Malezja wprowadza nowy podatek dla turystów. Noclegi zdrożeją
Nowy podatek będą musieli zapłacić zarówno obcokrajowcy, jak i obywatele Malezji nocujący w hotelach, hostelach czy zarejestrowanych prywatnych mieszkaniach. Kwota podatku będzie doliczana do naszego rachunku za nocleg. W rządowym komunikacie czytamy, że pieniądze uzyskane z tego tytułu będą przeznaczone na promocję malezyjskiej turystyki i rozwój infrastruktury turystycznej. Wysokość podatku będzie zależała od klasy hotelu.
Najwięcej, bo 20 RM (ringgitów malezyjskich), czyli ok. 17,5 PLN za dobę zapłacą goście hoteli pięciogwiazdkowych. 10 RM (czyli 8,7 PLN za noc) to wysokość podatku dla czterech gwiazdek, a 5 RM (czyli ponad 4 PLN) dla hoteli 1-3 gwiazdkowych. Z kolei goście innych miejsc noclegowych będą musieli zapłacić po 2,5 RM za noc. Szczegóły nowego prawa nie są jeszcze znane, ale wiadomo już, że będą wyjątki i z nowego podatku zwolnione mają być m.in. miejsca noclegowe zapewniane przez organizacje religijne, a także obiekty, które dysponują mniej niż dziesięcioma pokojami.
Branża hotelarska nie zgadza się z wprowadzeniem nowej opłaty. Jej zdaniem wpłynie ona negatywnie na liczbę turystów odwiedzających ten kraj. Tym bardziej, że z powodu wysokiej inflacji, ceny w Malezji i tak poszły w ostatnim czasie w górę.
Faktem jest, że w ostatnich miesiącach kraje raczej rezygnują z dodatkowych opłat, zamiast nakładać na turystów nowe daniny. W marcu Egipt zrezygnował z planowanej podwyżki cen wiz turystycznych z 35 do 60 USD za osobę. Z kolei Argentyna kilka miesięcy temu wprowadziła zachętę dla turystów, dzięki której w każdym hotelu od kwoty za nocleg będą mieli odejmowany podatek VAT.