Popularne miasta narzekają na przyjezdnych, ale bez ich pieniędzy byłoby im ciężko. Najbardziej zależne od turystów miejsca na świecie
Podróżowanie i poznawanie nowych miejsc jest z każdym rokiem coraz bardziej popularne, a dzięki rozwojowi tanich linii można śmiało stwierdzić, że większość europejskich metropolii stała się dostępna „od ręki”. Mamy tu jednak do czynienia z dwoma problemami: mieszkańcy „turystycznych” miast coraz mocniej narzekają na nadmiar podróżnych, ale gdyby ich nie było, w wielu przypadkach ich przychody zaczęłyby spadać w dramatycznym tempie.
Raport na temat najbardziej zależnych od turystów (i ich pieniędzy) opublikował „The Telegraph”. Bo nadmiar turystów to kij, który ma dwa końce. Wśród najbardziej narzekających na przyjezdnych miast znalazły się m.in. Amsterdam, Barcelona, Dubrownik, Lizbona i Wenecja, gdzie niejednokrotnie dochodziło do napięć pomiędzy mieszkańcami a turystami. Z drugiej jednak strony, wspomniane miasta są uzależnione od pieniędzy, które ci znienawidzeni turyści zostawiają w miastach, rezerwując noclegi, zwiedzając zabytki i zajadając obiady w restauracjach. Bez tych pieniędzy, z pewnością sytuacja materialna wielu ludzi byłaby znacznie gorsza.
Nie dziwi więc, że według danych Światowej Rady Turystyki i Podróży (WTTC), dwa z tych miast – Wenecja i Dubrownik, znajdują się wśród 10 najbardziej uzależnionych miast na świecie od dochodów z turystyki. Jak wynika z danych WTTC, 17 proc. PKB Dubrownika pochodzi z turystyki, w przypadku Wenecji jest to 11,4 proc.
Choć z drugiej strony, tak „niska” pozycja Wenecji może dziwić, patrząc na tłumy turystów na placu św. Marka. Musimy jednak pamiętać, że tuż obok historycznego starego miasta pełnego kanałów znajduje się duże centrum gospodarcze: ważny ośrodek transportu morskiego i przemysłu ciężkiego.
A co z resztą świata?
Najbardziej uzależnionym miastem na świecie od turystów jest Cancún w Meksyku. Niegdyś mała rybacka wioska, obecnie opiera się w 49,6 proc. na turystyce. I chociaż miasto prowadzi znaczącą działalność w zakresie usług biznesowych, to i tak większość z nich związana jest z podróżami i turystyką. A jakby tego było mało, 37,7 proc. mieszkańców Cancún zatrudnionych jest w sektorze turystycznym – wynika z danych raportu WTTC.
Następnym miastem w zestawieniu jest Marrakesz, gdzie przychód z turystów wynosi 30,2 proc. lokalnego PKB. To jedno z najpopularniejszych miast Maroka jest głównie napędzane przez Francuzów, którzy są najczęściej odwiedzającym je narodem.
Trzecie miejsce miast zależnych od turystów zajmuje Makau z wynikiem 29,3 proc., a na kolejnych pozycjach znalazły się Orlando, Antalya, Las Vegas, Dubaj i Bangkok.
Pełne zestawienie najbardziej uzależnionych od turystów miast prezentujemy poniżej.
Gdzie byłyby Węgry bez Budapesztu?
Innym, bardzo ciekawym punktem raportu jest to, jak wielkie znaczenie dla turystyki danego kraju znaczą pojedyncze miejsca czy miasta. Świetnym przykładem są choćby Węgry, które oferują bardzo wiele atrakcji dla turystów m.in. jaskinie, winnice, zamki, czy słynne jezioro Balaton.
Jednak w oczach większości turystów znak równości można postawić pomiędzy Węgrami a Budapesztem. 95,7 proc. PKB z turystyki w kraju pochodzi bowiem właśnie ze stolicy Węgier, do których ściąga lwia część obcokrajowców odwiedzających kraj naszych „bratanków”.
Inne państwa, które są głównie zależne turystycznie od jednego miasta to Irlandia i Dublin z 60,2 proc. PKB oraz Dubaj z 58,7 proc. „turystycznych” przychodów Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Gdzie podróżujemy najchętniej?
Zestawienie najczęściej odwiedzanych miast różnią się w zależności od źródła danych. Poniżej prezentujemy rankingi najchętniej odwiedzanych miejsc w zeszłym roku według WTTC oraz firmy Mastercard.
Według Światowej Rady Turystyki i Podróży najczęściej podróżowaliśmy w 2017 roku do Hong Kongu (27,9 mln turystycznych wizyt). Na kolejnych miejscach znalazły się Bangkok (22,7 mln), Makau (17,3 mln) i Dubaj (15,8 mln).
Drugie zestawienie prezentuje Mastercard na bazie liczby noclegów, stawiając na szczycie Bangkok (20,05 mln), a następnie Londyn i Paryż.
A gdzie znajdziemy najwięcej pracowników związanych z turystyką? W Dżakarcie – z imponującym wynikiem 1,17 mln zatrudnionych osób w sektorze turystycznym.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?