Fly4free.pl

Na których lotniskach najwygodniej spędzisz noc przed lotem? Czytelnicy Fly4free.pl wskazali swoich faworytów

Spanie na lotnisku
Foto: fitzcrittle / ShutterStock
Spędzenie nocy na lotnisku to dla niektórych swego rodzaju test wytrzymałości i przystosowania do nietypowych warunków, a dla innych często jedyna okazja, by zdążyć na lot w środku nocy lub bladym świtem. Nie wszędzie jednak śpi się tak samo – jedne porty mają mnóstwo wygodnych miejsc, a inne wręcz przeciwnie. Zapytaliśmy czytelników Fly4free.pl, które ich zdaniem są najlepsze. Co się okazało?

Dla planujących spanie na lotnisku, w sieci istnieje swego rodzaju kompendium poświęcone temu sposobowi oczekiwania na swój lot. Serwis „SleepingInAirports” zawiera recenzje ponad 1200 portów z całego świata, wraz z opisem udogodnień lub ich braku pod kątem snu, a także opiniami podróżnych na ich temat. Choć od kilku lat lista nie była aktualizowana, użytkownicy regularnie zostawiają tam swoje opinie. To dobry sposób na to, aby dowiedzieć się, na co trzeba się przygotować przed snem na danym lotnisku.

Serwis ten publikował również rankingi portów lotniczych pod kątem wygody do spania. I ponownie – od kilku lat nie pojawiły się jego kolejne „wydania” (ostatni pochodzi z 2019 roku), to i tak można się z niego sporo dowiedzieć. W ostatnim opublikowanym zestawieniu najlepsza 10 wyglądała następująco:

1. Changi (Singapur)
2. Seul-Inczon (Korea Południowa)
3. Helsinki (Finlandia)
4. Tokio-Narita (Japonia)
5. Osaka-Kansai (Japonia)
6. Tajpej-Taoyuan (Tajwan)
7. Vancouver (Kanada)
8. Monachium (Niemcy)
9. Hongkong
10. Amsterdam-Schiphol (Holandia)

Powstała także lista najgorszych lotnisk pod kątem spania. W tym przypadku czołowa 10. wyglądała następująco:

1. Dżudda (Arabia Saudyjska)
2. Nowy Jork-LaGuardia (USA)
3. Londyn-Stansted (Anglia)
4. Dżuba (Sudan Południowy)
5. Santorini (Grecja)
6. Kair (Egipt)
7. Bole Addis Ababa (Etiopia)
8. Dhaka (Bangladesz)
9. Lagos (Nigeria)
10. Londyn-Luton (Anglia)

Widok oczekujących na swój lot podróżnych, śpiących w losowych miejscach na lotnisku nie jest w dzisiejszych czasach niczym zaskakującym. Niektóre porty myślą jednak o wygodzie pasażerów i oddają im do użytku specjalne kapsuły, zapewniające większy komfort i prywatność. Takie rozwiązanie jest dostępne chociażby na Lotnisku Chopina – rezerwacji miejsca można dokonać choćby przez… Booking.com, a cena to 299 zł. W komunikacie ogłaszającym wprowadzenie tej opcji czytamy, że za pierwszą godzinę drzemki trzeba zapłacić 60 zł, za dwie – 110 zł, a za każdą kolejną dodatkowe 40 zł.

A jakie zdanie na temat spania na lotniskach mają czytelnicy Fly4free.pl? Kilka tygodni temu na naszym profilu na Facebooku zamieściliśmy post, w którym poprosiliśmy Was o wskazanie lotnisk, które Waszym zdaniem są najlepsze pod tym kątem. Jakie są wnioski?

Najlepsze lotniska do spania? Popularne, ale i mniej oczywiste

Najczęściej chwalonym przez czytelników Fly4free.pl lotniskiem pod względem miłych wspomnień związanych ze snem był port w gruzińskim Kutaisi. Przeglądając komentarze, można się natknąć na same pozytywy dotyczące przede wszystkim dużych siedzeń, które teoretycznie mają służyć właśnie do siedzenia, ale w oczekiwaniu na lot świetnie sprawdzają się jako miejsce na sen. Z drugiej strony może to być nieco niebezpieczne – niektórzy komentowali, że było tam tak wygodnie, że o mały włos nie spóźnili się na swój lot.

– Dobrze mi się spało w Kutaisi na lotnisku. Niemal przegapiłam lot powrotny do domu.
– W Kutaisi mają takie miękkie maty – niby do siedzenia, ale na głębokość około 2 metrów. Bardzo wygodne do spania.
– Na lotnisku są wielkie łóżka z materacami do spania.


Jedna z komentujących nie miała tyle szczęścia i nie zdołała obudzić się na czas – miało to miejsce na lotnisku w Amsterdamie. „Tak było wygodnie, że przespałam kiedyś swój lot” – napisała. Kilku czytelników pozytywnie oceniło spanie w Wiedniu czy Lizbonie, ale także w portach w innych europejskich stolicach.

– Madryt. W nocy liczba śpiących osób zwala z nóg – są wszędzie. Niektórzy nawet w piżamkach i kapciach rozbijali sobie „obozowiska”. Wiele nocy tam przespałam i mam bardzo fajne wspomnienia.
– W Helsinkach mają świetną strefę relaksu z miękkimi leżankami i dźwiękami natury.

Nie było żadną niespodzianką, że sporo osób za najlepsze lotnisko do spania uznało port Changi w Singapurze. Lista atrakcji i elementów, za które należy je pochwalić jest bardzo długa, a warunki do spania, przynajmniej w opinii czytelników Fly4free.pl, jak najbardziej się na niej znajdują. „Plusy? Dywany na podłogach, wokół mnóstwo kwiatów, a w tle z głośników Chris Botti na trąbce” – napisała jedna z internautek.

Całkiem sporo osób pozytywnie oceniało hiszpańskie lotniska – poza najczęściej wspominanym Madrytem, były to także Malaga czy Ibiza. Mnóstwo komentujących chwaliło także port w Dosze, ale w tym przypadku pojawiły się dwa obozy. Jedni doceniali zarówno podłogę, jak i nawet dostępny tam plac zabaw dla dzieci jako idealne miejsce do spania, ale inni mieli też sporo zarzutów.Najgorsze lotnisko, na którym spędziłem 22 godziny. Drogo, niewygodne fotele, leżanki do spania z maksymalną klimatyzacją i podziałem na kobiety i mężczyzn. Dramat” – otwarcie skomentował jeden z użytkowników.

Wśród komentujących znaleźli się również ci, którzy odradzali innym spanie na konkretnych lotniskach. Na tej liście pojawiły się m.in. porty w Atenach, Genewie, Santiago de Chile czy Budapeszt, ale także Abu Zabi (jedna z internautek wskazała na stary terminal; na nowym „warunki do przetrwania nocki są o wiele lepsze”). Jeśli chodzi o polskie lotniska, najczęściej wyróżniany był port we Wrocławiu za „dużą podłogę” czy „wygodne sofy”. Tak jak się spodziewaliśmy, niektórzy żartobliwie wskazywali na Radom z uwagi na „nieduży tłok”.

Changi z najlepszą oceną wśród podróżnych z całego świata

W uzupełnieniu do opinii czytelników Fly4free.pl, sprawdziliśmy łączne oceny wymienionych przez nich portów we wspomnianym serwisie. Do tego sprawdziliśmy, jakie obecnie oceny mają porty z zestawienia „SleepingInAirports” z 2019 roku. Wnioski?

Nie jest zaskoczeniem, że zdecydowanie najlepszą ocenę uzyskało lotnisko Changi w Singapurze – 4,5 na 351 opinii. Co ciekawe, mnóstwo internautów doceniało… toalety, a dla wielu z nich był to główny atut. Jeśli chodzi stricte o spanie, chwalono także sporą ilość miejsca i mnóstwo „odosobnionych” przestrzeni, gdzie nikt nikomu nie przeszkadza. W tak dużej liczbie komentarzy pojawiło się też sporo negatywów, co jest naturalnym zjawiskiem. Na co narzekali śpiący na Changi? „Niegrzeczny personel„, „absurdalny układ lotniska„, „długa droga do/z bramek” czy „ograniczone Wi-Fi„.

Łączne oceny wybranych lotnisk w serwisie „SleepingInAirports”:

– Changi: 4,5 na 351 opinii
– Osaka-Kansai: 4,5 na 35 opinii
– Seul-Inczon: 4,3 na 189 opinii
– Helsinki: 4,3 na 79 opinii
– Tajpej-Taoyuan: 4,2 na 72 opinie
– Monachium: 4,0 na 54 opinie
– Vancouver: 3,9 na 85 opinii
– Tokio-Narita: 3,8 na 82 opinie
– Wiedeń: 3,8 na 69 opinii
– Kutaisi: 3,8 na 5 opinii
– Hongkong: 3,7 na 138 opinii
– Amsterdam-Schiphol: 3,5 na 137 opinii
– Madryt: 3,1 na 107 opinii
– Ibiza: 3,4 na 7 opinii
– Doha: 3,0 na 137 opinii
– Lizbona: 3,0 na 65 opinii
– Malaga: 2,7 na 40 opinii

Polskie lotniska nie mają się czego wstydzić

Co prawda serwis „SleepingInAirports” nie był od kilku lat aktualizowany, ale sekcje komentarzy pod danymi lotniskami prężnie działają i cały czas pojawiają się tu nowe opinie. Użytkownicy na bieżąco dzielą się swoimi opiniami, dlatego sprawdźmy, jakie mają zdanie na temat spania na portach w Polsce.

W 5-gwiazdkowej skali najwyższą łączną notę uzyskały porty w Lublinie i Zielonej Górze, ale warto zwrócić uwagę, że recenzję napisało tam odpowiednio czterech i jeden internauta, co nie do końca jest miarodajne, zwłaszcza przy większej liczbie komentarzy przy innych lotniskach. Co więcej, pochodzą one z lat 2016-2018. Mimo to, w przypadku Lublina komentujący pozytywnie ocenili chociażby „idealne do spania ławki bez przegródek” oraz „ciszę i spokój, zwłaszcza w godzinach nocnych„. Jeśli chodzi o Zieloną Górę, jedyny komentujący również zwrócił uwagę na wygodne krzesła, ale także na „dostępny ekspres do kawy i dystrybutor wody„. Na minus z kolei opisał „włączone światła i radio grające całą noc„.

Spośród wszystkich polskich lotnisk, najlepiej ocenianym (w miarodajny sposób, tj. powyżej 10 opinii) jest port w Krakowie. Po recenzjach 47 użytkowników uzyskało on łączną notę 4,2, co skłania ku wnioskowi, że to właśnie on jest najlepiej ocenianym polskim lotniskiem pod względem spania. Plusy?Wygodne krzesła i leżanki„, „czystość i cisza„, „duże i czyste toalety” oraz „przyjazny personel„. Minusy?Jedno z miejsc na drzemkę obok drzwi na zewnątrz” i „bliskość automatu z przekąskami obok jednej ze stref do spania„. Kilku komentujących wskazywało też na hałas wynikający z prac remontowych – opinie te pochodziły jednak z 2019 roku.

Drugie miejsce zajęły lotniska w Gdańsku i Poznaniu z łączną notę 3,6, ale z racji większej liczby opinii w przypadku pierwszego z nich (17), umowie można mu nadać miano drugiego najlepszego polskiego portu pod względem spania. Na jego plus w opinii użytkowników serwisu działały takie czynniki, jak „dużo miejsc do spania„, „działanie przez 24 godziny na dobę” czy „spokój i cisza„. Na minus natomiast zaliczono „sporą liczbę śpiących ludzi”, „włączone klimatyzatory i dość niską temperaturę” czy „podłokietniki na niektórych fotelach„.

Ocena polskich lotnisk pod kątem spania wg użytkowników SleepingInAirport

1. Lublin: 5,0 (4 opinie)
2. Zielona Góra: 5,0 (1 opinia)
3. Bydgoszcz: 4,5 (2 opinie)
4. Rzeszów: 4,3 (4 opinie)
5. Kraków: 4,2 (47 opinii)
6. Gdańsk: 3,6 (17 opinii)
7. Poznań: 3,6 (5 opinii)
8. Warszawa: 3,4 (45 opinii)
9. Wrocław: 3,4 (10 opinii)
10. Modlin: 3,3 (15 opinii)
11. Katowice: 3,2 (6 opinii)
-. Łódź: 0,0 (0 opinii)
-.Olsztyn: brak w bazie
-. Radom: brak w bazie
-. Szczecin: brak w bazie

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Zdecydowanie Zurich! Nad ranem pani sprzatająca spytała, czy nie potrzebuję koca:)
podróżnik_w_czasie, 21 stycznia 2024, 18:45 | odpowiedz
Najlepiej spało mi się w Gdańsku (tylko musiałem być gburem dla jakiegoś pasażera bo myślał że zakłóci mi sen i będę z nim gadał). Od spania w Poznaniu o wiele lepiej w Katowicach w hali przylotów zimną zimą. W Poznaniu w tej części ogólnie dostępnej było za twardo, więc zawsze Katowice będę sobie bardziej chwalił. We Wrocławiu jeszcze nie spałem a na innych polskich lotniskach nie byłem
Maciek7777, 22 stycznia 2024, 0:28 | odpowiedz
Może to była ironia i chciała przez to powiedzieć proszę mnie przepuścić abym mogła ogarnąć podłogę pod siedzeniami  ;D :)) 
podróżnik_w_czasie Zdecydowanie Zurich! Nad ranem pani sprzatająca spytała, czy nie potrzebuję koca:)
Maciek7777, 22 stycznia 2024, 0:31 | odpowiedz
Nie polecam m.in.  Lanzarote, bo tam w nocy nie da się spać, gdyż za każdym razem na noc zostanie się wyproszonym z lotniska :D
Maciek7777, 22 stycznia 2024, 0:43 | odpowiedz
W Larnace mało spałem gdyż na wyższej kondygnacji akurat wojsko miało ćwiczenia i strzelali z broni, więc huk tam był trochę jak w sylwestra 
Maciek7777, 22 stycznia 2024, 0:47 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »