air Albania wykonała ostatni lot 7 grudnia, a od tego czasu zawiesiła wszystkie zaplanowane rejsy i uziemiła samoloty. Przewoźnik deklaruje przy tym, że nie ogłosił bankructwa, choć z powodu anulacji wielu pasażerów musiało zmienić swoje plany. Jakby tego było mało, kilka dni temu AAC, czyli albański urząd lotnictwa cywilnego poinformował, że zawiesił licencję AOC linii Air Albania na wykonywanie przewozów pasażerskich.
Jaki jest powód tych problemów? Albańskie media piszą o trudnej sytuacji finansowej przewoźnika, którą jeszcze pogłębiła niedawna informacja płynąca ze strony Turkish Airlines. Turecka linia ogłosiła bowiem, że chce się wycofać z inwestycji w linię Air Albania i sprzedać swoje 49 procent udziałów.
Czy linia wciąż sprzedaje bilety na swoje rejsy?
Tak, i to jest w tym wszystkim najdziwniejsze. Na stronie internetowej przewoźnika można spokojnie kupić bilety na kilka połączeń w okresie od 8 stycznia. Czy zostaną zrealizowane? Trudno powiedzieć, ale przy obecnej sytuacji linii lotniczej trudno o optymizm.
👉 Linia straciła licencję AOC, więc nie ma prawa wykonywać lotów pasażerskich.
👉 Główną przyczyną problemów są kłopoty finansowe oraz planowane wycofanie się Turkish Airlines (49% udziałów).
👉 Mimo zawieszenia działalności nadal sprzedaje bilety, co oznacza wysokie ryzyko dla pasażerów. ☝️✈️
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?