Mały Amsterdam. Odkryj nieznaną perłę północnej Holandii [relacja]
Groningen to także miasto z jedną z najniższych średnią wieku mieszkańców. Regularnie wygrywa w plebiscytach na najbardziej zadowolonych mieszkańców Holandii.
Dzięki bezpośrednim połączeniom węgierskich linii Wizz Air łatwo dostaniemy się tam samolotem z Gdańska. O tanie bilety na tym kierunku nie trudno, o czym informujemy regularnie na naszych łamach. Ceny zaczynają się od 78 PLN za lot w dwie strony, a ich liczba jest naprawdę spora.
Zapraszam na spacer po tym naprawdę urokliwym mieście, szczęśliwych i bardzo otwartych ludzi.
W tym kraju każdy Holender posiada przynajmniej jeden rower, a w Groningen jest ich nawet więcej niż mieszkańców! Średnio na jednego mieszkańca miasta przypada półtora roweru. Dla porównania samochodów jest sporo mniej niż mieszkańców. Statystycznie tutejszy mieszkaniec ma tylko niecałe 0,4 samochodu. W liczbach bezwzględnych daje to sumy blisko 300 tysięcy rowerów i tylko 75 tys. samochodów. Groningen oferuje cyklistom świetne warunki do jazdy. Infrastruktura rowerowa w mieście stoi na najwyższym światowym poziomie. Dzięki czemu blisko 60% codziennych przejazdów w mieście odbywa się właśnie na jednośladach. Wygrywają z wszystkimi innymi środkami transportu. Drogi dla rowerów są wszędzie, na skrzyżowaniach spotkamy osobne pasy rowerowe do skrętu w prawo, w lewo i do jazdy na wprost. W ścisłym historycznym centrum miasta ruch samochodów został ograniczony do minimum, a komunikacja w nim na dalsze odległości odbywa się praktycznie tylko i wyłącznie rowerem. W mieście istnieje wiele wypożyczalni rowerów. Ceny wynajmu są bardzo przystępne. Całodniowe wypożyczenie podstawowego roweru to wydatek ok 6- 7 euro a wynajem na 3h uszczupli nasz budżet o 3 euro. Ciekawostką jest to, że tutejsze rowery nie mają tylu przerzutek co znane nam polskie. Niektóre nie mają ich wcale, a inne np. 3 przerzutki. Zapewne wynika to z tego, że cała Holandia jest bardzo płaskim krajem bez wzniesień, najwyższy punkt Groningen "wznosi" się na 7 metrów n.p.m. zatem przerzutki nie są tutaj tak bardzo potrzebne.
Fot. Kacper Guzowski
