REKLAMA

Czy to najlepszy kraj w Europie? Zero turystów, pyszne wino (którego nie uznają za alkohol!), a miejscowi ugoszczą Cię jak na tym zdjęciu

Mołdawia
Foto: Ewelina Lodzińska / Fly4free.pl

Może się wydawać nieatrakcyjna, jest krajem gdzie nie jeżdżą wycieczki z biur podróży, nie ma wczasów all inclusive, kurortów, centrów handlowych, autostrad i jeszcze… tłumów turystów. Dlatego właśnie jest perfekcyjna dla każdego, kto ceni autentyczność, oryginalność oraz podróże poza utartymi turystycznymi szlakami.

Zapraszam Was więc w podróż po Mołdawii, której największy urok polega na tym, że na pierwszy rzut oka nie ma tam nic szczególnego do zobaczenia. To wszystko święta prawda – w Mołdawii nie ma niczego, ale z kilkoma wyjątkami. Zaczynając od…

1. Wina

Mołdawia to jedyny kraj na świecie, w którym wino nie jest uznawane za… alkohol! (tamtejszy parlament przyjął ustawę, za sprawą której wino zostało oficjalnie wykreślone z listy napojów alkoholowych.) Możecie je więc pić do woli (choć zalecamy zdrowy rozsądek) i to będzie słuszna decyzja, bo Mołdawia poszczycić się może całą gamą przepysznych win, które trafią w gusta każdego. Jest w końcu jednym z największych producentów wina na świecie.

Nawet jeśli do tej pory nie uważaliście się za smakosza win, w czasie wizyty w Mołdawii na pewno zmienicie zdanie. Wino jest nieodłącznym elementem wszystkich posiłków, a w każdym szanującym się domu jest piwniczka, w której gospodarz przechowuje co najmniej kilka beczek wina swojej produkcji.

Mołdawia jak przystało na kraj winem płynący, ma swoje święto wina. Dwudniowa impreza odbywa się od kilkunastu lat każdego roku w październiku w Kiszyniowie.

2. Winnice

Trudno jest zliczyć ile jest prężnie działających winnic w Mołdawii. Najsłynniejsza i największa kolekcja win na świecie z ponad 1,5 miliona butelkami wina, zarejestrowana w Księdze Rekordów Guinnessa znajduje się na głębokości ponad 80 metrów w podziemnych galeriach Milestii Mici.

Jej korytarze mają co najmniej 200 kilometrów długości. Najstarsze wino w kolekcji pochodzi z 1969 r. Każdego roku do zbiorów dodawane są tysiące butelek. Piwnice zapewniają idealny mikroklimat do przechowywania wina, utrzymując stałą temperaturę i wilgotność.

Druga, nieznacznie mniejsza – Cricova, jest równie imponująca pod względem produkowanej i przechowywanej tam ilości wina. Oprócz standardowych rodzajów win, produkuje się tu w podziemiach wina musujące, których nie powstydziła by się Francja.

Labirynty korytarzy w obu miejscach są tak długie, że do poruszania się po nich używa się pojazdów elektrycznych.

W Cricovej swe zbiory win na wykutych w skałach półkach posiada wiele sławnych osobistości takich jak Angela Merkel, Władimir Putin, Jose Manuel Barroso, John Kerry, Petro Poroszenko czy Donald Tusk.

Nie lada gratką jest możliwość degustacji win, która odbywa się w przepięknie wyposażonych i zdobionych salach. Możliwość ich zwiedzenia jest atrakcją samą w sobie.

Warte odwiedzenia są także winnice: Purcari, Asconi, czy też setki przydomowych winnic, często nie mających nawet nazwy. Wystarczy otworzyć mapę i bez problemu znajdziemy winnicę w okolicy.

3. Jedzenie

Było już o winie, ale nie zapominajmy o jedzeniu! Mołdawskie jedzenie jest pyszne, autentyczne, urozmaicone i doskonale łączy się z winem. Dania główne, jak i przystawki, czy desery to prawdziwy raj dla podniebienia. Zachwycają w swej naturalności, świeżości i prostocie.

Plăcintă (cienkie ciasto filo wypełnione nadzieniem na słono lub słodko), sarmale (małe gołąbki), mamałyga (potrawa z mąki kukurydzianej), ciorba (wielowarzywna zupa), czy grillowane mięsa – to tylko niektóre z potraw, których można skosztować w Mołdawii.

Jako przystawka przed daniem głównym służy tu soczysty zielony groszek, czereśnie czy maliny. Na dobre trawienie gospodarze podają herbatę z szałwii i melisy prosto z ogródka. Żyć nie umierać!

Mołdawia

Można kupić tu ekologiczne produkty od miejscowych rolników: pomidory i ogórki smakują dokładnie tak, jak powinny. W kraju znajduje się również wiele sadów jabłoniowych, śliwowych i gruszowych. W drodze do winnicy będziecie chcieli zatrzymać się, aby kupić pyszne morele lub brzoskwinie. Drzewa i krzewy morwy rosną tu praktycznie wszędzie i są na wyciągnięcie ręki! Można bezkarnie szabrować.

4. Gościnność

Mołdawianie są niezwykle gościnni i przyjaźnie nastawieni do każdego przybysza. Zawsze chętnie porozmawiają, opowiedzą o lokalnych tradycjach, poczęstują smakołykami i ugoszczą. W ich towarzystwie spędzić można długie godziny, więc lepiej nie planować dokładnego planu dnia. To właśnie czyni podróżowanie po Mołdawii jeszcze bardziej przyjemnym.

5. Autentyczność

Przemierzając Mołdawię i odwiedzając kolejne miasteczka i wioski nie ma się wrażenia, że są to sztuczne, „cepeliowe” twory, powstałe na potrzeby turystyki. Nie ma tu muzeów czy skansenów, w których statyści odgrywają swoje role.

Całe otoczenie jest autentyczne i prawdziwe. Lokalna ludność coraz częściej otwiera swoje domy dla przyjezdnych, chcących poznać mołdawski folklor. Powstają rodzinne agroturystyki, w których można nauczyć się gotować tradycyjne przysmaki, zatańczyć czy zaśpiewać z gospodynią lub podziwiać jak tańczą i śpiewają członkowie lokalnej społeczności. Gospodarze chętni są do nauczenia jak tka się dywany, czy szydełkuje. Potrzeba odrobiny otwartości i zainteresowania, aby doświadczyć to co w Mołdawii najlepsze.

6. Targowiska

Odwiedziny na Centralnym Bazarze w Kiszyniowie to obowiązkowy punkt programu dla każdego, kto chciałby poznać codzienne życie mieszkańców stolicy Mołdawii i być w centrum wydarzeń. Przekraczając jego granicę automatycznie przenosimy się w wir akcji. Kolorowe stragany, żywiołowe procesy kupna i sprzedaży, negocjacje, targowanie. Ludność w swych tradycyjnych strojach. Multum ciekawych doznań. Centralny Bazar jest idealnym miejscem, gdzie można kupić świeże owoce, warzywa czy inne lokalne specjały a nawet tradycyjne mołdawskie stroje.

7. Sielskie krajobrazy

Mołdawia jest najmniej zurbanizowanym obszarem w Europie! Nigdzie indziej na Starym Kontynencie nie znajdziecie tak dużo przestrzeni nietkniętej przez przemysł. Podróżując przez kraj podziwiać można niekończące się winnice, pola słoneczników, sady, łąki oraz lasy. Gdzieniegdzie rozsiane są malownicze wioski.

8. Klimat ZSSR w państwie, którego nie ma

Wizyta w Naddniestrzańskiej Republice Mołdawskiej jest przygodą samą w sobie. Naddniestrze ma własną walutę i kontrolę graniczną, ale nie jest uznawana za państwo na arenie międzynarodowej. Przekraczanie jego granicy jest czymś, co na długo pozostaje w pamięci. Dokładnie sprawdzany jest paszport, wydawana jest kilkugodzinna wiza. Funkcjonariusze do kontroli podchodzą bardzo poważnie.

Naddniestrze jest skansenem czasów sowieckich w pełnym tego słowa znaczeniu. Posągi Lenina i postsowieckie czołgi wciąż zdobią główne place Tyraspola. Sowiecka architektura jest wszechobecna. Mieszkańcy Naddniestrza wierni są modzie z lat świetności ZSSR. Nie trzeba mieć wehikułu czasu, żeby mieć wrażenie, że przenieśliśmy się w czasie.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
To wina Tuska :)
skrzat, 29 września 2018, 20:41 | odpowiedz

port w Palermo
Najlepsza oferta

4 dni w Palermo za 344 PLN

Paweł Iwanczenko | 2019-10-23 19:03
REKLAMA
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel