LOT zaczyna przegrywać z konkurencją na swojej ważnej dalekiej trasie. 1/3 pustych foteli w samolotach!
Połączenie z Budapesztu do Seulu to ostatnia pozostałość po planach stworzenia przez LOT hubu przesiadkowego w stolicy Węgier. Mimo braku oferty dowozowej narodowy przewoźnik był zadowolony z wyników na tej trasie i nic dziwnego, że na początku października 2022 roku pojawił się konkurent w postaci linii Korean Air. Jak wygląda rywalizacja obu linii na tej trasie? Sprawdził to serwis pasażer.com.
Costa Brava od 2509 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Minorka od 2813 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Teneryfa od 2732 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Jak czytamy w ich analizie, w ciągu 18 miesięcy wspólnego operowania na tej trasie obie linie przewiozły między Budapesztem i Seulem ponad 207 tysięcy pasażerów, z czego 100,2 tysiąca osób wybrało LOT. Koreańczycy mają więc niewielką przewagę, także patrząc pod kątem load factoru, czyli współczynnika wypełnienia miejsc – w ciągu tych 18 miesięcy zanotowali wypełnienie swoich samolotów na poziomie 89,8 procenta, podczas gdy LOT zanotował 83,5 procent.
Różnica między obiema liniami znacząco zwiększyła się za to w niedawno zakończonym zimowym rozkładzie lotów. O ile bowiem Korean Air notował wypełnienie samolotów na poziomie 85-93 procent, o tyle LOT miał już z tym poważny problem. Z danych udostępnionych przez pasazer.com wynika, że w listopadzie ubiegłego roku seat factor LOT wyniósł na tej trasie ledwie – 65,3 prosta, w grudniu – 66,9 procenta, w styczniu – 73,5 procenta, w lutym – 64,9 procenta, a w marcu – 65,6 procenta. Wyłączając styczeń oznacza to, że w sezonie jesienno-zimowym średnio 1/3 miejsc w samolotach LOT na tej trasie była pusta. Jednocześnie tłumaczy to dość drastyczną redukcję liczby lotów w sezonie zimowym – w okresie od listopada do końca marca LOT zmniejszył liczbę lotów na tej trasie do 17 z 34 lotów miesięcznie. Dla porównania Korean Airlines cały czas utrzymuje od wiosny ubiegłego roku niezmieniony poziom ok. 26 lotów miesięcznie.
Czy to oznacza, że LOT ma problemy na tej trasie? Z pewnością można to tak interpretować, choć pamiętajmy, że od początku letniego rozkładu LOT ponownie zwiększył liczbę połączeń na trasie z Budapesztu do Seulu do 4 połączeń tygodniowo, co z kolei może oznaczać lepszą sprzedaż biletów na tej trasie.
Pamiętajmy też, że od początku kwietnia LOT zwiększył liczbę lotów na trasie z Warszawy do Seulu z 4 do 6 lotów tygodniowo, jednocześnie utrzymując połączenie zainaugurowane w listopadzie ubiegłego roku loty z Wrocławia do stolicy Korei Południowej (realizowane raz w tygodniu).