LOT opóźnia start swojej najbardziej oczekiwanej nowej trasy. Pierwszy lot dopiero w połowie marca
Taszkent to chyba najbardziej oczekiwana nowa trasa LOT w tym roku. Choć bilety do Uzbekistanu nie są tanie, sprzedają się bardzo dobrze, za co częściowo odpowiada pewnie także turystyczny potencjał tego kraju i przepiękne miejsca jak Samarkanda czy Buchara. Pierwotnie trasa miała wystartować 23 lutego, jednak jak informuje serwis Aeroroutes (a potwierdzenie znajdujemy w systemie rezerwacyjnym przewoźnika) start nowej trasy został opóźniony o niecałe 3 tygodnie.
Dalmacja Południowa od 2692 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Kreta Wschodnia od 2179 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Złote Piaski od 1744 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Według stanu na dzisiaj, połączenie wystartuje 13 marca i tak jak pierwotnie informowano, będzie realizowane 3 razy w tygodniu. Loty z Warszawy są planowane w środy, piątki i niedziele – wylot o godz. 23, przylot do Taszkentu o 9.05 czasu lokalnego. Loty powrotne z Uzbekistanu będą zaś realizowane w poniedziałki, czwartki i soboty – wyloty ze stolicy będą realizowane o godz. 10.15 lokalnego czasu.
Z kolei od 2 kwietnia do 29 maja loty na tej trasie będą realizowane 4 razy w tygodniu – dodatkowa rotacja z Warszawy zaplanowana jest na wtorki, a loty powrotne w środy.
Biuro prasowe LOT potwierdza opóźnienie, dodając, że powodem są „względy operacyjne”.
Przypomnijmy też, że nie jest to jedyna wyczekiwana nowość LOT w najbliższych miesiącach. Oprócz połączenia do Uzbekistanu, narodowy przewoźnik poleci też od czerwca do Rijadu, a od 11 kwietnia uruchomi loty do Aten.