Nieodkryty azjatycki kraj mocno kusi turystów. Znosi wizy i liczy na podróżnych m.in. z Polski
Mongolia jest kolejnym już krajem, który uważa turystykę za sektor mogący w największym stopniu pomóc w odbudowie gospodarki po dotkliwych skutkach pandemii. Tamtejszy rząd ogłosił, że lata 2023-2025 będą „latami odwiedzania Mongolii” i przekuł te słowa w czyny już na początku tego roku.
11 stycznia ogłoszono, że obywatele 34 krajów zostaną zwolnieni z obowiązku wyrobienia wymaganej wcześniej 30-dniowej wizy. Bezwizowy pobyt do końca grudnia 2025 roku został umożliwiony m.in. osobom ze wszystkich państw Unii Europejskiej, Szwajcarii, Wielkiej Brytanii, Australii, Nowej Zelandii, Norwegii, Islandii, Monako czy Liechtensteinu. Obecnie taką możliwość mają podróżni z łącznie 61 krajów, w tym oczywiście Polski.
Costa Blanca od 1999 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Bydgoszcz)
Zarzis od 2589 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Costa Brava od 2239 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Oprócz złagodzenia wymogów wizowych dla zachodnich krajów, Mongolia nie wymaga już ujawniania statusu szczepień czy poddawania się testom przed podróżą. Co prawda w kontekście wielu innych państw nie jest to nic nowego, ale biorąc pod uwagę kontynent azjatycki, w kilku z nich (m.in. Chinach) jeszcze do niedawna istniał obowiązek posiadania dowodu przyjęcia szczepionki.
Na początku stycznia 2021 roku pojawiły się doniesienia, że loty do Mongolii planuje wykonywać Wizz Air. Takie plany przedstawiła węgierska ambasador w tym kraju, omawiając kwestię połączeń z Budapesztu do Ułan Bator. Z planów jak dotąd jednak nic nie wyszło. Obecnie z Polski można się dostać do Mongolii np. liniami Turkish Airlines, z przesiadką w Stambule.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?