REKLAMA

Lotnisko Chopina wyrzuca biura podróży! Na upadku Small Planet zyskują Radom i LOT

Foto: Milosz Maslanka / Shutterstock

Biura podróży nie chcą przenosić swoich operacji z Lotniska Chopina, ale nie mają wyjścia. Także z powodu decyzji Small Planet Airlines o sprzedaży slotów na rzecz LOT. Jest ona bardzo na rękę narodowemu przewoźnikowi, lotnisku w Warszawie, a w dłuższej perspektywie… także planowanemu lotnisku w Radomiu. PPL deklaruje zaś, że w 2021 roku żadnych czarterów w Warszawie już nie będzie.

Upadek Small Planet Airlines mocno komplikuje sytuację na warszawskim rynku lotniczym, zwłaszcza dla biur podróży i linii czarterowych. Touroperatorzy mają bowiem z tyłu głowy plany zarządzającego Lotniskiem Chopina PPL, który chciałby przenieść czartery i tanie linie z Warszawy do planowanego lotniska w Radomiu. Na razie biura podróży są zdecydowanie przeciwne, ale nie mają wyboru.

A dodatkowym argumentem jest… bankructwo czarterowego przewoźnika i jego sloty, które przejął LOT.

O co chodzi?

Small Planet Airlines były drugim największym przewoźnikiem czarterowym w Warszawie – w zeszłym roku na Lotnisku Chopina obsłużyły 518 tys. klientów biur podróży. Upadek tych linii powoduje, że “pula” pasażerów czarterowych w te wakacje znacząco się skurczy (w zeszłym roku Chopin obsłużył 2,2 mln klientów biur podróży), bo Small Planet sprzedał swoje sloty LOT-owi. I wcale nie jest ich tak mało – z naszych informacji wynika, że Small miał na Lotnisku Chopina ponad 130 par slotów, czyli praw do wykonywania operacji lotniczych (startów i lądowań) w określonych godzinach. Sloty mają charakter sezonowy (obowiązują na letni rozkład od końca marca do końca października), a ich natężenie zależy od konkretnych miesięcy – na wiosnę jest ich nieco mniej, a najwięcej w miesiącach wakacyjnych.

LOT na razie informuje lakonicznie, że “sloty zostaną wykorzystane do dalszego rozwoju na Lotnisku Chopina” i nie zdradza szczegółowych planów. Ale z całą pewnością to przejęcie jest problemem dla touroperatorów, którzy de facto tracą oferowanie na wakacje z Warszawy.

– Sloty Small Planet Airlines są całkiem atrakcyjne, bo dotyczą maszyn, które były zbazowane w Warszawie. Oznacza to, że są ułożone tak, by samolot miał możliwość częstych rotacji. Co zrobią biura podróży? Prawdopodobnie w tym sezonie oferowanie z Warszawy będzie nieco mniejsze. Nie zanosi się też na to, by ktokolwiek chciał latać z Modlina – mówi nam anonimowo osoba blisko związana z branżą czarterową.

Enter Air
Foto: Grand Warszawski / Shutterstock

Kto zyskuje? LOT i... Radom

Transakcja jest z pewnością na rękę LOT, który od dłuższego czasu narzekał na brak możliwości rozwoju w Warszawie. W ten sposób narodowy przewoźnik nie musi koniecznie zwalniać tempa wzrostu, oczekując na planowaną rozbudowę Lotniska Chopina. Ale pośrednio zyskuje również… lotnisko w Radomiu, bo mniejsza pula miejsc dla linii czarterowych w stolicy oznacza, że biura podróży mają związane ręce i mogą nie mieć wyboru.

Z kolei zarządzający Lotniskiem Chopina PPL deklaruje, że czartery nie będą realizowane z Warszawy od lata 2021 roku, czyli od momentu, gdy port lotniczy w Radomiu będzie już gotowy.

Biura podróży pod ścianą

W “Pulsie Biznesu” czytamy, że w środę PPL zorganizował spotkanie z firmami z branży turystycznej.

– Wprowadzone zostaną ograniczenia, które wytną możliwość lotów czarterowych: minimum trzy loty w tygodniu na trasach poza Europę i minimum pięć w ramach Europy. Te zmiany planowane są od 2021 roku. Jest też marchewka: touroperator, który jako pierwszy przeniesie się do Radomia, będzie miał lepsze warunki, ale może się okazać, że nie będzie miał klientów – mówi w “Pulsie Biznesu” jedne z uczestników spotkania.

– To nie jest biznes, tylko polityka. Brak lotów czarterowych z Warszawy to cios, bo to najbardziej dochodowe lotnisko dla touroperatorów. Już od ubiegłego roku nie rośniemy na Lotnisku Chopina. Jeśli będziemy musieli zrezygnować z Warszawy, ograniczymy liczbę ofert i trochę się skurczymy, bo nie da się przenieść wszystkich klientów do innych portów – twierdzi w “PB” prezes jednego z touroperatorów.

Sam prezes Szpikowski pytany przez nas o to, czy rozmawia z biurami podróży o przenosinach do Radomia, uśmiecha się tajemniczo.

– Jestem spokojny o to, że lotnisko w Radomiu nie będzie stało puste. Prowadzimy rozmowy – mówi w rozmowie z Fly4free.pl.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Jak nie ma o czym pisać, to jak zwykle jest o Radomiu :-/
kooboo, 15 lutego 2019, 18:28 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Po co Radom? Lotnisko w Łodzi ma sto razy przyjemniejszy dojazd niż Radom. Poza tym sama Łódź to spory rynek dla touroperatorow i sporo wolnych slotów. Nie miałbym problemu. Wycieczka z Łodzi, z Radomia za to już tak. Za daleko.
adam36, 15 lutego 2019, 20:28 | odpowiedz

Plaża na Majorce
Najlepsza oferta

Wakacyjne loty na Majorkę za 85 PLN!

Tomasz Świerczyński | 2019-07-18 17:15
REKLAMA
REKLAMA
Nasze najlepsze teksty są tutaj
Aplikacja Fly4free.pl
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel