LOT nie będzie zwalniał, ale mocno obetnie pensje pilotom i załogom
Narodowy przewoźnik zaproponuje pracownikom obniżenie wynagrodzeń na czas przestoju. Dzięki temu LOT będzie w stanie utrzymać zatrudnienie i obejść się bez masowych zwolnień – informuje agencja ISB. “Gazeta Wyborcza” precyzuje, że pensje stewardes mają być obniżone o połowę, a pilotów – aż o 66 procent!
Z informacji agencji ISB wynika, że po obniżkach, do czasu wznowienia operacji, kapitan zarobi ok. 7 tys. PLN brutto, a stewardesa ok. 2,6 tys. PLN brutto.
„LOT będzie dążył do utrzymania zatrudnienia. Żeby przetrwać, musi jednak zredukować koszty stałe. Zaproponuje więc personelowi pokładowemu redukcję wynagrodzeń za okres faktycznego przestoju. Po obniżkach pilot, który nie będzie w tym czasie odbywał rejsów, zarobi nawet. 7 tys. zł, a stewardessa ok. 2,6 tys. zł. Po przywróceniu operacji lotniczych lub w przypadku zapotrzebowania na pracę przekraczającego kilkanaście godzin miesięcznie, wynagrodzenia wzrosną” – mówi źródło agencji ISB.
Więcej szczegółów podaje “Gazeta Wyborcza”. Z jej informacji wynika, że tzw. przestój ekonomiczny ma obowiązywać do 27 września (gdy przywróconych połączeń będzie jeszcze niewiele, a pracy nie będzie) – w tym okresie podstawa wynagrodzenia dla personelu pokładowego będzie niższa o 50 procent i obniżkę do 2,5-2,7 tys. PLN brutto. Ale według propozycji zarządu taka obniżka ma obowiązywać także później, gdy sytuacja zacznie wracać do normy – według “Wyborczej” aż do 30 kwietnia 2023 roku.
Z kolei piloci mają dostawać od 4,1 do 6,8 tys. PLN brutto podstawy, co, jak liczą związkowcy, oznacza 66 procent obniżki.
Personel pokładowy i piloci dostają też dodatkowe pieniądze za nalot, wypłacane powyżej danej liczby “wylatanych” godzin. Wysokość tych stawek się nie zmieni, ale nie wiadomo, czy lotów będzie na tyle dużo, by zarobić więcej niż wyniesie wynagrodzenie podstawowe – czytamy w “Wyborczej”.
Dziennik dodaje, że propozycja ta nie obejmuje pracowników zatrudnionych na umowach B2B, zarząd przedstawi im osobną propozycję.
Jak komentuje tę sprawę LOT?
„Priorytetem Polskich Linii Lotniczych LOT jest zachowanie miejsc pracy. Wszystkie osoby, które w związku z ograniczeniem działalności operacji lotniczych nie wykonują obowiązków służbowych otrzymały ofertę utrzymania swoich wynagrodzeń na niższym niż do tej pory poziomie. Takie rozwiązanie pozwala na podtrzymanie wszystkich miejsc pracy i powrót do poziomów wynagrodzeń sprzed wstrzymania rejsów po wznowieniu działalności operacyjnej. Konkretne kwoty pozostawiamy do wiadomości naszych pracowników i zapewniamy, że w obecnej sytuacji rynkowej są to świadczenia zadawalające, biorąc pod uwagę fakt, że otrzymujący je nie wykonują obowiązków służbowych” – głosi komunikat narodowego przewoźnika.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?