Spore zmiany w rankingu najmocniejszych paszportów! Wielu ludzi straciło swobodę podróży
Choć zestawienie najmocniejszych paszportów świata jest przygotowywane od 16 lat, to w wielu edycjach nie wzbudzało specjalnych emocji. Zmian było niewiele, liderzy przewidywalni i dobrze znani. Ale potem przyszła pandemia i zaczęła mocno mieszać w sprawie tego, kto, gdzie i na jakich zasadach może podróżować. Pojawiły się zakazy lotów z i do konkretnych krajów, a w efekcie – w tym roku mamy rekordowe przetasowania na liście.
Złote Piaski od 1262 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Hurghada od 2096 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Cesme od 2452.5 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Rzeszów)
Kto dysponuje najmocniejszym paszportem świata?
Jak co roku paszporty analizuje i przedstawia Henley Passport Index na podstawie danych zebranych i przekazanych przez IATA, czyli Międzynarodowe Zrzeszenie Przewoźników Lotniczych.
Na pierwszym miejscu znalazły się ex aequo Singapur i Japonia. Posiadacze paszportów z tych krajów, mogą podróżować do 192 krajów bez konieczności posiadania wizy. Drugie miejsce zdobyli nasi sąsiedzi – Niemcy, podobnie jak obywatele Korei Południowej mogą bez przeszkód odwiedzić 190 krajów. Na trzecim miejscu znalazła się Finlandia, Włochy, Luksemburg i Hiszpania – każdy z tych paszportów pozwala wjechać do 189 krajów.
Za podium mamy kolejno Austrię, Danię, Francję, Holandię i Szwecję na miejscu czwartym (188 krajów), Irlandię i Portugalię na miejscu piątym (187 krajów), Belgię, Nową Zelandię, Norwegię, Szwajcarię, Wielką Brytanię i Stany Zjednoczone na miejscu szóstym (186 krajów) i Australię, Kanadę, Czechy, Grecję i Maltę na miejscu siódmym (185 krajów).
Szczególnie powinno nas zainteresować ósme miejsce, bowiem to właśnie w tej grupie znalazły się polski paszport. Ex aequo z Węgrami bez wizy możemy wjechać do 183 krajów. Dla porównania rok temu zajmowaliśmy miejsce 10., rok wcześniej 11., a w 2019 r. dopiero 13. W pierwszej dziesiątce mamy jeszcze Litwę i Słowację na miejscu dziewiątym (182 kraje), a także Estonię, Łotwę i Słowenię (181 krajów), które zamykają czołówkę.
Na przeciwnym biegunie rankingu jest Afganistan (zaledwie 26 krajów), Irak (28 krajów), Syria (29 krajów), Pakistan (31 krajów), Jemen (33 kraje), Somalia (34 kraje), Nepal (37 krajów) i Korea Północna (39 krajów).
Trzeba też zaznaczyć, że ranking bierze pod uwagę długotrwałe ograniczenia i zakazy związane z pandemią COVID-19, ale nie uwzględnia tych tymczasowych. Stąd w różnych momentach, dane mogą się zmieniać, gdy kraje na zmianę luzują i zaostrzają obostrzenia.
Różnice między biednymi i bogatymi bardzo wyraźne
Najnowszy ranking pokazuje jedną bardzo ciekawą, choć smutną zależność w obliczu koronawirusa. Pandemia, a w szczególności niedawno wykryty wariant Omikron znacząco wpłynął na najnowsze wyniki w zestawieniu. Na przykład paszport z RPA w 2020 roku zajmował 52. miejsce, ale już w ubiegłym roku, gdy Omikron spowodował liczne zakazy lotów, spadł na 58 miejsce. W 2022 roku ponownie jednak podskoczył i zajmuje 51. miejsce na liście.
Największy rozłam widać między bogatymi i biednymi krajami. Te pierwsze szybko i chętnie wprowadzały bowiem ograniczenia wobec tych drugich.
– Paszporty i wizy są jednymi z najważniejszych instrumentów wpływających na nierówności społeczne na całym świecie, ponieważ określają możliwości globalnej mobilności – mówi Christian H. Kaelin, prezes Henley & Partners. – Granice, w których się urodziliśmy i dokumenty, które posiadamy, nie są mniej arbitralne niż kolor naszej skóry. Zamożne państwa powinny zachęcać do pozytywnej migracji pomiędzy granicami, aby pomóc w zrównoważeniu zasobów ludzkich i materialnych na całym świecie – dodał.
Warto jednak zaznaczyć, że w ogólnym rozrachunku – nie uwzględniając tylko czasów pandemii – nasza swoboda podróżowania znacząco wzrosła. Uśredniając przeciętna osoba na świecie może odwiedzić 107 krajów bez konieczności posiadania wizy. W 2006 roku było to zaledwie 57 państw. Największe postępy robią obywatele krajów europejskich, Ameryki Północnej i niektórych krajów Azji.
Pełny ranking możecie znaleźć na stronie Henley & Partners.