REKLAMA

Lecisz tymi trasami z Polski? Masz znikome szanse, że dolecisz na czas

Foto: Kristi Blokhin / Shutterstock

Wbrew pozorom, na polskich lotniskach jest sporo tras, na których samoloty przylatują i odlatują jak w szwajcarskim zegarku, ale nie brakuje też połączeń, na których opóźniony jest co drugi albo nawet 2/3 wszystkich samolotów.

Z roku na rok latamy coraz więcej, ale jedna rzecz się nie zmienia: zdecydowanie najpopularniejszym kierunkiem naszych podróży jest Wielka Brytania. W zeszłym roku na trasach z i do Polski podróżowało prawie 8 mln pasażerów. Podobnie jest z najpopularniejszym miastem – w 2018 roku z i do Londynu podróżowało aż 4,6 mln pasażerów z polskich lotnisk.

W niedzielę pisaliśmy o danych “Telegraph” i brytyjskiego urzędu lotniczego, według których drugą najbardziej “opóźnioną” trasą z i do Wielkiej Brytanii było zawieszone już połączenie ze Szczecina do Edynburga, gdzie opóźnionych lub odwołanych było blisko 90 procent wszystkich połączeń.

Teraz przyszedł czas na szczegółową analizę lotów z Polski na Wyspy Brytyjskie: sprawdzimy, które połączenia są pod tym względem najgorsze, a które najlepsze. Przypomnijmy: brytyjski urząd lotniczy CAA wziął pod lupę wszystkie połączenia lotnicze z i do Wielkiej Brytanii w ciągu ostatnich 12 miesięcy, według stanu na koniec lutego 2019 roku. Urząd badał procent opóźnionych i odwołanych lotów na danej trasie, przy czym za opóźnienie uznawano każdy wylot o kwadrans później od godziny w rozkładzie lotów.

Lotnisko Chopina
Foto: Dariusz Kłosiński / Lotnisko Chopina

Lotnisko Chopina

Pierwszy wniosek: wygląda na to, że najgorsze trasy pod względem operacyjnym nie mają długiej daty ważności. Spójrzmy bowiem na Lotnisko Chopina, na którym najmniej punktualnym połączeniem na Wyspy Brytyjskie w okresie 12 miesięcy, do końca lutego 2019 roku, była trasa easyJet z Warszawy na lotnisko Gatwick – 65 proc. wszystkich lotów w tym okresie było opóźnionych przynajmniej o kwadrans.

Na kolejnych miejscach w klasyfikacji opóźnionych połączeń na Wyspy Brytyjskie jest… trasa LOT na lotnisko Heathrow (30 procent opóźnień), połączenie Wizz Aira na lotnisko Luton (23 procent) i British Airways na Heathrow (22 procent lotów opóźnionych). Z kolei zdecydowanie najmniejsze opóźnienia odczujemy, lecąc z Warszawy Wizz Airem do Birmingham oraz Doncaster Sheffield (odpowiednio 9 i 6 procent opóźnień).

Co ciekawe, w przypadku lotów odbywających się z Wielkiej Brytanii do Warszawy, najbardziej opóźnione są zupełnie inne trasy: całe “podium” zajmują połączenia Wizz Aira, kolejno na lotniska: Birmingham (46 procent), Londyn Luton (37 procent) i Liverpool (32 procent opóźnień).

Modlin
Foto: Modlin Airport

Modlin: Zaskakująco w normie

W przypadku podwarszawskiego lotniska – twierdzy Ryanaira, najczęściej spóźniające się połączenie to trasa do Glasgow (55 procent lotów opóźnionych). Inne trasy z Modlina, na których możecie napotkać opóźnienia to loty do: Londynu Stansted (39 procent opóźnionych), East Midlands (36 procent) i Manchesteru (27 procent). Natomiast pozostałe połączenia na Wyspy z Modlina charakteryzują się niskim współczynnikiem opóźnień – liczba lotów opóźnionych przynajmniej o kwadrans wynosi góra kilkanaście procent.

Foto: Wroclaw Airport

We Wrocławiu jeden “rodzynek”

W przypadku lotów ze stolicy Dolnego Śląska najwięcej opóźnień zanotowano na trasie Ryanaira do Edynburga (na 41 procent wszystkich lotów). Podium najbardziej opóźnionych tras zamykają połączenia do Leeds realizowane przez Ryanaira (31 procent lotów opóźnionych) oraz Birmingham od Wizz Aira (30 procent lotów). Warto też podkreślić, że jedną z najbardziej punktualnych tras w Polsce jest połączenie Wizz Aira z Wrocławia do Luton, na którym w ciągu 12 miesięcy stwierdzono opóźnienia tylko na 5 procent wszystkich lotów. Równie dobre wskaźniki opóźnień (odpowiednio 14 i 16 procent) zanotowano na lotach Ryanaira do Newcastle i Belfastu.

easyJet
Foto: easyJet

W Krakowie “rządzi” easyJet

Pomarańczowy low-cost zajmuje 2 z 3 pierwszych miejsc na liście najczęściej opóźnionych połączeń z Krakowa: podium hańby zajmują trasy do Londynu Gatwick (39 procent opóźnień) i Bristolu (37 procent), a na kolejnych miejscach są trasy Ryanaira do: Manchesteru, Londynu Stansted, Bournemouth i Leeds (skala opóźnień waha się od 32 do 36 procent).

Najrzadziej spóźniające się trasy z Krakowa to połączenia do Belfastu: easyJet ma tu współczynnik opóźnień 10 procent, a Ryanair – o 1 punkt procentowy więcej.

Z kolei na trasach z Wielkiej Brytanii do Krakowa najczęściej spóźniają się samoloty Ryanaira lecące z Londynu Stansted (49 proc.) i Manchesteru (48 procent). Trzecią najczęściej spóźniającą się trasą jest połączenie easyJet z Bristolu (43 procent), a na liście najbardziej “spóźnialskich” połączeń są jeszcze loty Ryanaira z Glasgow, Belfastu i Bournemouth.

Edynburg widok miasta
Foto: pio3 / Shutterstock

Co jest z tą Szkocją?

Coś musi być na rzeczy z tym Edynburgiem, bo trasa do stolicy Szkocji jest też najmniej punktualnym połączeniem z Katowic – według “Telegraph” i danych CAA aż 57 procent lotów Ryanaira na tej trasie notuje opóźnienia. Wśród najgorszych tras z Górnego Śląska są też połączenia Ryanaira do Stansted (48 procent opóźnień) i Wizz Aira do Glasgow (42 procent). Na drugim biegunie znajduje się połączenie Wizz Air z Katowic do Liverpoolu, na którym opóźnienie zanotowano w ciągu roku tylko na 7 procent lotów.

Statek w Gdańsku
Foto: Tomasz Guzowski / Shutterstock

Gdańsk ponad przeciętną

W przypadku lotniska im. Lecha Wałęsy jedyną częściej opóźniającą się trasą jest połączenie Ryanaira do Londynu Stansted, gdzie w ciągu 12 miesięcy zanotowano opóźnienia na 36 procentach wszystkich lotów. Z kolei najbardziej punktualne trasy to także Ryanair – połączenia irlandzkiego przewoźnika do Birmingham i Belfastu notowały opóźnienia odpowiednio w 10 i 12 procentach wszystkich połączeń.

Znacznie gorzej wygląda sytuacja z lotami z Wielkiej Brytanii do Gdańska. Tu niestety “króluje” Ryanair: najmniej przewidywalna trasa to połączenie z Londynu Stansted (46 procent opóźnień), a na kolejnych miejscach są loty do Edynburga (38 procent) i Belfastu (36 procent).

Ryanair
Foto: Wikipedia

A co dobrego w Poznaniu?

„Najgorszą” trasą w stolicy Wielkopolski jest połączenie Ryanaira na lotnisko Stansted – z Poznania w ciągu roku opóźnionych było 46 procent lotów. Na podium znalazły się też dwie trasy Wizz Aira – do Doncaster Sheffield (36 procent) i Birmingham (34 procent).

Znacznie słabiej wyglądają statystyki lotów do Poznania, choć tu czołówka prezentuje się identycznie – najgorsze są wskaźniki opóźnień dla połączeń Ryanaira z lotniska Stansted (56 procent wszystkich lotów z opóźnieniem), a także Wizz Aira z Birmingham (54 procent) i Doncaster Sheffield (44 procent).

Foto: Rzeszów Airport

Małe lotniska? W normie

Na “brytyjskich” trasach z Łodzi, czyli lotach na lotniska Stansted i East Midlands skala opóźnień jest identyczna i wynosi 29 procent, ale już loty z Wysp Brytyjskich do Łodzi odbywają się ze spóźnieniem znacznie częściej – tu ten współczynnik wynosi 49 procent dla East Midlands i 38 procent dla Stansted.

W przypadku Szczecina, który posiada niechlubny tytuł najbardziej opóźnionej trasy z Polski, na innych trasach spóźnienia są już bardziej w normie – na lotach do Liverpoolu współczynnik ten wynosi zaledwie 30 proc. wszystkich lotów, a na Stansted – 28 proc. (obie trasy obsługuje Ryanair).

Jednym z najmniejszych lotnisk w Polsce są Szymany, na którym Ryanair i Wizz Air rywalizują ze sobą na trasach do Londynu. I choć w ubiegłym roku Ryanair przewiózł więcej pasażerów od Wizz Aira, to też notuje znacznie więcej opóźnień – 38 procent lotów Ryanaira na Stansted było opóźnionych, podczas gdy Wizz na trasie do Luton miał tylko 18 procent opóźnień.

Słabo w rankingu opóźnionych lotów wypada niestety Rzeszów: wszystkie 5 tras uwzględnionych w rankingu CAA notuje opóźnienia od 36 do 46 procent. Najgorsze pod względem punktualności trasy to: Luton, Manchester i Stansted.

Co nam mówią te wyniki?

Widzimy więc, że skala opóźnień na polskich lotniskach jest spora, choć z drugiej strony, w zestawieniu CAA brakuje jeszcze jednej istotnej zmiennej, czyli średniego czasu opóźnienia. Inaczej bowiem będziemy podchodzili do połączenia, gdzie 30 procent lotów jest opóźnionych, ale opóźnienie wynosi 15 minut, a inaczej do takiego, gdzie opóźnionych jest 10 proc. lotów, ale średni brak punktualności wynosi godzinę.

Musimy też pamiętać o tym, że niepunktualność jest niejako wpisana w politykę tanich linii lotniczych i często zależy na przykład od pory dnia, w którym dany lot ma miejsce. Jest to związane z bardzo dużym stopniem wykorzystania samolotów, które „pracują” od świtu do nocy. Na kolejnych lotniskach mają przy tym bardzo krótki czas na „odpoczynek” – w przypadku Ryanaira jest to nawet 25 minut od wylądowania do ponownego startu. W efekcie często zdarza się, że z powodu jednego opóźnienia sypie się cały rozkład i kolejne połączenia opóźniają się coraz mocniej. W tej sytuacji największych opóźnień należy oczekiwać na trasach realizowanych późnym wieczorem, które kończą dany dzień. Nie jest to zresztą domena tylko tanich linii, ale też np. LOT na trasach krajowych.

 

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
latać trasami czy samolotem? można latać chyba na trasach, a nie trasami...
kss, 4 lipca 2019, 18:07 | odpowiedz

Bangkok tajlandia
Najlepsza oferta

Bangkok w sezonie za 1803 PLN

Paweł Iwanczenko | 2019-10-15 18:15
REKLAMA
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel