samoloty Ryanair Wizz Air

Którymi liniami najchętniej lata się w każdym kraju Europy? Mamy dane z większości państw i… są zaskoczenia

Jeśli spojrzymy na nasz region, w większości krajów mamy do czynienia z wojną totalną Ryanair vs. Wizz Air. A jak jest w Hiszpanii, Włoszech czy Portugalii? W krajach Europy Zachodniej jest jeszcze ciekawiej.

W przypadku rynku lotniczego w Polsce sytuacja od lat jest jasna i doskonale znamy najbardziej popularne linie lotnicze w naszym kraju. Na pozycji lidera mamy Ryanaira, na trzecim miejscu Wizz Aira, a oba low-costy rozdziela LOT, czyli narodowy, tradycyjny przewoźnik, który w obecnym roku jest najszybciej rosnącą linią lotniczą w Europie. Wszystkie trzy linie odpowiadają za prawie 3/4 rynku lotniczego w Polsce – pozostałe 25 proc. przewozów realizują linie o marginalnym znaczeniu w Polsce.

Zastanawialiście się kiedyś, jak wygląda sytuacja w innych krajach i jakimi liniami latają najchętniej np. Niemcy, Słowacy czy Bułgarzy? Najlepszym źródłem takich informacji są raporty roczne linii lotniczych. Przyjrzyjmy się więc na początek temu, jak wygląda układ sił w Europie Środkowo-Wschodniej.

Już pierwszy rzut okiem na liczby pokazuje, że w wielu krajach regionu mamy bardzo ostrą rywalizację dwóch największych low-costów. Podobna sytuacja jak w Polsce ma miejsce m.in. w Bułgarii, na Węgrzech, Słowacji oraz na Litwie. Warto jednak pamiętać o tym, że te kraje nie mają mocnych narodowych przewoźników lub tak jak na Węgrzech, nie mają ich w ogóle.

Widzimy też, że w niektórych krajach siłą tanich linii jest słabość otoczenia rynkowego. Tam, gdzie są w miarę mocni przewoźnicy lokalni, Ryanairowi i Wizz Airowi podbijanie rynku nie idzie aż tak dobrze. Tak jest chociażby na Łotwie, gdzie bardzo silny jest Air Baltic, w Serbii (choć pozycja Air Serbia będzie się stopniowo zmniejszać) czy nawet w Rumunii, gdzie oprócz kiepskiego tradycyjnego przewoźnika TAROM z powodzeniem działa autorski, rumuński low-cost, czyli linia Blue Air.

W tym kontekście bardzo ciekawie zapowiada się rywalizacja linii lotniczych na Ukrainie, gdzie obecnie rządzi i dzieli miejscowy przewoźnik, czyli UIA. I z informacji dochodzących od naszych wschodnich sąsiadów słychać wyraźnie, że low-costy bardzo mu się nie podobają. Bo to nie tylko dynamicznie rosnący Wizz Air, ale przede wszystkim Ryanair, który od jesieni otworzy kilkanaście tras z lotnisk we Lwowie i Kijowie. A to przecież nie koniec, bo Michael O’Leary odważnie deklaruje, że chce w ciągu kilku lat przewozić po parę milionów pasażerów rocznie i już teraz negocjuje z 5 kolejnymi lotniskami na Ukrainie (m.in. w Charkowie i Odessie). Oczywiście nie podoba się to UIA, która próbowała zablokować wejście Ryanaira na Ukrainę, oskarżając np. lotnisko w Kijowie o stosowanie preferencyjnych stawek opłat dla linii low-costowych.

Jeszcze ciekawsza jest analiza dotycząca najpopularniejszych linii niskokosztowych w konkretnych krajach regionu.

najpopularniejsze low-costy w Europie Środkowo-Wschodniej
Foto: Wizz Air

Tutaj widzimy niezbicie, że Ryanair i Wizz Air dzielą i rządzą – trzecia największa tania linia, czyli easyJet, ma zaledwie 6,3 proc. udziałów w rynku.

Z tabeli wynika, że na 13 rynków w Europie Środkowo-Wschodniej Wizz Air jest największym graczem aż w 8 krajach, Ryanair wygrywa z kolei w 4 państwach (w tym w Polsce).

Najbardziej zacięta rywalizacja (pod względem udziałów rynkowych) ma miejsce w naszym kraju, na Litwie oraz w Łotwie.

A jak wygląda sytuacja w Europie Zachodniej?

Tutaj możemy posłużyć się choćby danymi z raportu rocznego Ryanaira. Niezbicie pokazują one, że tanie linie lotnicze stopniowo przejmują coraz większy obszar rynku w krajach, które do tej pory były zdominowane przez tradycyjnych przewoźników.

Ryanair udziały w rynku lotniczym
Foto: Ryanair

Widzimy tu, jak szybko rośnie Ryanair na największych rynkach lotniczych w Europie.  Na szczególną uwagę zasługuje szybki rozwój irlandzkiego low-costa w Niemczech, gdzie przewoźnik szybko osiągnął 9 proc. udziałów w rynku. Udało się mu to m.in. dzięki otwieraniu nowych tras, ale też pojawieniu się w największych portach w Europie, które do tej pory były zamknięte dla low-costów. Takie lotniska to Monachium i zwłaszcza Frankfurt, gdzie irlandzki przewoźnik założył dużą bazę operacyjną.  Efekt? Jeszcze 2 lata temu Ryanair miał ledwie 4,5 proc. udziałów w rynku, obecnie te udziały są dwa razy większe, a irlandzka linia jest drugim największym graczem u naszych zachodnich sąsiadów – oczywiście za Lufthansą.

Jeśli chodzi o inne kraje, to na największą uwagę zasługuje fakt, że Ryanair jest największą linią na dwóch ogromnych europejskich rynkach, czyli w Hiszpanii i we Włoszech. Niewykluczone, że już wkrótce dołączy do niej trzeci duży rynek lotniczy, czyli Francja, gdzie Ryanair chce w bardzo szybkim tempie otworzyć przynajmniej 5 dużych baz operacyjnych.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Tajlandia mniej znana 🇹🇭 Loty do Chiang Mai z Warszawy od 2670 PLN 🔥
Tajlandia z Warszawy 2670 PLN

Leć do Krainy Uśmiechu z bagażem rejestrowanym

W poszukiwaniu słońca ☀️Zbiór lotów na Cypr od 174 PLN 🇨🇾
Cypr z Polski 174 PLN

W poszukiwaniu słońca: zbiór lotów na Wyspę Afrodyty

Wakacje w Wiecznym Mieście 🏛️✈️ Loty do Rzymu + hotel za 809 PLN 😎
Włochy z Wrocławia 809 PLN

Wakacyjny city break w stolicy Włoch

Hurghada z all inclusive w 5* resorcie 🌊☀️🍹 Tygodniowe wczasy za 2891 PLN
Egipt z Wrocławia 2891 PLN

Beztroskie wczasy w luksusowym hotelu nad Morzem Czerwonym

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?