Najtańsze piękne miasta i miasteczka w Europie na krótki wypad. W niektórych spędzisz czas za grosze!
W czasie szalejącej inflacji nie chcemy rezygnować z podróżowania, ale jednocześnie jeszcze mocniej zwracamy uwagę na to, ile wydajemy pieniędzy. W tej sytuacji w cenie są wszelkie rankingi, które pokazują miejsca, w których dobrze spędzimy czas i jednocześnie nie zbankrutujemy. Jedno z takich zestawień przygotował serwis Omio – wzięto w nim pod lupę 100 dużych i średnich europejskich miast, by sprawdzić, które z nich jest najtańsze na krótki urlopowy wypad. Pod lupę wzięto tu kilkanaście kategorii, które mają znaczenie dla każdego budżetowego podróżnika, a więc liczbę bezpłatnych atrakcji turystycznych, muezów i innych aktywności, cena za zwiedzanie z przewodnikiem, liczbę klubów i pubów, średnie ceny w fast foodach i restauracjach, cenę półlitrowego kufla piwa, całodobowego biletu na komunikację miejską oraz…liczbę bezpłatnych punktów Wi-Fi. Kto wygrał w tym zestawieniu?
Słoneczny Brzeg od 1919 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Rodos od 2365 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Costa Brava od 2432 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Z rankingu Omio wynika, że najtańszym miastem na wyjazd w Europie jest hiszpańska Granada. Andaluzyjskie miasto słynie z wielu pięknych zabytków, m.in. słynnego kompleksu pałacowego Alhambra, ale jest też miejscem, które możemy odwiedzić relatywnie tanio. Co to oznacza? Ponad 112 darmowych aktywności, 10 bezpłatnych muzeów i kolejne 60 darmowych atrakcji turystycznych. Do tego najtańsze zwiedzanie miasta specjalnym autobusem turystycznym (cena 7 euro) oraz 86 klubów nocnych i pubów do wyboru. Do tego dość atrakcyjne ceny: za jedzenie typu fast food zapłacimy 8 euro, obiad w restauracji dla 2 osób to wydatek rzędu 50 euro, a cena piwa to 2,5 euro. Do tego musimy doliczyć cenę całodobowego biletu, czyli 1,4 euro i mamy idealne miejsce na wyjazd.
Oczywiście, pozostaje kwestia kosztów transportu do tego miasta, ale tu też mamy niezłe informacje. W czołowej dziesiątce najtańszych miast w Europie znajdują się też położone nieopodal Granady Sewilla (8 miejsce) i Malaga (9 miejsce). Andaluzja wydaje się więc dobrym miejscem na jesienny wypad, także z budżetowego punktu widzenia.
Na drugim miejscu znalazła się przepiękna Brugia. Belgijskie miasto może pochwalić się aż 142 darmowymi atrakcjami turystycznymi i choć ceny nie są nie wiadomo jak niskie (średnio 73 euro za obiad w restauracji, cena piwa 4 euro), to jednak w ostatecznym rozrachunku miasto zajęło drugie miejsce w zestawieniu.
Największym zaskoczeniem jest trzecie najtańsze miasto w zestawieniu, którym okazała się… Wenecja! Jak to możliwe? Twórcy raportu wskazują przede wszystkim na duża liczbę darmowych muzeów i atrakcji turystycznych, a także inne sposoby na ścięcie kosztów (np. 186 publicznych poidełek, z których możemy nalać sobie wody do butelki). Ceny też bywają paradoksalnie niższe niż obiegowe mniemanie o mieście zakochanych – w efekcie Wenecja znalazła się na trzecim miejscu.
Czołowa dziesiątka rankingu prezentuje się następująco:
1. Granada (Hiszpania)
2. Brugia (Belgia)
3. Wenecja (Włochy)
4. Walencja (Hiszpania)
5. Edynburg (Szkocja)
6. Innsbruck (Austria)
7. Cambridge (Wielka Brytania)
8. Sewilla (Hiszpania)
9. Malaga (Hiszpania)
10. Florencja (Włochy)
Pełną listę z zestawieniem cen i innych składowych raportu znajdziecie tutaj.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?