Najmniejsze lotnisko w Polsce wiosną niemal podwoi liczbę lotów! Kuszą też Ryanaira i Wizz Aira
Ilu pasażerów obsługuje lotnisko Zielona Góra-Babimost?
Lubuskie lotnisko od lat dzierży miano najmniejszego pasażerskiego portu lotniczego w Polsce (choć ostatnio przez kilka miesięcy na fotelu lidera zastępowały je lotniska w Szymanach i Radomiu), a jego siatka połączeń regularnych wygląda nad wyraz skromnie. Z drugiej strony w ostatnich latach lotnisko z Babimostu rozwija m.in. połączenia czarterowe realizowane przez biura podróży, co pozytywnie wpłynęło na statystyki lotniska. Jednak ubiegły rok upłynął w Babimoście pod znakiem stagnacji: w 2025 roku z usług portu skorzystało 80279 pasażerów, czyli o 2 procent mniej niż w 2024 roku. W przyszłym roku można się jednak spodziewać znaczącego wzrostu tych statystyk.
Sharm El Sheikh od 2914 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Majorka od 2889 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Alanya od 2107 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Jakie są plany rozwoju siatki połączeń lotniska Zielona Góra-Babimost?
Najważniejsza informacja to zwiększenie liczby połączeń z Warszawy do Babimostu i to nie byle jaka, bo latający na tej trasie LOT od marca praktycznie podwoi liczbę rotacji. Oczywiście, nie ma nic za darmo, bo narodowy przewoźnik realizuje od lat te połączenia w oparciu o przetarg na promocję regionu. Pod tą wymyślną nazwą kryją się oczywiście dopłaty do jedynej regularnej trasy z lubuskiego portu. Ile trzeba dopłacić? Za promocję w 2025 roku lubuski samorząd zapłacił LOT 14,3 mln zł – za tę cenę narodowy przewoźnik latał z Babimostu na Lotnisko Chopina 6 razy w tygodniu.
Nowy przetarg, rozstrzygnięty kilkanaście dni temu, zakłada, że od 28 stycznia do 14 marca liczba rotacji na tej trasie wciąż będzie wynosiła 6 tygodniowo, za to od 15 marca do 31 grudnia 2026 roku liczba lotów wzrośnie aż do 11 rotacji w tygodniu. Szczegółowy rozkład nie jest jeszcze znany, ale oznacza on, że w wybrane dni LOT będzie latał na tej trasie po 2 razy dziennie. W sumie linia ma wykonać w tym roku aż 499 rotacji, choć lubuscy podatnicy zapłacą za to słono – zaakceptowana oferta LOT opiewała bowiem aż na 27,5 mln zł.
Czy tanie linie pojawią się na lotnisku w Babimoście?
Osobny temat to pojawienie się w Babimoście tanich linii lotniczych. Kilka lat temu samorządowe władze próbowały skusić low-costy do pojawienia się na tym lotnisku, rozpisano nawet dwa przetargi na promocję lubuskiego przy okazji uruchomienia lotów do Londynu Luton. W kuluarach huczało, że zainteresowany był Wizz Air, ale ostatecznie nic z tego nie wyszło. Okazuje się, że temat nie do końca umarł.
Jak bowiem czytamy w „Gazecie Lubuskiej”, prowadzone są analizy dotyczące uruchomienia połączenia do stolicy Wielkiej Brytanii.
– Rynek lotniczy jest obecnie bardzo wrażliwy na wahania koniunktury i charakteryzuje się wysokimi wymaganiami ze strony przewoźników, jednak cały czas pracujemy nad powrotem do tego pomysłu. Mamy nadzieję, że w niedalekiej przyszłości będziemy mogli przekazać w tym zakresie dobre informacje – zapowiada cytowany przez „Lubuską” Arkadiusz Mieczyński, dyrektor Departamentu Infrastruktury Transportowej UMWL.
👉 Od 15 marca linie LOT zwiększą liczbę lotów na trasie Zielona Góra–Warszawa z 6 do 11 tygodniowo, co oznacza niemal podwojenie rotacji.
👉 Zwiększenie połączeń jest możliwe dzięki wysokim dopłatom samorządu, który zapłaci LOT-owi aż 27,5 mln zł za promocję regionu w latach 2025–2026.
👉 Władze regionu nadal analizują możliwość uruchomienia lotów do Londynu, próbując zainteresować Ryanaira lub Wizz Aira, choć przyznają, że będzie to trudne.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?