Kolejne polskie lotnisko dołączy do klubu „milionerów”? Są na najlepszej drodze!
W ostatnich miesiącach z rzeszowskiego portu płyną same pozytywne informacje. Od kwietnia regularne loty z Jasionki wznowiła Lufthansa (do Monachium), cały czas rozwija się siatka połączeń, a na dodatek lotnisko pochwaliło się imponującym zyskiem za ubiegły rok w wysokości ponad 133 mln zł. To oczywiście efekt wzmożonej liczby operacji ze sprzętem wojskowym i pomocą humanitarną dla toczącej wojnę z Rosją Ukrainy. Ale na lotnisku wiele dzieje się także pod względem liczby pasażerów, o czym najlepiej świadczą najnowsze statystyki rzeszowskie lotniska za lipiec.
Teneryfa od 2509 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Costa Brava od 1949 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Costa Brava od 1692 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Poznań)
Rzeszowski port w tym miesiącu obsłużył aż 120 tysięcy pasażerów. To oczywiście najlepszy miesiąc w historii lotniska, a liczba podróżnych jest o 15 procent wyższa niż w czerwcu, czyli… w ostatnim rekordowym miesiącu w historii.
W komunikacie lotniska czytamy, że na tak dobry wynik wpływ miała przede wszystkim bogata oferta wakacyjnych czarterów. W lipcu aż 37 procent wszystkich pasażerów stanowili klienci biur podróży wylatujący z Rzeszowa do Turcji, Grecji, Bułgarii, Albanii, Czarnogóry i Egiptu. W sumie z czarterów z Rzeszowa w lipcu skorzystało prawie 45 tysięcy osób, podczas gdy rok wcześniej było to „tylko” 20 tysięcy podróżnych.
– Nie pracujemy dla samych rekordów, ale cieszymy się widząc, że nasze starania przynoszą wymierne efekty. Zaproponowaliśmy interesującą siatkę połączeń i pasażerowie z Podkarpacia nie muszą jeździć na inne lotniska regionalne, żeby polecieć na wymarzony urlop. Serdecznie dziękuję wszystkim pracownikom portu, służbom dbającym o bezpieczeństwo, przewoźnikom i touroperatorom, bo bez nich nie byłoby to możliwe – mówi Adam Hamryszczak, prezes portu lotniczego Rzeszów-Jasionka.
Czy Rzeszów dobije do miliona?
Statystyki podkarpackiego lotniska już teraz robią wrażenie – od początku roku z usług lotniska w Rzeszowie skorzystało już 563 tysiące pasażerów. Oznacza to, że ten rok będzie najpewniej rekordowy pod względem statystyk – do tej pory w rekordowym 2019 roku przez lotnisko w Jasionce przewinęło się 772 tysiące pasażerów.
Tak dobre wyniki mogą sprawić, że już wkrótce rzeszowskie lotnisko może przebić symboliczną granicę 1 mln pasażerów rocznie. Póki co ten poziom obsługują lotniska w Warszawie, Modlinie, Gdańsku, Krakowie, Pyrzowicach, Wrocławiu i Poznaniu. Czy to możliwe już w tym roku?
– Osiągnięcie granicy miliona pasażerów nie było w planem spółki na 2023 rok. Nie zamierzamy spekulować kiedy to nastąpi – mówi w rozmowie z Fly4free.pl Waldemar Mazgaj, rzecznik prasowy lotniska w Rzeszowie.
Od czego to zależy? Wydaje się, że obecnie kluczowe może się okazać przekonanie do większego zaangażowania linii Wizz Air. Przypomnijmy, że wiosną przewoźnik zawiesił swoje flagowe połączenia z Rzeszowa – do Luton i Eindhoven. A jedynym połączeniem, na którym Wizz Air lata z Rzeszowa, jest Rzym. Połączenie to miało pierwotnie sezonowy charakter, jednak zostało przedłużone także na sezon zimowy. Lotnisko podkreśla, że jest zadowolone z wyników – tylko w lipcu na tej trasie przewieziono ponad 4 tysiące pasażerów.
Czy Wizz Air zwiększy liczbę tras z Rzeszowa? Sam przewoźnik niczego nie wyklucza, a władze lotniska podkreślają, że negocjacje są w toku.
– Lotnisko Rzeszów-Jasionka, tak jak chyba wszystkie porty, rozmawia z przewoźnikami – także z Wizz Air – nad rozwojem siatki połączeń. Gdy otworzymy nowe kierunki na pewno o tym poinformujemy – mówi Mazgaj.
Aktualnie największym przewoźnikami na lotnisku w Rzeszowie są Ryanair (31 tysięcy pasażerów w lipcu) oraz LOT (24 tysiące podróżnych). Jeśli zaś chodzi o najpopularniejsze trasy z Rzeszowa, to w lipcu były to Warszawa, Antalya, Londyn, Monachium i Rzym.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?