Modlin zamknięty co najmniej do końca roku. Być może nawet na kilka miesięcy

Na konferencji w Modlinie prezes zarządu lotniska Piotr Okienczyc skomentował dziś sprawę zamknięcie lotniska: - Od wczoraj zaczęliśmy intensywne działania. Jutro generalny wykonawca, który wybudował pas startowy, ma przystąpić do prac zmierzających do usunięcia wykrytych złuszczeń betonu. Cały czas czekamy też na pisemne uzasadnienie decyzji inspektora nadzoru budowlanego.Lotnisko Warszawa/Modlin zamknięte do odwołania! >>Na pytanie kiedy uruchomione zostanie lotnisko stwierdził, że w tej chwili jest mu trudno odpowiedzieć. Zaznaczył, że Port Lotniczy decyzję o zakwestionowaniu dwóch półkilometrowych fragmentów pasa startowego zna tylko z ustnego przekazu. Nadal do Zarządu nie dotarła pisemna decyzja, w której opisane będą wykryte nieprawidłowości.

Łuszczenie betonu zauważono w piątek podczas comiesięcznego audytu. – Nieprawidłowości zauważyliśmy wspólnie z pracownikami Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Miało to miejsce podczas comiesięcznej kontroli – tłumaczył prezes zarządu. Jak dodał, na miejsce przyjechali również inspektorzy Nadzoru Budowlanego i po przeprowadzeniu przez nich kontroli otrzymaliśmy ustną decyzję o wyłączeniu z użytkowania kilometrowego fragmentu pasa startowego.

Duże straty portu lotniczego

– Szacujemy, że przez zaistniałą sytuację dziennie poniesiemy około 180 tysięcy złotych straty. To kwota ze startów i lądowań oraz z obsługi pasażerów – wyliczał wiceprezes zarządu lotniska w Modlinie Marcin Danił. Dziennie z portu lotniczego w Modlinie korzystało około 5 tysięcy pasażerów. Oznacza to, że do końca roku lotnisko miało obsłużyć ok. 35-40 tysięcy pasażerów.


Foto: Modlin Airport

Przyczyną złuszczania betonu złe wykonanie drogi startowej?

– Czy zawiniły środki używane do zimowego utrzymania pasa startowego? Nie przypuszczamy aby tak było. Używamy tych, które zostały zaakceptowane i które mają atesty. Jest więc mało prawdopodobne, aby właśnie to przyczyniło się do uszkodzenia drogi startowej – mówi wiceprezes Marcin Danił. Zaznaczył, że w opinii Zarządu Lotniska najprawdopodobniej droga startowa została źle wykonana. Od jutra ma rozpocząć się ustalanie co było rzeczywistym powodem złuszczania się drogi startowej.

Prezes Okienczyc pytany przez dziennikarzy, czy obecna usterka, to ta sama historia, która przydarzyła się po zimie 2011/2012, zdementował tę informację mówiąc, że poprzednia usterka nie ma wpływu na obecną sytuację. Przypomnijmy, że po zeszłorocznej zimie w płycie startowej pojawiły się szczeliny, które wypełniono żywicą. Jakość tego rozwiązania kwestionował w czerwcu przed otwarciem lotniska Urząd Lotnictwa Cywilnego, jednak ostatecznie wydał zgodę na użytkowani pasa.

Czy usterkę uda się usunąć do końca roku?

– Co do naprawy to wiemy, że są technologie, które można stosować przy niskich temperaturach ale czekamy na informację od wykonawcy jak i od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego – wyjaśnia Prezes Piotr Okienczyc.

Konkretniejsze zakresy czasu napraw niż prezesi lotniska podają przedstawiciele Urzędu Lotnictwa Cywilnego. Zapytani przez gazeta.pl, stwierdzili że w optymistycznym wariancie zamknięcie lotniska potrwa kilka tygodni, w pesymistycznym nawet kilka miesięcy.

Będą roszczenia do wykonawcy

– Nie ma takiej możliwości, abyśmy nie dochodzili roszczeń od wykonawcy – zastrzegał prezes zarządu Piotr Okienczyc. – Od nas jako Portu Lotniczego też będą wymagane roszczenia dlatego my będziemy egzekwować je od wykonawcy pasa startowego. Za kilka dni rozpoczniemy więc trudne rozmowy.
Gdzieś jest ten łańcuszek, ktoś zawinił i ktoś będzie musiał zapłacić. Najpierw koszty ponosi linia lotnicza, przerzuca je na nas, a my przerzucimy je na wykonawcę.


Foto: Modlin Airport

Droga startowa ma gwarancję

– Gwarancję na części betonowe drogi startowej mamy na okres 5 lat. Wykonawca jest zobowiązany do doprowadzenia pasa do pełnej użyteczności. Oznacza to, że jeżeli trzeba będzie skuć beton to będzie to musiał zrobić – zastrzegał wiceprezes zarządu lotniska w Modlinie Marcin Danił.

Co dalej z lotniskiem?

Podkreślam, że wyłączone zostały dwa progi, ale Port Lotniczy nadal posiada wymagane certyfikaty i samoloty, które nie potrzebują więcej niż 1500 metrów drogi startowej mogą z naszego lotniska korzystać – wyjaśniał Prezes Zarządu odpowiadając na szczegółowe pytania dziennikarzy prezes portu lotniczego w Modlinie.

Port Lotniczy przeprasza za „zamieszanie”

Wiceprezes Zarządu Portu Lotniczego przeprosił pasażerów i współpracujące z lotniskiem w Modlinie firmy za jak się wyraził „zamieszanie”. Obecnie wszystkie loty zaplanowane z Modlina zostały przeniesione do Portu Lotniczego im. Fryderyka Chopina w Warszawie. Decyzja o obsłudze lotów i tym, czy i skąd będą się odbywały dalej należą do przewoźników.

Co dalej z lotami?

Przypomnijmy, że Wizz Air jeszcze przed wykryciem usterki pasa startowego, przeniósł swoje loty na czas Świąt do Warszawy (argumentując, że Modlin nie zapewnił właściwych warunków do operacji zimowych przez brak ILS). Do Modlina landrynkowe samoloty miały powrócić po 6 stycznia. Daniel de Carvalho, menedżer komunikacji korporacyjnej w Wizz Air, zapytany przez nas o dalsze plany węgierskiego przewoźnika w związku z zaistniałą sytuacją, odpowiedział, że Wizz Air pozostanie na Lotnisku Chopina do czasu naprawy pasa, po czym wraca do Modlina.

Nie jest jeszcze pewne, jakie dalsze kroki podejmie Ryanair. Na tę chwilę przewoźnik zadeklarował, że loty z Modlina do 27 grudnia włącznie przenosi do Warszawy. Decyzje dotyczące połączeń w następnych dniach, nie zostały jeszcze podjęte.

Oświadczenie Modlin Airport

Po konferencji prasowej Modlin Airport na swoim profilu na Facebooku opublikował oświadczenie:

OŚWIADCZENIE

Wczoraj, 22 grudnia 2012 roku, powołując się na art. 66 ust. 1 pkt 2 prawa budowlanego Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego (MWINB) podjął ustną decyzję o wstrzymaniu użytkowania części betonowej drogi startowej Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa/Modlin.

Analizujemy całą sytuację i czekamy na pisemną decyzję, jednakże z uwagi na bezpieczeństwo pasażerów zastosowaliśmy się do tej decyzji w trybie natychmiastowym.

Nasze działanie związane jest z procesem złuszczania się nawierzchni betonowej drogi startowej.

Na podstawie decyzji o pozwoleniu na użytkowanie wydanym przez Mazowiecki Wojewódzki Inspektorat Nadzoru Budowlanego i Urzędu Lotnictwa Cywilnego wprowadziliśmy procedury eksploatacji. Polegały one na uruchomieniu dodatkowego, ciągłego monitoringu stanu nawierzchni. Ponadto, jak każde inne lotnisko w Polsce, podlegamy regularnym kontrolom właściwych instytucji.

Ostatnie kontrole zbiegły się z niekorzystnymi warunkami pogodowymi polegającymi na znacznych wahaniach temperatury dobowej przy powierzchni drogi startowej. Niezależnie od przeprowadzonych kontroli, dzięki intensywnemu monitoringowi i procesowi usuwania złuszczeń – pas startowy wciąż był bezpieczny. Jeszcze w dniu wczorajszym (22.12), podczas porannego audytu Urzędu Lotnictwa Cywilnego nie zostały wykazane usterki uniemożliwiające bezpieczne funkcjonowanie portu. Wspomniane zmiany temperatur wykazały jednak przy następnej kontroli przeprowadzonej w drugiej połowie tego samego dnia kolejne usterki, które stanowiły przesłankę dla Mazowieckiego Wojewódzkiego Inspektoratu Nadzoru Budowlanego na podstawie, której wydał on swoją decyzję.

Podjęliśmy już zdecydowane kroki mające na celu przywrócenie normalnego funkcjonowania lotniska. Jednocześnie liczymy, że również Generalny Wykonawca dołoży wszelkich starań, aby problemy niedogodności dla naszych Klientów skończyły się najszybciej jak to będzie możliwe.

Od wczoraj prowadzimy działania, aby przywrócić operacje lotnicze na części asfaltowej drogi startowej.
Wyrażamy ubolewanie z zaistniałej sytuacji, jest ona jednak spowodowana troską o bezpieczeństwo naszych podróżnych, do którego podchodzimy bezkompromisowo. Sygnał wpływający z jakiejkolwiek instytucji odpowiedzialnej za bezpieczeństwo jest przyjmowany z największą powagą.

Aktualizacja 24 grudnia:

Zarząd Lotniska w Modlinie po przeprowadzeniu dziś wspólnie z wykonawcą oględzin zamkniętych fragmentów pasa startowego wydał oświadczenie dotyczące dalszych działań. Poniżej publikujemy je w całości:

Oświadczenie Zarządu Spółki Mazowiecki Port Lotniczy Warszawa-Modlin Sp. z o.o., dotyczące najbliższych działań związanych z naprawą progów drogi startowej.

24 grudnia br., w poniedziałek, na wniosek Zarządu Lotniska, odbyło się spotkanie zespołu roboczego w składzie: przedstawiciele inwestora, generalnego wykonawcy, podwykonawcy i ekspertów odpowiedzialnych za technologię materiałową pasa startowego.

Wstępna ocena sytuacji wskazuje na uszkodzenia pasa startowego przy progach 08 i 26 w części wykonanej z betonu cementowego. Uszkodzenia nastąpiły pod wpływem działania czynników atmosferycznych, tj. niskiej temperatury.

Naprawa pasa będzie polegała na oczyszczeniu i wysuszeniu ubytków betonowych, a następnie wypełnieniu ich masą naprawczą. Obszar I progu do sprawdzenia i naprawy wynosi ok. 22,5 tys. metrów i został podzielony na 9 pasów technologicznych. Materiał zastosowany do naprawy jest materiałem używanym w takich sytuacjach na wielu lotniskach w kraju i za granicą i posiada wszystkie wymagane certyfikaty.

Grupa robocza przyjęła następujący plan działania: do 26 grudnia br. będą prowadzone prace przygotowawcze i inwentaryzacja materiałów. Od czwartku rano, tj. 27 grudnia sukcesywnie na pas wchodzi 9 zespołów roboczych, każdy po 10 osób z nadzorem, które rozpoczną roboty naprawcze.

Jeśli warunki pogodowe pozwolą, generalny wykonawca zobowiązał się do 3 stycznia 2013 roku wykonać naprawy 1. progu. W trakcie prac pozostaniemy w kontakcie z Urzędem Lotnictwa Cywilnego i nadzorem budowlanym, tak aby maksymalnie przyśpieszyć procedurę odbioru progu, który zostanie zgłoszony do odbioru 4 stycznia 2013 roku.

4 stycznia przekażemy informacje na temat postępu prac i harmonogramu dalszych działań.

Aktualizacja 28 grudnia:

Do Portu Lotniczego w Modlinie dotarła pisemna decyzja dotycząca wyłączenia z użytkowania betonowej części drogi startowej. Zalecania naprawy są zgodne z technologią jaką przyjął wykonawca pasa.

Aktualizacja 2 stycznia 2013:

Ryanair na swojej stronie internetowej poinformował, że loty tymczasowo przeniesione na lotnisko Chopina będą odbywały się z niego do 15 stycznia:

22 Gru – 15 Sty – Zamkniecie pasa – Warszawa Modlin

22 grudnia 2012 r.o godzinie 15:00 Z Ryanair został poinformowany przez lotnisko Warszawa Modlin o zamknięciu pasa startowego ze względów bezpieczeństwa.

Zamkniecie pasa startowego spowoduje znaczące opóźnienia, przekierowania lotów, a także możliwe ich odwołania. Zamiarem Ryanair jest przekierowanie, jeżeli to możliwe, wszystkich lotów na lotnisko Chopina w Warszawie do 15 stycznia 2013 r. do godziny 24:00.

Ryanair próbuje uzyskać dodatkowe informacje i szczegóły od lotniska Warszawa Modlin dotyczące przyczyny zamknięcia pasa startowego. Dopóki lotnisko Warszawa Modlin nie otworzy tego pasa, Ryanair zamierza obsługiwać wszystkie loty do/z lotniska Chopina w Warszawie.

Wszyscy pasażerowie, którzy maja zarezerwowane loty pomiędzy 22/12/2012 a 15/01/2013 powinni udać się bezpośrednio na lotnisko Chopina w Warszawie. Karty pokładowe z/do Warszawy Modlin będą obowiązywać na lotnisku Chopina w Warszawie. SMS-y oraz e-maile ze szczegółami zmiany rezerwacji lub zwrotu pieniędzy zostały wysłane do wszystkich pasażerów dotkniętych ta sytuacja.

Ryanair serdecznie przeprasza za wszelkie opóźnienia i nieudogodnienia spowodowane tym niespodziewanym zamknięciem pasa startowego.

Wszelkie szczegóły, opóźnienia i/lub odwołania lotów będą opublikowane na stronie Ryanair.com w zakładce “Aktualne informacje o lotach”.

Aktualizacja 4 stycznia 2013 r.

Zarząd Portu Lotniczego wydał kolejne oświadczenie, w którym informuje o postępie prac naprawczych drogi startowej:

Dzisiaj do Zarządu Mazowieckiego Portu Lotniczego Warszawa-Modlin wpłynęło oświadczenie generalnego wykonawcy prac na drodze startowej lotniska, firmy ERBUD S.A.
W oświadczeniu czytamy:

W dniu dzisiejszym tj. 4 stycznia 2013 roku do godzin nocnych będą prowadzone prace naprawcze przy obydwu progach, tj. progu 08 i 26 drogi startowej. Warunkiem wykonania ostatniej fazy napraw jest odpowiedni poziom wilgotności naprawianego podłoża, co jest związane z rodzajem wykorzystywanego materiału i specyfikacją producenta materiału.

W sobotę, tj. 5 stycznia zostaną przeprowadzone finalne kontrole wykonania napraw. W kontroli weźmie udział inspektor nadzoru z ramienia generalnego wykonawcy oraz zewnętrzny ekspert. Komisja kontrolna oceni jakość wykonania napraw zgodnie z decyzją WINB.

W przypadku pozytywnej kontroli nawierzchni inwestor otrzyma 6 stycznia oświadczenie inspektora nadzoru z ramienia generalnego wykonawcy informujące o zakończeniu prac z jednoczesnym wnioskiem o wystąpienie do WINB-u o przywrócenie zgody na użytkowanie progów betonowych pasa startowego.

Edyta Mikołajczyk
Doradca Zarządu
Port Lotniczy Warszawa/Modlin

Aktualizacja 5 stycznia 2013 r.

Prace naprawcze dwóch betonowych fragmentów pasa startowego Lotniska w Modlinie zostały zakończone. Port Lotniczy czeka teraz na ocenę wykonanych prac oraz zgodę na użytkowanie. Stanie się to nie wcześniej niż we wtorek – poinformowała nas Edyta Mikołajczyk doradca zarządu portu lotniczego.

– Wojewódzki Inspektor nadzoru Budowlanego poinformował nas, że dopiero we wtorek 8 stycznia inspektorzy sprawdzą jakość i poprawność wykonanych prac remontowych. Jeżeli nie będzie zastrzeżeń przypuszczamy, że w środę 9 stycznia otrzymamy zgodę na użytkowanie drogi startowej.

Edyta Mikołajczyk zapytana czy wiosną odbędzie się generalny remont drogi startowej powiedziała, że dziś nie ma takiej decyzji. Stwierdziła też, że jeżeli będzie taka konieczność to nie będzie to miało wpływu na operacje lotnicze.

Aktualizacja 6 stycznia 2013 r.

Zarząd Portu Lotniczego w Modlinie zamieścił na Facebooku kolejne oświadczenie:

Aktualizacja 8 stycznia 2013 r.

Właśnie otrzymaliśmy mailem informację od Ryanaira, z której wynika, że przewoźnik ten zostaje na Lotnisku Chopina w Warszawie co najmniej do 21 stycznia włącznie.

Ryanair został poinformowany o czasowym zamknięciu pasa startowego ze względów bezpieczeństwa na lotnisku Warszawa Modlin w dniach 22.12.12 – 22.01.13 włącznie W związku z niniejszym wszystkie rejsy linii Ryanair zaplanowane w tym czasie z lotniska Warszawa Modlin będą operowały z/na lotnisko im. Chopina w Warszawie.

Karty pokladowe wydrukowane na lotnisko w Modlinie zachowuja waznosc i uprawniaja do odlotu z lotniska Chopina w Warszawie.

Aktualizacja 10 stycznia 2013 r.

Ryanair kolejny raz przedłuża operacje lotnicze na portu Chopina. Tym razem do 29 stycznia włącznie. Poniżej publikujemy treść komunikatu:

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacyjny relaks tuż przy plaży 🏖️🌊 Tydzień w Turcji z all inclusive w 4* hotelu za 2334 PLN 😍
Turcja z Wrocławia 2334 PLN

Wakacje tuż przy plaży. Tydzień z all inclusive w nowoczesnym 4* hotelu

Miejsce, gdzie łatwo zapomnieć o codzienności 🥰🤩 Wycieczka na Teneryfę za 1251 PLN 🌊🌋
Teneryfa z Krakowa 1251 PLN

Królowa Wysp Kanaryjskich w supercenie. Loty KLM i aparthotel

Tu nawet zwykły spacer wygląda jak scena z serialu 🚕🌃 Tydzień w Nowym Jorku za… 2841 PLN 😱 Loty i hotel ze śniadaniami 🍳🤩
Nowy Jork z Berlina 2841 PLN

Tu każda ulica wygląda jak kadr z filmu. Loty i hotel ze śniadaniami

Słoneczny urlop po Chorwacku ☀️ 🤩 Wczasy w 4* hotelu z wyżywieniem za 2228 PLN 🌊✈️
Chorwacja z Poznania 2228 PLN

Słoneczny urlop w bałkańskim stylu. Loty i 4* hotel z wyżywieniem

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

to co wszystkie loty na okecie czy jak? 28 lece niewiem co robic;p
kula, 23 grudnia 2012, 10:30 | odpowiedz
No to Modlin się popisał, wizz miał nosa żeby ich pozdrowić-nie dość że ils to jeszcze pas. Teraz kiedy są żniwa oni odpadają-tanie linie jak wszytsko podliczą to dadzą sobie spokój z Modlinem bo po prostu się nie opłaca-koszty zmian, dowozu pasażerów, odwołań szkoda czasu.
Adam, 23 grudnia 2012, 10:37 | odpowiedz
Co za ściema, że wyszło w piątek. Ludzie na forum już od kilku miesięcy pisali że beton się kruszy i co z tym zrobią, a teraz jesteśmy tacy zaskoczeni.
greg, 23 grudnia 2012, 11:19 | odpowiedz
kiedy będzie info od Wizza i Ryana co dalej robią? Jak w styczniu zostaną na okęciu to kupuje bilety :)
zxc, 23 grudnia 2012, 11:21 | odpowiedz
Mam już wydrukowania kartę pokładową , mam lecieć za 3 dni , czy mam prawo wobec przeniesienia lotniska zrezygnować z tego lotu i zostaną mi zwrocone pieniądze za cała rezerwacje?
Atum, 23 grudnia 2012, 12:18 | odpowiedz
jeśli masz maila z zapytaniem o akceptację zmian to możesz ich nie zaakceptować.
mk, 23 grudnia 2012, 12:46 | odpowiedz
@Atum: jeśli masz maila z zapytaniem o akceptację zmian to możesz ich nie zaakceptować.
mk, 23 grudnia 2012, 12:46 | odpowiedz
@zxc Masz napisane w arykule, że po naprawie pasa Wizz Air wraca do Modlina. Tak, WIZZAIR WRACA DO MODLINA. I powiedział to sam pracownik Wizz Air. Ryanair na razie zostaje na Okęciu do 27 Grudnia dalszych decyzji nie ustalono jeszcze
Patryk, 23 grudnia 2012, 13:00 | odpowiedz
Wlasnie chodzi o to, że nie poinformowali ani mailem ani telefonicznie. Przy całym zamieszaniu bezpieczniej byłoby jechać samochodem , żadnego kontaktu z ryanairem Nie mam :(
Atum, 23 grudnia 2012, 13:02 | odpowiedz
Nie wiem, co kto ma zrobic, to zalezy od jego sytuacji, Ryanair pewnie kase zwroci dosc szybko, jak jest wybor ze mozna zrezygnowac, moze do trzech tygodni kasa bedzie na koncie, tak to bylo jak byl ten pyl i lotniska pozamykano. Ale to sa tylko pieniadze za bilet i nie ma odszkodowan od linii bo to nie wina linii lotniczych. Czasem bilet kupiony na promocji z czy do Modlina kosztowal kilka zlotych wiec wroca niewiele doslownie moze na Hot Doga no tyle co kosztowal bilet, wiec nowego biletu mozemy za te pieniadze juz tak latwo i od razu nie kupic. Wyleciec z Polski mozna nawet z innego lotniska, ale moga byc opoznienia, zmiany godzin i daty wylotu wiec jak ktos ma przesiadki gdzies dalej to moze nie zdazyc. Podobnie moze byc z powrotem do Polski, nie wiadomo na jakie lotnisko do konca i nawet jesli dowioza na miejsce autobusami to bedzie dodatkowy czas stracony, ale obawiam sie ze dadza wybor zwrot pieniedzy lub akceptacja nowych warunkow i przylot np nie do Warszawy ale np do Lodzi co nie kazdemu moze pasowac. Jeszcze gorsze jesli skasuja polaczenie i zwroca pieniadze zwlaszcza jak bilet byl tani, bo za granica trzeba bedzie sobie kupic nowy bilet za wieksza kase zeby wrocic do Polski, na przebukowanie moga sie nie zgodzic, jesli to taryfa nieelastyczna bez ubepieczenia. Tak ze ci co generalnie maja malo kasy to niech sie dobrze zastanowia co robic zwlaszcza jak jeszcze mieli przesiadki w planie, ja bym z tego zrezygnowal raczej niech zwroca pieniadze lub jesli byly bardzo tanie bilety i przymus lecenia, to rezygnuje z kasy i tez nie lece bo dalej moge miec problemy z przesiadkami i powrotem i strace duzo wiecej kasy i pieniedzy. Ci co maja drogie bilety i wiecej kasy sa w lepszej sytuacji, bo w razie czego zwroca im wiecej pieniedzy co moze starczy na nowy bilet, oraz jak nie zdaza na przesiadke to jako bogaci kupia sobie inny bilet zeby doleciec na czas gdzie chca?!
Jarek, 23 grudnia 2012, 13:57 | odpowiedz
to jak myslicie, warto ryzykowac bilet na 3 stycznia ? bo lotnisko Chomina mi pasuje, ale boje sie ze anuluja to po 27 grudnia.
kryszna, 23 grudnia 2012, 13:58 | odpowiedz
@kryszna: Kupuj, nie ma przecież żadnej informacji o skasowaniu lotów. Jak już będziesz mieć potwierdzenie na mailu to nawet jeśli odwołają lub zmienią lot to zgodnie z EU 261/2004 będą musieli przebookować Cię na najbliższy możliwy termin na tej samej trasie.
LKay, 23 grudnia 2012, 14:17 | odpowiedz
Co to znaczy ustna decyzja? Bez żadnego papierka zamykają lotnisko, więc na jakiej podstawie chcą uzyskać odszkodowanie od firmy, która wykonała pas startowy? Bo "ktoś powiedział, że jest uszkodzony"? Powodzenia. :) Wydaje mi się, że za te dni nieczynnego lotniska, gdzie nie było żadnej decyzji o niemożności użytkowania pasa startowego, firma nie będzie chciała zapłacić. :)
tomek, 23 grudnia 2012, 14:22 | odpowiedz
Odszkodowan placic nie musza bo to nie wina linii lotniczych, za bilet ewentualnie musza wrocic i wracali dosc szybko jesli chodzi o Ryanaira, jesli chodzi o przebukowania to musza robic jak to byla wina linnj lotniczych, jesli byla sila wyzsza to na pewno nie musza, a i czasami nie mogli przebukowac biletu na inny nawet odlegly termin bo brakowalo miejsc czy samolotow, zwrot pieniedzy czasem nic nie daje bo bilet moze byc za grosze. Tak ze w sytuacji winy lotniska w Modlinie nie wiem ale chyba nie musza przebukowywac biletu, musza natomiast zwrocic pieniadze jak kasuja przelot, lub opoznienie jest zbyt duze, zmiana warunkow, wylot z innego lotniska nie zaakceptowana przez pasazera tez kase za bilet musza zwrocic, ale nie musza placic odszkodowan i nie musza przebukowywac biletu zwlaszcza jesli taryfa byla nieelastyczna, jesli jednak przelot sie odbya z innego lotniska to powinni zapewnic transport z czy na to lotnisko Modlin, co juz robia busami z Modlina na Okencie, ale Odlin juz zupelnie pusty jest, pasazerowie jada od razu na Okencie. Pasazerowie narzekaja na brak informacji mailem od Ryanaira i infolinia tez ponoc slabobdziala, za wysylanie SMSow z informacjami przypominam ze Ryaner wymagal dodatkowej oplaty pare zlotych.
jacek, 23 grudnia 2012, 14:42 | odpowiedz
Ryanair kase zwracal szybko jesli chodzi odwolane loty przez pyl, ale wtedy, nie musieli placic odszkodowan ani tez przebookowywac biletow, obawiam sie ze podobnie jest tez teraz: EU 261/2004 (13)Pasażerowie, których loty zostaly odwolane, powinni mieć możliwość otrzymania zwrotu należności z ich bilety albo oferty zmiany trasy podróży na satysfakcjonujących warunkach, a w czasie oczekiwania na późniejszy lot powinni zostać otoczeni należytą opieką. ZARAZ DALEJ: (14) Podobnie jak w konwencji montrealskiej, zobowiązania przewoźników lotniczych powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wylączona w przypadku gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można bylo uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności te mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wplynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wplyw na dzialalność przewoźnika. Jesli zepsuty pas zakwalifikuja do nieoczekiwanych wad?!, albo do warunkow meteorologicznych ze byl mroz i beton popekal?! To moga nie przebookowac biletu albo dac jakos niekorzystny termin, kase zwracali wiec z tym problemow nie powinno byc..., odszkodowan za stracony czas tez nie musza placic bo to wina wad nieoczekiwanych na lotnisku?!
hol2, 23 grudnia 2012, 15:22 | odpowiedz
Próbuję sobie przebukować termin lotu, ale za każdym razem wyskakuje mi błąd, ponieważ lot powrotny miał odbyć dnia dzisiejszego...w momencie, gdy chcę się ubiegać o zwrot kosztów biletów to pojawia mi się informacją, że ten lot nie został odwołany;)
radopato, 23 grudnia 2012, 15:34 | odpowiedz
@hol2: Częściowo masz rację, jednak to od pasażera zalezy na co się zdecyduje zwrot kasy/akceptacja warunków/przebookowanie. Ryan w tym przypadku nie musi wypłacać odszkodawania, ale ma obowiązek zapewnić opiekę i przebookować lot na najbliższy możliwy, pasujący pasażerowi. Oczywiście zwrot kasy to najprostsze rozwiazanie dla przewoźnika i pasażera, pytanie czy satysfakcjonujące np. przy przesiadkach. Jak były cyrki z pyłem wulkanicznym to też odszkodowań nie było, ale przebookować bilety i opieke zapewnić musiał. Nawet potem dostał Ryan sporo kar od UE za niewywiązanie się z tego.
LKay, 23 grudnia 2012, 15:40 | odpowiedz
Wizz kasuje połączenia z Modlina. Z 3-4 do Luton zostają 2-3
matej, 23 grudnia 2012, 16:24 | odpowiedz
Witam, Dostałem maila od Ryana, że moje loty (31 grudnia do Stansted i 2 stycznia powrotny) zostały prze niesione na lotnisko Chopina. W mailu był też link do anulowania lotów i zwrotu online. Mam mały dylemat, bo o ile Chopin jest lepszą lokalizacją to moje bilety są teraz o 250 złotych tańsze i pazerność podpowiada mi żeby anulować bilety kupione wcześniej (dostać za nie 100% zwrotu) i kupić je jeszcze raz po niższej cenie. Jak myślicie czy to dobry plan i czy przypadkiem chcąc być chciwym wyjdzie tak, że zapłacę podwójnie? Pozdrawiam
IceWolf, 23 grudnia 2012, 18:47 | odpowiedz
Mam lot do Dublina zabookowany na 29go grudnia, powrót do Polski 2go stycznia 2012 (impreza sylwestrowa). Dostałem maila od Ryanair o następującej treści : "...All passengers booked to travel between the 27.12.12 - 03.01.13 should go directly to Warsaw Chopin Airport Passenger’s boarding passes from Modlin flights can be used for flights now operating from Warsaw Chopin Airport An email and SMS has been sent to all affected passengers detailing other rebooking/refund options if required. Alternatively, if you wish to rebook to travel on an alternative date(s) or if you have queries regarding this airport change please contact our reservation centre (subject to opening hours) on one of the following numbers http://www.ryanair.com/en/questions/contacting-customer-service If you wish to cancel your reservation and claim a full refund of the unused flight(s) click on the link below and enter your booking details. Refunds will be processed in 7 working days back to the form of payment that was used to pay for the original booking...." Podsumowując, do 3go stycznia 2013 Ryanair zostaje na Chopinie, a klientom z biletami daje mozliwość przebukowania biletów lub zwrotu. Zastanawiam się czy istnieje możliwość przebukowania rezerwacji na inne lotnisko np. Katowice - bez dopłat?
Kamilo, 23 grudnia 2012, 18:57 | odpowiedz
Do @IceWolf z tego co opisales to Ryanair oferuje ci zwrot kasy lub przelot z innego lotniska. A z drugiej strony bilety z lotniska Chopina kupione teraz masz tansze lacznie o 250zl wiec jesli tak, to mozesz zazadac zwrotu kasy za bilety, co ci wroca z opoznieniem moze za 3 tygodnie. A bilety tansze normalnie sobie kupisz od nowa jesli sa, wiec ja nie widze problemu, raczej ci nie odmowia zakupu nowych biletow, zostsnie 250 zl. Z tym ze jak chcesz na te same dokladnie terminy to moze byc pewien problem informatyczny, ja kiedys taki mialem, ze na ten sam termin i te same nazwiska nie dalo sie kupic biletu ponownie, to znaczy bylo to tak Ryanair wykryl wtedy ze kupilem drugi bilet na ten sam termin i nazwisko, przez pomylke, ale system za pare dni przyslal mi informacje, ze wykryto podwojna rezerwacje na to samo nazwisko, termin i destynacje, zwrocil mi na konto kase za jeden przelot, cena byla ta sama zawsze. W twojej sytuacji jesli zrezygnujesz i zazadasz kasy, to dobrze byloby zeby w systemie Ryanair szybko to wykasowano, ta stara rezerwacje, wtedy kupisz bilet bez problemow nowy, jesli ta stara rezerwacja bedzie wisiec w systemie to moze byc nie mozliwosc kupienia biletu na to samo od razu - jak system wykryje chec podwojnej rezerwacji - jest takie ryzyko, ale jesli wybierzesz loty przesuniete o kolejny dzien czy godziny, to wg mnie nie powinienes miec zadnych problemow, z tym ze na kase ze zwrotu musisz troche poczekac, a na zakup nowych biletow zalozyc z nowej kasy, a system napewno nie wykryje podwojnej rezerwacji i nie zostaniesz przez system rozpoznany jako pazerny?! Ale nie przejmuj sie pazernoscia linie lotnicze tez takie sa?!
hol2, 23 grudnia 2012, 20:14 | odpowiedz
@hol2 Dzięki za info. Jednak nie będę kombinował, bo godziny i trasy chcę te same a znając moje szczęście nie polecę, bo sobie anuluje rezerwacje, albo po anulacji będą jeszcze droższe a potem to i hotel w plecy itd. Szkoda mi tych 250 złotych, ale kto by przypuszczał, że im bliżej wylotu tym taniej. Jeszcze raz dzięki za szczegółową odpowiedź.
IceWolf, 23 grudnia 2012, 20:28 | odpowiedz
z tym ze przy samej rezerwacji podajesz same imiona i nazwiska w Ryanairze, a ludzie zdarza sie, ze nawet w rodzinie ludzie maja te same nazwisko i imie, wiec to przy rezerwacji moze przejsc, najwyzej system zgosi swoje watpliwosci jesli bylo placone z tego samego konta jeszcze, ale przy odprawie na kilkanascie dni przed odlotem trzeba wpisac dane osobowe date urodzenia, numery dowodu czy paszportu wiec tutaj system moglby wykryc podwojna rezerwacje, jesliby ta stara rezerwacja jeszcze wisiala i nie byla canceled od razu.
Jarek, 23 grudnia 2012, 20:33 | odpowiedz
Dla trochę wtajemniczonych wszystko wygląda bardzo zagadkowo. W mojej ocenie spółce MPL Modlin ciągle nowe "krasnoludki sikają do mleka". W lipcu Okęciu wyrosła ogromna konkurencja i zaczęły się cuda: rzekome błędy w projekcie, nieustalone stany prawne gruntów, nagminnie przekraczane terminy administracyjne przez wszelkie urzędy (MUW, ULC, UKE) czy "współpracujące" instytucje parapaństwowe (PAŻP). Wszystko to powoduje, że lotnisko Modlin nie może podjąć normalnej działalności w zakładanym czasie. A zdziwienie po 16 lipca było ogromne - po miesiącu Modlin zdystansował w wykonywaniu ilości operacji lotniczych takie porty ja Szczecin, Zielona Góra czy Bydgoszcz. Błędy oczywiście też były ale nie takie żeby spowodować zamknięcie lotniska. Lobby "proOkęciowe" ma sukces. Chwilowy, bo od Modlina odwrotu nie będzie. A sprawą powinny zająć się właściwie służby - ewentualną sprawą błędów które wymusiły zamknięcie lotniska jak i tych, które tak pięknie "pomagały" w uwaleniu konkurencji. A swoją drogą - kto dba o image MPL, jak nazywa się rzecznik prasowy lotniska?
Konio, 23 grudnia 2012, 21:14 | odpowiedz
Niby to lobby proOkeciowe jest i nie zdziwilbym sie. Ale spojrzmy w druga strone - to lotnisko bylo wykonane fatalnie - cieknace dachy, brak kawiarni czy chocby nawet taka bzdura jak beznadziejny do platnego parkowania(sic!) automat. To juz nie do konca jest w gestii ULC czy "nawet wujka Kazia", bo ILS tez mogli wczesniej zainstalowac skoro "kupili" i "przewidywali", a lotnisko mialo opoznienia. Oczywiscie wszyscy ktorzy znaja ULC wiedza jacy tam ludzie pracuja i pracowali(wystarczy przeczytac doniesienia mediow o wyrokach skazujacych a potem powrocie takich "specjalistow" do pracy). Ale z drugiej strony co to za beton z gwarancja na 5 lat? Powinni polozyc tam raz a dobrze, jedyne co ich ratuje to to, ze zarzad moze sobie miec jak PKP wszystko gdzies bo "panstwo pomoze" a premie i tak pewnie dostana...
jhgjkjhjkh, 24 grudnia 2012, 10:34 | odpowiedz
A moze inaczej mieli problemy z ILSem to moze lepiej zwalic na wykonawce pasa ze musza zamknac lotnisko przez to dotad przymykali na stan pasa oko a teraz nagle zmiana. Inny koziol ofiarny.
Bolo, 24 grudnia 2012, 10:57 | odpowiedz
tez mi sie wydaje ze nad lotniskiem wisiala grozba zaplaty odszkodowan za brak ILS i za bezposrednie skutki z tym zwiazane ze strony Ryana bo skoro Wizz sie upominal to dlaczego Ryan mialby byc gorszy ... i ot tak nagle znalazl sie zepsuty pas za ktory to przeciez lotnisko nie jest odpowiedzialne tylko firma budowlana (czyt. nowy koziol ofiarny). Tym sposobem lotnisko juz sie nie musi tlumaczyc za brak ILS... ... no bo przecież to nie my jesteśmy teraz winni
3kris, 24 grudnia 2012, 14:36 | odpowiedz
Mam nastepujace pytanko, w mailu od ryanaira dostalam ogolne info ze loty do 8 stycznia sa przenisione na okecie a szczegolowe info do pasazerow majacych na ten czas zabookowane loty zostaly wyslane mailem i smsem.... czy ktos z Was podobnie jak ja nie otrzymal ani maila ani smsa dotyczacego zmian w swojej rezerwacji? bo czuje ze sa male szanse na to ze moje loty odbeda sie w takich godzinach jak byly zaplanowane z modlina:( gdzie szukac info? wiem ze moge zadzwonic ale taka pogawetka do tanich nie nalezy dlatego szukam innej drogi do znalezienia informacji:) wylot mam dopiero 6 stycznia wiec moze jeszcze jest czas na otrzymanie od FR maila...
joaskajoaska, 26 grudnia 2012, 13:30 | odpowiedz
joaskajoaska, ja tez po masowym mailu nie dostalam zadnej konkretnej informacji odnośnie mojego lotuy, mam leciec jutro (27 grudnia) rano i zakladam ze o tej samej godzinie co planowano w modlinie bo innej informacji nie otrzymalam i ryanair nawet wciaz sprzedaje bilety na ten lot o tej sdamej godzinie (na stronie wciaz widnieje jako lot z modlina) wied trzymam kciuki, dopiero o 9 rano otwieraja infolinie wiec moze zadzwonie dla swietego spokoju ale i tak pewnie sie nie dodzwonie... pozdrawiam!
olagunnnar, 26 grudnia 2012, 20:33 | odpowiedz
u mnie lot jutro i także żadnej informacji (e-mail, sms - w spamie też nie). Na stronie Ryanaira oficjalnie lot jest z Modlina. , jest też info o tym, że Modlin do 8 stycznia zamknięty. Zastanawiam się czy ta zmiana daje możliwość darmowego przebukowania na późniejszy termin. Wizz ma bezpłatny telefon do tego typu zmian, ale Ryan chyba nie.
Viti, 30 grudnia 2012, 10:13 | odpowiedz
Ja mam lot z Glasgow do Modlina na 7.01 i powrot 19.01 i zadnej wiadomosci sms ani email nie dostalem. Czas plynie i w sumie to nic nie wiem teraz :/
Olkers, 2 stycznia 2013, 22:09 | odpowiedz
Ja kupiłam lot w dwie strony Paryż-Modlin, wylot 22.12, powrót 28.12. Nie dostałam żadnej informacji o zmianie lotniska (ani tym bardziej o możliwości rezygnacji z lotu), a lotu nie wykorzystałam. Myślicie, że w związku z tym mogę ubiegać się teraz w jakiś sposób o zwrot kosztów biletu? Z góry bardzo dziękuję za odpowiedź.
kt, 3 stycznia 2013, 16:41 | odpowiedz
A co z Wizzairem?
Anna, 3 stycznia 2013, 20:01 | odpowiedz