Fly4free.pl

Majorka chce podnieść podatek turystyczny, bo… w tym roku przyjechało za dużo turystów

majorka
Foto: Balate Dorin / Shutterstock.com
Władze Majorki chciałaby w przyszłym roku nieco ograniczyć liczbę turystów, która przyjedzie tu na wakacje. Największa wyspa na Balearach jest bardzo zadowolona z tegorocznego sezonu turystycznego, ale najwyraźniej nie chce go powtórzyć. Szykują się więc podwyżki, które mają zniechęcić część odwiedzających.

Wydawać by się mogło, że po długich miesiącach ograniczeń, kiedy cała branża turystyczna z niecierpliwością wypatrywała turystów, ich powrót będzie wspaniałą wiadomością. Ale najwyraźniej nie dla wszystkich, bowiem Majorka przyznaje wprost, że tegoroczny sezon był aż nadto udany.

Faktem jest, że gdy w końcu udało się znieść obostrzenia związane z koronawirusem (nie tylko w samej Hiszpanii, ale także chociażby w Wielkiej Brytanii, skąd jest wielu odwiedzających), turyści tłumnie ruszyli niemal do wszystkich kurortów i na hiszpańskie wyspy – także na Majorkę. Władze szybko uznały, że wyspa jest przepełniona i trzeba coś z tym zrobić.

Rozwiązania w takiej sytuacji są dwa – zwykle władze decydują się albo na wprowadzenie limitów albo na sztuczne podwyższenie kosztów pobytu, które ma odstraszyć turystów. Partie polityczne Més i Podemos zdecydowanie optują za tym drugim. W efekcie politycy chcieliby, aby już od przyszłego roku wzrósł podatek turystyczny.

O ile? I tu dochodzimy do sedna sprawy. Na Majorce podatki turystyczne zależą od klasy hotelu. W najdroższych, pięciogwiazdkowych obiektach turyści płacą 4 EUR za dobę. W przyszłym sezonie kwota miałaby wzrosnąć do 6 EUR, czyli zaledwie o 2 EUR. Trudno więc wyobrazić sobie, że turystę, którego stać na pięciogwiazdkowy hotel, odstraszy różnica 14 EUR przy tygodniowym pobycie.

Innego zdania jest branża turystyczna, która już teraz sprzeciwia się podwyżkom. Federacion Empresarial Hotelera de Mallorca – lokalne stowarzyszenie hotelarzy przekonuje, że nie chodzi o dobro wyspy, a o ukrycie nieefektywnego zarządzania ruchem turystycznym. Podkreślają również, że nie można za złe decyzje włodarzy karać turystów, którzy wybierają legalne obiekty noclegowe.

Przypomnieli również, że gdy kilka lat temu wprowadzano podatek, władze zapewniały, że nie odstraszy turystów. Teraz natomiast właśnie temu miałby służyć. Trudno więc doszukać się w tym logiki i spójności.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Anetka pamietaj, że jak nie wiadomo o co chodzi to chodzi o ...kasę. Podłoża szukaj w polityce. Zatem piękną Hiszpanią rządzą lewacy którzy zrobili katastrofę finansową państwowego budżetu rozdając euro na lewo i czasami na prawo(heh). Teraz trzeba podreperować budżet ale absolutnie nie można zabierać swoim wyborcom. Kogo złupić? Jak zawsze obcych. Stąd podatki dla Angoli , Germańców czy tam inszych Polaczków. Oni zapłacą. Więc chaos czy jak tam nazwiesz ...zamieszanie to tylko pozory. Hiszpanie zadowoleni i budżet lepszy.
Semen6969, 22 września 2022, 14:03 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »