Na nowych trasach LOT był skazywany na pożarcie, ale bilety sprzedają się bardzo dobrze. Takiego zwrotu się nie spodziewali

LOT zyskuje na kryzysie
LOT miał zostać zgnieciony na nowych trasach z portów regionalnych przez Ryanaira i Wizz Aira, tymczasem… radzi sobie całkiem dobrze. – Na naszych nowych trasach do Gdańska i Krakowa widzimy zwiększone zainteresowanie ze strony zagranicznych turystów – przyznaje w rozmowie z Fly4free.pl Krzysztof Moczulski, rzecznik prasowy LOT.

LOT uruchamia nowe trasy z regionów

Jednym z wyróżników letniego rozkładu lotów jest mocniejsze wejście LOT do portów regionalnych. Wejście nieco wymuszone, bo wyczerpująca się przepustowość Lotniska Chopina sprawia, że narodowy przewoźnik przynajmniej do momentu otwarcia Portu Polska musi szukać okazji do rozwoju na innych lotnisk. Na razie są to porty w Krakowie i Gdańsku. Z tego pierwszego lotniska już 30 marca wystartują rejsy do Rzymu, Madrytu i Barcelony. Z Gdańska zaś już pod koniec kwietnia polecimy LOT do Brukseli, Oslo i Bergen.

Konkurencja miała zmiażdżyć LOT, a tymczasem…

Od samego początku pojawienie się LOT na trasach, które do tej pory było domeną low-costów, mogło budzić mieszane uczucia. Tak jest w Gdańsku (z wyjątkiem trasy do stolicy Belgii, która jest nowością z tego portu), ale przede wszystkim w Krakowie, gdzie połączenia do Rzymu i Barcelony obsługują już w dużym natężeniu Ryanair i Wizz Air, a do Madrytu 6 razy w tygodniu lata Ryanair. Czy to ma prawo się udać?

Okazuje się, że LOT jest zadowolony ze sprzedaży biletów, a ruch na tych trasach napędzają zagraniczni turyści.

– Widzimy zainteresowanie nie tylko lotami z lotnisk regionalnych, ale też podróżami do Polski ze strony zagranicznych turystów na naszych nowych trasach do Gdańska i Krakowa – mówi w rozmowie z Fly4free.pl Krzysztof Moczulski, rzecznik prasowy LOT. – Cieszymy się, że możemy się przyczynić do wzrostu popularności Polski jako destynacji turystycznej – dodaje.

Polska zyskuje na popularności w kryzysie

Dla LOT jest to więc paradoksalnie lekko pozytywny efekt wojny na Bliskim Wschodzie, który odczuwa też część branży turystycznej w naszym kraju. W połowie marca media informowały, że rośnie zainteresowanie zagranicznych turystów Polską, która postrzegana jest jako bezpieczny i stabilny kierunek. Z analizy firmy Profitroom wynika, że większe zainteresowanie podróżami do naszego kraju jest obserwowane z Niemiec, USA, Słowacji i Ukrainy, a liczba rezerwacji na przełom lipca i sierpnia jest już o 7,4 procenta wyższa niż w analogicznym okresie rok temu.

– W sytuacji rosnącej niepewności w popularnych kierunkach wypoczynkowych, takich jak Bliski Wschód czy część Azji, wielu turystów poszukuje miejsc, które gwarantują stabilność i przewidywalność podróży. Z naszych danych wynika, że Polska coraz częściej pojawia się w planach wakacyjnych; widzimy nie tylko wzrost liczby rezerwacji, ale także wydłużające się okno rezerwacyjne oraz rosnącą wartość koszyka rezerwacyjnego – mówi Agata Pielacha-Janiec, dyrektor generalna firmy Profitroom.

LOT odczuwa skutki kryzysu

Choć ten aspekt kryzysu na Bliskim Wschodzie możemy uznać za sprzyjający LOT, sytuacja narodowego przewoźnika nie jest aż tak pozytywna. Kilka dni temu pisałem, że LOT rozważy anulowanie części lotów, jeśli wysoka cena paliwa lotniczego będzie się utrzymywała przez dłuższy czas.

W skrócie
👉 LOT w letnim rozkładzie mocniej wchodzi na lotniska regionalne z powodu ograniczonej przepustowości Lotniska Chopina; rozwija się na razie w Krakowie i Gdańsku.

👉 Z Krakowa od 30 marca startują nowe rejsy LOT do Rzymu, Madrytu i Barcelony; z Gdańska pod koniec kwietnia do Brukseli, Oslo i Bergen.

👉 Mimo silnej konkurencji Ryanaira i Wizz Aira na tych kierunkach, LOT ocenia sprzedaż biletów jako dobrą; popyt napędzają też zagraniczni turyści lecący do Polski.

👉 Według Profitroom rezerwacje na przełom lipca i sierpnia są o 7,4% wyższe niż rok temu (m.in. z Niemiec, USA, Słowacji i Ukrainy), ale LOT sygnalizuje ryzyko ograniczeń siatki przy utrzymującej się wysokiej cenie paliwa.
Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacyjna wycieczka do Budapesztu za 651 PLN ☀️✈️ Loty z Warszawy + ⭐⭐⭐⭐ hotel 🏰😎
Budapeszt z Warszawy 651 PLN

Wakacyjny city break: wycieczka do Budapesztu w świetnym teminie

Początek lata na końcu Italii 💚🤍❤️ Wycieczka do Kalabrii za 1109 PLN 🌊🍋
Włochy z Katowic 1109 PLN

Początek lata na południu Włoch: wycieczka do Kalabrii

Dominikana na 11 dni od 3541 PLN ☀️🏖️ Loty + apartament z dostępem do basenu 👙💦
Dominikana z 2 miast 3541 PLN

Wypoczynek w Dominikanie: 11 dni relaksu na Karaibach

Sycylia first minute za 789 PLN 🍋🏝️ Okołoweekendowe loty do Palermo + hotel ze śniadaniami 🏛️🇮🇹
Włochy z Krakowa 789 PLN

Sycylia first minute: city break w pełnym zabytków Palermo

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma co się dziwić, bo tylko bardzo specyficzny rodzaj klienta wybiera W6/FR, jak ma do wyboru LH/LO. Jest to klient lecący bez kabinówki (tylko mały plecak), któremu nie przeszkadza, że najbliższe osoby lecą rozrzucone gdzieś po samolocie. Jak trzeba dopłacić za bagaż i miejsce, to nagle LO/LH wcale nie są już tacy drodzy. Przy czym to też nie jest tak, że każda "tania" linia jest zła. Tak np. AirAsia to wzór do naśladowania, więc można to zrobić dobrze, tylko trzeba chcieć i umieć.
xionc, 30 marca 2026, 13:50 | odpowiedz
Ja teraz do Hiszpanii też lecę LOT. Wyszło z bagażem 150zł drożej ale lecę z bliższego lotniska i w lepszych godzinach więc odejmując koszty dojazdu do Modlina w nocy to cena wychodzi podobnie a wolę się wyspać i lecieć z Okęcia.
jp1, 30 marca 2026, 14:09 | odpowiedz