Miał być sylwester marzeń, a było koczowanie w Modlinie i 27 h opóźnienia. Setki pasażerów wołało: „POMOCY!”
Plan był dobry – 31 grudnia wsiąść do samolotu i za parę godzin świętować nadejście nowego roku w zupełnie innych okolicznościach – np. we Włoszech, Hiszpanii czy na Malcie. Niestety dla pasażerów lotniska w Modlinie rzeczywistość była daleka od oczekiwań, bo wielu z nich utknęło w terminalu i… to tam spędziło ostatni dzień w roku.
Wyspa Malta od 2939 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Wyspa Malta od 1701 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Marrakesz od 2588 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Chaos, tłumy i wykrzykiwanie „pomocy” – dużo się działo w Modlinie
Problemy lotniska w Modlinie zaczęły się już we wtorek 30 grudnia, gdy przez intensywne opady śniegu, wiele przylotów i odlotów było znacząco opóźnionych lub odwołanych. Gdy w środę, 31 grudnia pogoda zaczęła się poprawiać, pasażerowie odzyskali nadzieję, że sytuacja pogodowa zaczęła się poprawiać. Niestety – lotnisko szybko ogłosiło, że na kilka godzin musi wstrzymać funkcjonowanie.
– Z powodu zalegającego śniegu Lotnisko Warszawa–Modlin czasowo nie przyjmuje samolotów lądujących ani nie realizuje operacji wylotowych – poinformowało lotnisko – Wszystkie loty zostały wstrzymane do godziny 14:00, podany czas może ulec zmianie w zależności od warunków pogodowych oraz postępu prac operacyjnych.
Samoloty zaczęły ponownie lądować i startować po godzinie 14:00, ale i to nie wystarczyło do opanowania sytuacji.
– Lotnisko przywróciło pełną funkcjonalność operacyjną i obsługuje wszystkie rejsy przylatujące oraz odlatujące – poinformował port w Modlinie. – Obecne opóźnienia wynikają z wcześniejszych opóźnień porannych lotów (tzw. efekt fali opóźnień). Linie lotnicze, w ramach planowania floty, podejmują działania mające na celu ograniczenie niedogodności dla pasażerów – m.in. poprzez zwiększoną rotację samolotów.
Tymczasem wielu pasażerów było już odprawionych i przeszło kontrolę bezpieczeństwa, której nie można tak łatwo opuścić, opóźnienia wydłużały się z godziny na godzinę, a ostatecznie wiele lotów po prostu odwołano. W efekcie na lotnisku panował spory chaos – pasażerowie skarżą się, że nie otrzymali żadnych informacji, infolinia została wyłączona, a jakikolwiek kontakt z liniami lotniczymi również był właściwie niemożliwy.
– Najlepsza podróż to wczoraj się rozpoczęła!! 17 godzin na lotnisku Modlin bez informacji co dalej z naszym lotem 5:45 kierunek Malta. Brawo! O 20 info lot anulowany i to jest przygoda – to tylko jeden z negatywnych komentarzy, jakie zalewają obecnie media społecznościowe lotniska.
Nie brakuje też bezpośrednich relacji samych pasażerów – zarówno na Instagramie, jak i na Facebooku. W pewnym momencie tłum zaczął nawet krzyczeć „POMOCY”, co uwiecznili inni pasażerowie.
@adamek_krzysztof To sobie polecieliśmy 😂 #lotniskomodlin #modlin ♬ Cool Attitude (Vox) – Ah2
27 godzin opóźnienia i… ostatni lot z 2025 roku
Co ciekawe, kłopoty lotniska przez przypadek zapisały się też w historii branży lotniczej roku 2025. Ostatnim lotem 2025 roku był ten z Modlina do Szardży realizowany przez AirArabia. Opóźniony jedynie o… 27 godzin.
The last flight of 2025 has finally taken off. Air Arabia flight #G9608 is en route from Warsaw Modlin to Sharjah with a delay of 27 hours!
— Flightradar24 (@flightradar24) January 1, 2026
The 'D' in the call sign – ABY608D – indicates it's a delayed flight. The 'D' is often used for flights with a very big delay.
The delay… pic.twitter.com/gYqvA6cIEo
Obecnie większość lotów odbywa się bez zakłóceń, ale kilka nadal było opóźnionych lub zostało odwołanych. Opóźnienie dotknęło m.in. pasażerów lecących do Mediolanu, Palermo, Bari czy Londynu. Odwołano natomiast lot Wizz Aira z Aten i Pafos.
Pasażerowie powinni sprawdzać komunikaty na bieżąco.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?