LOT podbija Japonię i daje pstryczka Lufthansie

LOT zacznie sprzedawać od dzisiaj bilety do Fukuoki, Sendai i Sapporo – czytamy w „Dzienniku Gazety Prawnej”.

Bilety będą sprzedawane w ramach umowy code-share z japońskimi liniami ANA. Będą to bilety przesiadkowe, w ramach których z tokijskiego lotniska Narita (gdzie LOT lata od stycznia) pasażerowie będą mogli polecieć dalej wgłąb Japonii.

Bilety na loty do trzech japońskich miast będą miały kod LO z adnotacją, że połączenie jest obsługiwane przez innego przewoźnika, a następnie LOT będzie się dzielił przychodami z biletów z Japończykami. Jednocześnie ANA uzyska dostęp do części europejskiej siatki LOT, dzięki czemu pasażerowie z Japonii będą się mogli przesiadać w Warszawie m.in. do Frankfurtu, Paryża czy Londynu.

To duży sukces LOT, bo umowę z ANA negocjowano od miesięcy, jednak jak czytamy w „DGP”, blokowała ją Lufthansa. Czemu? Niemcy sami mają podpisaną umowę joint venture z japońską linią ANA, w związku z czym współpraca Japończyków z LOT była im mocno nie na rękę.

Przyznawał to zresztą sam prezes ANA Osamu Shinobe, który w rozmowie z „DGP” przyznał, że współpracę z LOT uzależnia od zgody Lufthansy.

LOT rozmawia też o umowach code-share z Air China (dzięki czemu mógłby zacząć sprzedawać bilety wewnątrz Chin) oraz koreańską Asianą.

Jak pisaliśmy kilka dni temu na Fly4free.pl, bilety do Tokio sprzedają się na tyle dobrze, że LOT rozważa uruchomienie w przyszłym roku czwartej rotacji w tygodniu na tej trasie. W planach jest też uruchomienie jesienią jeszcze jednej dalekiej trasy do Azji – w planach jest jedno z dużych miast w Chinach lub Singapur.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Szalona Środa od Rzymu, przez Chicago, aż do Tokio❗Bilety od 438 PLN oraz 2023 PLN ✈️🧳
Szalona Środa w PLL LOT 438 PLN

Nowa obniżka - ciekawe kierunki! Japonia, USA oraz Włochy z PLL LOT

Japonia w pigułce 🇯🇵 Osaka, Okinawa, Fukuoka i Tokio w jednej podróży za 3589 PLN 🗾
Przygoda w Japonii z Warszawy 3589 PLN

Kraj Kwitnącej Wiśni w pigułce

Luksusowa podróż do Azji 🤩💎 Tajlandia, Korea Południowa, Tajwan, Singapur, Japonia i Hongkong w KLASIE BIZNES od 4953 PLN 💸😱
Azja z Warszawy od 4953 PLN

Podróżuj do Azji po królewsku! Loty w klasie biznes

Dookoła globu w rewelacyjnej cenie 🔥 ZEA, Filipiny, Japonia i Hawaje w jednej podróży za 3673 PLN ✈️😍
Dookoła świata z Krakowa 3673 PLN

Podróż dookoła świata - świetne kierunki, genialna cena

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Dzięki f4f Sendai kupione ↑↓
Kasper1, 28 listopada 2016, 11:11 | odpowiedz
Powinny być bilety od 1+1 zł
JAnuż, 28 listopada 2016, 11:29 | odpowiedz
Gratulacje dla LOT! Super wiadomość. Jeszcze niech podłączy POZ i inne lokalne porty pod rezeracje / codeshare BA, KLM, Iberia, Air France przez WAW itd.
Tomazz, 28 listopada 2016, 11:33 | odpowiedz
Dzięki F4F za info, mam nadzieję że im wypali z innymi krajami to wtedy chyba na nas wszystkich łatwiej będzie? :)
Turtelik, 28 listopada 2016, 11:34 | odpowiedz
Tytul artykulu brzmi smiesznie i naiwnie. Jak firma zarzadzana przez nieudacznych urzednikow moze nawet myslec o 'dawaniu pstryczka' poteznej globalnej firmie jak LUFA? LOT idzie w druga strone niz rynek swiatowy. Linie madre tna koszty na kazdym kroku a LOT wspanialomyslnie planuje catering na lotach europejskich itd
grerg, 28 listopada 2016, 11:51 | odpowiedz
grerg Tytul artykulu brzmi smiesznie i naiwnie. Jak firma zarzadzana przez nieudacznych urzednikow moze nawet myslec o ‚dawaniu pstryczka’ poteznej globalnej firmie jak LUFA? LOT idzie w druga strone niz rynek swiatowy. Linie madre tna koszty na kazdym kroku a LOT wspanialomyslnie planuje catering na lotach europejskich itd
Zdecyduj sie o co ci chodzi, bo zaprzeczasz sam sobie: twoja globalna firma Lufthansa strajkowala w ubieglym tygodniu i zapowiada kolejny strajk od wtorku. Staje sie firma notorycznie strajkujaca, jak kiedys, dawno dawno temu Iberia czy Air France. Jak mozna na takiej globalnej firmie polegac? Kiedy ostatnim razem byl strajk w Locie, ktoryby odczuli pasazerowie? Podpowiem, ze wiele, wiele lat temu. Twoja globalna linia Lufthansa rozdaje catering na lotach europejskich - glownie rozmrozone ciastka, o ile akurat nie strajkuje. Catering to tez powod do narzekan?
BDL, 28 listopada 2016, 12:11 | odpowiedz
Nie bardzo wiem gdzie ten tytułowy "pstryczek" dla LH. Możecie to rozwinąć bo art się kupy nie trzyma. Rozumiem że LH blokowała, ale prezes ANA "współpracę z LOT uzależnia od zgody Lufthansy", więc wynika z tego że LH się zgodziła (zapewne jakiś handelek). Chyba, że było inaczej, i faktycznie jakiś "pstryczek" ale nic o nim nie ma w tekście.
Monus, 28 listopada 2016, 12:56 | odpowiedz
LIDlL , LUFTHANSA teraz POLSKA szansa !!!
Biko, 28 listopada 2016, 13:25 | odpowiedz
wgłąb piszemy razem, chyba że chcemy dać komuś w głąb, panie autorze :)
Wojtek, 28 listopada 2016, 13:25 | odpowiedz
Poprawione, dziękuję.
Łukasz, 28 listopada 2016, 14:15 | odpowiedz
Uważam, że LOT ma teraz duża szansę przed sobą, bo w Polsce latanie w dalekie i egzotyczne rejony świata staje się coraz bardziej modne (z resztą to strona jest tego potwierdzeniem ;)) i coraz większą Polaków zaczyna na to powoli stać, stąd też dobre wyniki LOTu i jego coroczny wzrost liczby pasażerów. Sam pamiętam jak jeszcze parę lat temu, w czasie studiów, szukałem tanich Ryanów i Wizzów, a teraz, po studiach mogę pozwolić sobie na jakoś daleki lot LOTem, czy Lufthansą poza Europę raz w roku. LOT ma też predyspozycje do walki z Lufthansą, czy SASem ceną, bo piloci, stewardesy. administracja, mechanicy i technicy, czy obsługa naziemna na lotnisku jest po prostu tańsza (strajki w Lufthansie są o podwyżki, których przewoźnik nie może zapewnić, bo konkurencja na tak globalnym rynku jak transport lotniczy, ze strony właśnie LOTu, ale też Areoflotu, czy Emirates, gdzie pensje są stosunkowe niskie urośnie w siłę).
mapla, 28 listopada 2016, 14:18 | odpowiedz
mapla Uważam, że LOT ma teraz duża szansę przed sobą, bo w Polsce latanie w dalekie i egzotyczne rejony świata staje się coraz bardziej modne (z resztą to strona jest tego potwierdzeniem ;)) i coraz większą Polaków zaczyna na to powoli stać, stąd też dobre wyniki LOTu i jego coroczny wzrost liczby pasażerów. Sam pamiętam jak jeszcze parę lat temu, w czasie studiów, szukałem tanich Ryanów i Wizzów, a teraz, po studiach mogę pozwolić sobie na jakoś daleki lot LOTem, czy Lufthansą poza Europę raz w roku. LOT ma też predyspozycje do walki z Lufthansą, czy SASem ceną, bo piloci, stewardesy. administracja, mechanicy i technicy, czy obsługa naziemna na lotnisku jest po prostu tańsza (strajki w Lufthansie są o podwyżki, których przewoźnik nie może zapewnić, bo konkurencja na tak globalnym rynku jak transport lotniczy, ze strony właśnie LOTu, ale też Areoflotu, czy Emirates, gdzie pensje są stosunkowe niskie urośnie w siłę).
W Emirates pensje sa bardzo wysokie, także nie trafiles.
Opinia, 28 listopada 2016, 18:09 | odpowiedz
Opinia
mapla Uważam, że LOT ma teraz duża szansę przed sobą, bo w Polsce latanie w dalekie i egzotyczne rejony świata staje się coraz bardziej modne (z resztą to strona jest tego potwierdzeniem ;)) i coraz większą Polaków zaczyna na to powoli stać, stąd też dobre wyniki LOTu i jego coroczny wzrost liczby pasażerów. Sam pamiętam jak jeszcze parę lat temu, w czasie studiów, szukałem tanich Ryanów i Wizzów, a teraz, po studiach mogę pozwolić sobie na jakoś daleki lot LOTem, czy Lufthansą poza Europę raz w roku. LOT ma też predyspozycje do walki z Lufthansą, czy SASem ceną, bo piloci, stewardesy. administracja, mechanicy i technicy, czy obsługa naziemna na lotnisku jest po prostu tańsza (strajki w Lufthansie są o podwyżki, których przewoźnik nie może zapewnić, bo konkurencja na tak globalnym rynku jak transport lotniczy, ze strony właśnie LOTu, ale też Areoflotu, czy Emirates, gdzie pensje są stosunkowe niskie urośnie w siłę).
W Emirates pensje sa bardzo wysokie, także nie trafiles.
Za to oni paliwo mają prawie za friko. Nawet część lini z tego powodu skarżyła się na nieuczciwą konkurencję.
LL, 29 listopada 2016, 10:50 | odpowiedz