LOT może opuścić lotnisko w Radomiu. Na razie się zastanawiają, ale jesienią może ich już tu nie być!
Najmłodsze lotnisko w Polsce wciąż ma duże problemy z przyciągnięciem nowych przewoźników i większej liczby pasażerów. Co prawda w lipcu zwiększony ruch czarterowy sprawił, że z usług portu skorzystało ponad 18 tysięcy pasażerów, jednak to i tak o 3 tysiące osób mniej niż w analogicznym miesiącu rok temu. Jednocześnie wyniki portu od początku roku są dość słabe, bo w tym okresie z jego usług skorzystało ledwie 50 tysięcy podróżnych. A perspektywy na przyszłość nie są najlepsze.
Teneryfa od 2978 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Pafos od 2892 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Algarve od 2559 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Berlin)
Okazuje się bowiem, że już jesienią radomskie lotnisko może mieć tylko jednego przewoźnika, czyli latającego do cypryjskiego Larnaki Wizz Aira. Jak bowiem dowiaduje się Fly4free.pl, LOT nie wyklucza zawieszenia swojej jedynej całorocznej trasy, czyli połączenia do Rzymu.
Obecnie z systemu rezerwacyjnego LOT wynika, że ostatni lot do stolicy Włoch z Radomia będzie realizowany 21 października. Czy po tej dacie połączenie będzie kontynuowane?
„Uprzejmie informujemy, że decyzja zostanie podjęta w najbliższym czasie, po zakończeniu i ocenie rezultatów sezonu letniego” – informuje Fly4free.pl biuro prasowe narodowego przewoźnika.
Oczywiście, nie można wykluczyć, że połączenie będzie kontynuowane, ale tego typu komunikat na 2 miesiące przed datą ostatniego zaplanowanego lotu nie zwiastuje niczego dobrego. Tym bardziej, że rok temu o tej porze sytuacja była podobna – loty na sezon zimowy były dostępne bardzo późno, ale już w wakacje przewoźnik deklarował, że nie zamierza wycofywać się z lotów na tej trasie.
Oprócz połączenia do Rzymu LOT lata też obecnie z Radomia do greckiej Prewezy (ostatni lot 26 września) oraz Barcelony (raz w tygodniu, loty do 20 września).
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?