Najgorszy terminal dla tanich linii w Europie w końcu odmieniony! “Warunki poniżej ludzkiej godności”
Zamiast barakowego kontenera bez miejsc siedzących – wygodny terminal, w którym można bez problemu oczekiwać na swój lot. Władze lotniska w Budapeszcie zbudowały go w pół roku, a wystarczyło, że rząd Węgier zagroził im, że… po prostu zamknie część lotniska.
Słynne baraki w Budapeszcie zna każdy, kto choć raz leciał tanimi liniami do stolicy Węgier – była to prowizoryczna budowla, oddalona o kilkaset metrów od głównego terminala. Z kilkoma miejscami siedzącymi, bez toalet i choćby podstawowych udogodnień. Zamiast typowego terminala mieliśmy tu bowiem kontenerowo-namiotową konstrukcję, w której pasażerowie czekają na lot – w zimie panował tu przeraźliwy ziąb, latem – upał. Warunki, pisząc bardzo dyplomatycznie, wyjątkowo złe.
Nie przez przypadek ta część lotniska (formalnie część terminala 2B) uchodziła za jedną z najgorszych, jeśli nie najgorszy terminal w Europie.
Teraz na szczęście możemy o tych doświadczeniach pisać w czasie przeszłym, bo kilka dni temu uroczyście otwarto pierwszą część przebudowanego terminala dla tanich linii w Budapeszcie. Poprzedziła to jednak solidna awantura, a w rolach głównych wystąpiły węgierski rząd i właściciel lotniska.
Miało to miejsce około pół roku temu, gdy węgierski rząd wysłał listę 77 uchybień do władz lotniska, które powinny być naprawione do końca roku. A najważniejszym punktem miała być likwidacja słynnych “baraków”.W przeciwnym razie rząd groził zamknięciem tej części lotniska i… karami finansowymi.
Znajdując się pod presją lotnisko… stanęło na wysokości zadania i w zeszłym tygodniu otworzyło pierwszą część nowego terminala dla tanich linii lotniczych. Ma 5,5 tys. metrów kwadratowych powierzchni, sześć bramek, poczekalnię z wygodnymi fotelami, toalety i stoiska z napojami i jedzeniem. Niby nic, ale to ogromny przeskok. Zobaczcie, jak prezentuje się na zdjęciach.
To dopiero pierwsza część przebudowy terminala tanich linii w Budapeszcie – całość ma być gotowa latem.
W swoim przemówieniu podczas otwarcia nowej części terminala przedstawiciel części rządowej Gyorgy Gulyas powiedział, że jest to “powrót do normalności”.
– Dotychczasowe warunki.w tej części lotniska były obrazą dla ludzkiej godności – powiedział.
Tak po zakończeniu prac będzie się prezentował terminal dla tanich linii.
Lotnisko w Budapeszcie rozwija się w szybkim tempie i jest jednym z największych w naszym regionie – w zeszłym roku obsłużyło ono 16,2 mln pasażerów. Poniżej znajdziecie więcej wizualizacji zmodernizowanego terminala.