Miał lecieć na Ibizę, wylądował na policji. Wszystko przez głupotę i “nową modę”
Do incydentu doszło na pokładzie Ryanaira lecącego z Edynburga na Ibizę. Tuż przed rozpoczęciem procedury kołowania mężczyzna udał się do toalety i zapalił e-papierosa, co uruchomiło czujniki dymu w kabinie samolotu. Poważne naruszenie procedur bezpieczeństwa zmusiło załogę do opóźnienia startu i wezwania odpowiednich służb.
Kreta Zachodnia od 2342 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Side od 1553 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Ayia Napa od 2488 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Radom)
Pasażer wyprowadzony, lot opóźniony
Ostatecznie pasażer w asyście sześciu funkcjonariuszy policji został wyprowadzony z pokładu. Na razie nie wiadomo, jakie usłyszał zarzuty, ale bez konsekwencji prawnych z pewnością się nie obejdzie.
– Pilot wyszedł z kabiny zaraz po tym, jak stewardesa wyjaśniła mu, co się stało. Oświadczył pasażerowi, że zostanie wyprowadzony z samolotu. Obyło się na szczęście bez dramatu – pasażer nie kłócił się, nie stawiał, był bardzo spokojny – opowiada jeden z pasażerów w rozmowie z New York Post.
W niekompletnym składzie samolot ostatecznie ruszył do Hiszpanii. Na Ibizie wylądował jednak z blisko półtoragodzinnym opóźnieniem.
Ryzykowna moda na e-papierosy
W ostatnich latach popularność e-papierosów i tzw. „vapów” gwałtownie wzrosła – szczególnie wśród młodszych użytkowników. Vaping stał się powszechny do tego stopnia, że wiele osób korzysta z e-papierosów niemal odruchowo – także w miejscach publicznych. Przekłada się to niestety na rosnącą liczbę przypadków łamania zasad w przestrzeniach, gdzie palenie – niezależnie od formy – jest surowo zabronione.
Jednym z takich miejsc jest właśnie samolot. Większość linii jasno zaznacza, że używanie jakichkolwiek wyborów tytoniowych, e-papierosów czy waporyzatorów jest całkowicie niedozwolone. Ignorowanie tych zasad – jak widać na wyżej załączonym obrazku – może skończyć się wyrzuceniem z samolotu, ale także stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa lotu.