Spóźniliście się na kwitnienie wiśni w Japonii? Nic straconego! Jedźcie obejrzeć magiczny niebieski las niedaleko Brukseli
Nie tylko w Japonii można obejrzeć cudowny spektakl, związany z budzącą się do życia przyrodą. Jeżeli nie wybraliście się na tradycyjne hanami do Japonii, spieszcie się… odwiedzić Belgię.
To właśnie do tego niewielkiego europejskiego państwa corocznie przyjeżdżają tysiące turystów, aby obejrzeć jedyną w swoim rodzaju atrakcję: niebieski las.
Miłośnicy krokusowego szaleństwa (Tatry przeżywają w tym czasie prawdziwy najazd osób, chętnych zobaczyć polany usiane kwiatami) doskonale wiedzą, o czym mowa. Zaledwie 20 km od stolicy Belgii, Brukseli – rozciąga się las Hallerbos. Rezerwat przyrody słynie z hiacyntowców: podczas kilku wiosennych tygodni, cały las wygląda niczym z bajki, będąc pokrytym szczelnym dywanem z szafirowych kwiatów.
Wskazówki dojazdu
Jak tam dotrzeć? Wyjeżdżając z Brukseli, należy kierować się na południe. Droga prowadzi w pobliżu miasta Halle. Cała trasa to ok. 22-30 km, w zależności od przyjętej marszruty. Samochód można zostawić na jednym z licznych parkingów.
Dla osób niezmotoryzowanych, władze samorządowe przygotowały specjalny bezpłatny autobus, który kursuje w weekendy i święta – najbliższe dni kursowania to 28.04-01.05. Wszelkie dodatkowe szczegóły i wskazówki, jak się dostać w pobliże Hallerbos, są opublikowane na specjalnej stronie internetowej.
Ale widoki!
Dobre wiadomości są takie, że od dłuższego czasu można już oglądać to niesamowite zjawisko – kwiaty kwitną, a Brussels Times szacuje, że błękitny las w Belgii będzie czarował swoim wyglądem i kwiatowym dywanem przynajmniej do początku maja.
Na terenie rezerwatu istnieją dwa szlaki turystyczne, którymi mogą poruszać się wszyscy chętni. Zakazane jest schodzenie ze szlaków, ponieważ gleba i rośliny są delikatne i wrażliwe na deptanie.
Może to dobry pomysł, aby poszukać biletu last-minute z Polski do Brukseli – i obejrzeć ten cudowny las, rodem ze Smurfów lub innej kreskówki?
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?