Mount Everest już nie „dla każdego”. Nepal mocno zmienia zasady wejść na najwyższy szczyt świata

Nepal zapowiedział, że już niebawem wprowadzi wiele zmian dotyczących wspinaczki na Mount Everest. Najwyższy szczyt świata przyciąga bowiem już tak wiele osób, że kraj i środowisko solidnie odczuwają skutki tej popularności. Teraz władze chciałyby, by szczyt był dostępny tylko dla doświadczonych wspinaczy. A to dopiero początek zmian.

W ostatnich latach Nepal znajduje się pod ostrzałem oskarżeń o nadmierną eksploatację Mount Everestu. Zdaniem wielu liberalne podejście i rozdawanie licencji na wejście lekką ręką sprawił, że szczyt stał się dostępny „dla każdego”. Oczywiście pod warunkiem, że dysponuje odpowiednio zasobnym portfelem. I choć jest to opinia nieco na wyrost, to faktycznie zainteresowanie Everestem jest ogromne. A rząd postanowił coś z tym zrobić. 

Najważniejszą i najbardziej drastyczną zmianą zaproponowaną w nowej ustawie jest wymóg wcześniejszego doświadczenia. Nepal chce, aby zezwolenie na wejście na Mount Everest mogły otrzymać tylko te osoby, które mają już za sobą zdobycie przynajmniej jednego siedmiotysięcznika. 

Takie rozwiązanie mocno ograniczyłoby liczbę osób podejmujących próbę zdobycia Everestu. A co za tym idzie znacząco ograniczyło negatywne skutki „masowej” turystyki w tym miejscu – jak chociażby ilość śmieci. Nepal przekonuje też, że dzięki temu zwiększy się bezpieczeństwo samych wspinaczy, znikną słynne „kolejki do szczytu”, których zdjęcia wielokrotnie obiegały media na całym świecie. Znikną także niedoświadczeni wspinacze. 

To nie koniec zmian. Rząd chciałby też wymagać zaświadczenia lekarskiego wydanego przez jedną z zatwierdzonych przez Nepal placówek medycznych. Dodatkowo przewodnicy górscy prowadzący ekspedycje musieliby być obywatelami Nepalu. 

Oczywiście nie wszystkim podobają się te zmiany. Nie można zapominać, że gospodarka Nepalu w dużej mierze jest uzależniona od branży wspinaczkowej. Dochód związany z wydawaniem zezwoleń stanowi jeden z ważniejszych elementów całego budżetu kraju. 

W tym roku znacząco wzrosły też opłaty za wydanie pozwolenia. W szczycie sezonu (czyli od kwietnia do maja) za samo pozwolenie na wejście na Mount Everest drogą South East Ridge trzeba zapłacić 15 tysięcy dolarów, czyli ponad 60 tysięcy złotych. To spora podwyżka, bo do tej pory opłata wynosiła 11 tysięcy dolarów, czyli około 45 tysięcy złotych.

A popularność szczytu rośnie z roku na rok. Skalę zjawiska idealnie pokazują statystyki – od 1953 do 2010 r. łączna liczba wejść na Mount Everest to 3167 osób, a tylko w ubiegłym roku było ich 861. W tegorocznym sezonie Nepal wydał już ponad 400 pozwoleń, a trzeba podkreślić, że sezon zaczął się w kwietniu. 

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacyjny city break w Budapeszcie za 597 PLN 🏰✨ Okołoweekendowe loty + hotel ibis ☀️😎
Budapeszt z Katowic 597 PLN

Budapeszt w wakacje: okołoweekendowy city break tanio!

Kreta na all inclusive 🌊🍹 Tydzień w 4* hotelu przy plaży za 2763 PLN 👙🇬🇷
Grecja z Katowic 2763 PLN

Beztroski relaks na największej wyspie Grecji

Tunezja wakacyjnie 🌊☀️ 7 nocy z all inclusive w 4* hotelu w Tabarce za 2679 PLN
Tunezja z Katowic 2679 PLN

Tunezja bez przepłacania: 7 nocy all inclusive w 4* hotelu w Tabarce

Co za wyspa 😮😎 Tydzień na La Palmie za 1975 PLN ⛱️🌴🌲🌳🌋 Loty Lufthansą i noclegi
La Palma z Wrocławia 1975 PLN

La Isla Bonita - wyspa, na której nie sposób się nudzić

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?