Lizbona: tramwajem w rytmie fado (relacja)

Od kilku lat wyjazd do Lizbony był moim marzeniem. Kiedy zobaczyłam nocne zdjęcie Torre de Belem stwierdziłam, że muszę tam pojechać - pisze Barbara Labus, której tekst dziś wam prezentujemy. Zapraszamy do lektury.Ta relacja to moje subiektywne spojrzenie na stolicę Portugalii, kraju pięknego a praktycznie nieznanego szerzej w Polsce w przeciwieństwie do sąsiedniej Hiszpanii. Lizbona to przepiękne widoki, cudowne słodkie wypieki, palmy, niezwykłe podróże zabytkowym tramwajem i fado. A więc vamos!

Komunikacja:

Z Polski do Lizbony latają samoloty linii tradycyjnych zarówno bezpośrednio (TAP Portugal) jak i z przesiadkami (na przykład Brussels Airlines).

Lepsze ceny na przeloty do Portugalii można jednak znaleźć lecąc z przewoźnikami nisko kosztowymi z przesiadką na własną rękę. Często na forum Fly4free.pl opisywane są tanie loty do Porto czy Faro.

Na terenie Portugalii sprawnie działa komunikacja autobusowa więc dostanie się do Lizbony z północy lub południa kraju nie stanowi problemu (http://www.rede-expressos.pt/)

Można skorzystać z komunikacji kolejowej, a informacje o połączeniach można znaleźć na stronie www.cp.pt. Bilety można kupić przez internet.

Jeśli chcecie wypożyczyć samochód, to najniższe ceny będą w miastach na południu, w rejonie Algarve. Autostrady są płatne, a drogi lokalne rożnej jakości. Przydaje się GPS zwłaszcza na bocznych drogach.

11
Torre de Belém

Pogoda

Jeśli nie lubicie upałów, to polecam podróż jesienią, byłam w Portugalii w październiku i było tam wtedy ponad 25 stopni, ponoć był to najcieplejszy październik od wielu lat.

Noclegi

Lizbona to doskonałe miejsce dla zwolenników hosteli, są świetnie urządzone, odnowione i jak na stolicę kraju, nie są zbyt drogie. Standard zdecydowanie wyższy niż w Londynie czy Mediolanie. Można też w centrum znaleźć niezłe hotele czy guest housy w przystępnej cenie.

Ja przypadkowo trafiłam na Equity Point Lisboa, niedaleko Restauradores. Kamienica niedawno remontowana, świetne śniadanie bufetowe, ale nie liczcie na ser czy wędlinę. Kuchnia świetnie wyposażona. Pokoje miały szafki na bagaż (naprawdę spore) jednak musicie mieć własna kłódkę. Pościel jest w cenie. Internet ogólnodostępny darmowy, podobnie Wi-Fi.

Lotnisko

Lotnisko w Lizbonie nie należy do bardzo dużych. Jeśli przyjdzie wam nocować to jest to możliwe, choć z uwagi na klimatyzację – jest chłodno. W nocy jest czynny tylko jeden punkt gastronomiczny, jeśli chcecie się czegoś napić. Drugi z kanapkami bywa w nocy momentami zamknięty. Co do odprawy, to zalecam być jednak sporo przed czasem wylotu, ponieważ linie zaczynają jednocześnie odprawy do wielu lotów, więc przy lotach np. TAP, bywa spory tłok do odprawy.

22

Dojazd z/na lotnisko

Tutaj mamy zasadniczo poza taksówkami i autem tylko autobus, ale w dwóch wariantach:

1. AEROBUS – ma 3 linie:

Line 1 – City Center
Line 2 – Oriente:
Line 3 – Financial Center Av. José Malhoa

bilet 3,5 Euro

Cena trochę wysoka, ale na tym bilecie można przez 24 godziny jeździć po Lizbonie autobusami, tramwajami jak i skorzystać z wyjazdu: Elevador de Santa Justa, Gloria’s Funicular, Bica’s Funicular, Lavra’s Funicular. Bilet nie obejmuje metra. Przy dużym bagażu zalecany jest ten transport. Przy późnym przylocie lub wczesnym odlocie należy dokładnie sprawdzić czy komunikacja jeszcze/już funkcjonuje, inaczej trzeba nocować na lotnisku.

2. CARRIS BUSES – 5, 8, 22, 44, 45, 83

Bilet kupiony u kierowcy to 1,75 Euro

Więcej informacji znajdziecie tu lub na forum Fly4free.pl.

Na lotnisku można też kupić LisboaCard, daje on zniżki na wejścia do muzeów, zabytków w rejonie Sintry, darmowe przejazdy tramwajami, metrem, autobusami, łącznie z dojazdem pociągiem do Sintry. Jeśli starczy czasu można też dzięki niej za darmo zwiedzić Batalha Monastery i Convento de Cristo w Tomar. Według mnie naprawdę warto tam pojechać jeśli przypadnie wam do gustu styl manueliński charakterystyczny dla Portugalii.

Transport na miejscu

Najlepiej zakupić bilet w automacie (szczegółowo opisane przez internautę KoBi88 w wątku na forum Fly4free.pl) gdyż kupowane u kierowcy są dużo droższe. Ważne, aby przy wsiadaniu po zbliżeniu do kasownika karta została odczytana, inaczej przy kontroli może być problem, mnie kontrola biletów zdążyła się o 21. Czekając na transport należy machnąć kierowcy inaczej pojedzie dalej, a przy wysiadaniu w starych tramwajach trzeba przejść na tył i zadzwonić.

Co zobaczyć

Spędziłam w Lizbonie łącznie 5 dni, ale i tak wielu rzeczy nie zdążyłam zobaczyć. Jeśli interesuje was zwiedzanie w towarzystwie lokalnego przewodnika, a nie chcecie przeznaczać na taka wycieczkę zbyt wielu pieniędzy, to w hostelu na pewno znajdziecie informację o tego typu wycieczkach a także w wątku: Wycieczki z przewodnikiem ZA DARMO ( może nie do końca za darmo, bo zapłatą jest napiwek na końcu wycieczki, to wy decydujecie ile euro to będzie).

Mnie najbardziej spodobały się:

  • przejazd tramwajem 28, którego trasa pozwala zobaczyć największe atrakcje Lizbony,
  • 33

  • Most 25 Kwietnia z pomnikiem Chrystusa po drugiej stronie Tagu – prawie identyczny z tym z San Francisco,
    44
  • dzielnica Alfama z zamkiem i krętymi uliczkami, przypominającymi o Maurach, przez wiele lat mieszkańcach miasta,
  • Rossio z charakterystycznym pofalowanym brukiem kojarzącym się z morzem,
  • Chiado z siedzącym przy stoliku Fernado Pessoą,
    55
  • Bairro Alto z klubami fado i knajpkami tętniącymi życiem w nocy,
  • Belem z przepięknymi, zwłaszcza wieczorem, Pomnikiem Odkrywców, Torre de Belem i Monasteiro Jeronimos,66
  • z muzeów odwiedziłam tylko to poświęcone wszechobecnym Azulejos – niebieskim kaflom zdobiącym budynki portugalskich miast, muzea w niedziele są darmowe, zdaje się do 14:00,
  • oceanarium, swego czasu największe na Starym Kontynencie.
  • Warto też poświęcić jeden dzień na wyjazd do Sintry i zwiedzenie pałacu Pena i Sintra, ruin zamku Maurów oraz klasztoru kapucynów i przepięknych ogrodów w Quinta da Regaleira. Cały ten obszar znajduje się na liście światowego dziedzictwa UNESCO.

    Jeśli starczy wam czasu pojedźcie na koniec Europy – na przylądek Cabo da Roca. Niesamowity widok w godzinach zachodu słońca. Do Sintry najłatwiej dojechać koleją z dworca Rossio, a na Cabo da Roca autobusem z Sintry lub Cascais. Z Cascais można też wrócić do Lizbony pociagiem.

    77

    Jedzenie

    Warto wstąpić do jednej z wielu cukierni na przepyszne i bardzo słodkie lokalne wypieki. Co ciekawe kawa i ciastko zjedzone przy barze są tańsze niż podane do stolika. Warto też spróbowac w porze lunchu zupy Caldo Verde. Lokalną specjalnościa są potrawy z suszonego dorsza – bacalhau. Pieczonych kasztanów można spróbować kupując je jeszcze gorące u sprzedawcy na ulicy.

    Bardzo polecana jest cukiernia przy Monasteiro Jeronimos w Belem. Knajpek jest tu multum choć ceny w centrum są raczej wysokie, ale w Alfamie można znaleźć tańsze miejsca zwłaszcza w porze około południa.

    000

    W samym centrum jest jeden supermarket Pingo Doce przy Rua Primeiro de Dezembro, tuż obok Rossio, wybór spory, jeśli chcecie coś ugotować. Oczywiście jeśli ktos zatęskini za fastfoodem to na Rossio jest też McDonald.

    Nie zapomnijcie też napić się Ginjinha na Rossio (nazwa lokalu to A Ginjinha przy Largo de Sao Domingos 8). Wisienki są piekielnie mocno nasączone alkoholem.

    0000

    Sprawdź inne superokazje 🔥
    Egipt kusi luksusem i wysokimi temperaturami 🌊🏖️ Tydzień w 4* hotelu z all inclusive przy plaży za 2699 PLN ☀️
    Egipt z 4 miast 2699 PLN

    Egipt kusi luksusem i doskonałą pogodą. Tydzień w 4*hotelu z all inclusive

    Wyspa Afrodyty w doskonałym, słonecznym terminie ☀️😎 Loty i aparthotel przy plaży za 1199 PLN 🏖️
    Cypr z Warszawy 1199 PLN

    Wyspa afrodyty w doskonałym terminie. Loty i aparthotel

    Arche Metalowiec ✨ Luksusowy ⭐⭐⭐⭐ hotel w Beskidzie Sądeckim 🏔️ Wellness i basen w cenie 🌊
    Arche Metalowiec hotel w Beskidzie Sądeckim 239 PLN

    Arche Metalowiec. Luksusowy hotel w Beskidzie Sądeckim

    Weekend w Barcelonie za jedyne 517 PLN 😮😎 W cenie loty i noc w hotelu
    Weekend w Barcelonie z Krakowa 517 PLN

    Piękne miasto, świetny termin, dogodne godziny lotów i ta cena końcowa!

    Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
    Komentarze

    oj, pamiętam te wisienki mocno nasączone ... do tego upał i znajomi musieli mnie lekko asekurować w drodze do hostelu w pierwszym dniu pobytu w Lizbonie :) .. ehh, ale tanie loty tam się skończyły:/
    tomek n, 24 marca 2012, 17:46 | odpowiedz
    Zapraszam również namoją relację z podróży do Portugalii w ubiegłym roku: http://blog.prywatny.eu/2011/03/wakacje-2011-wstepny-plan-czesc-i/
    krzysieksp, 24 marca 2012, 19:08 | odpowiedz
    Lizbona - moja miłość.
    Okn45, 24 marca 2012, 19:08 | odpowiedz
    Witam. Mnie Lizbona potężnie zaskoczyła, i to zdecydowanie na plus. Nie jest tak rozreklamowana, więc nie byłem pewny, czego się spodziewać, do tego byłem w czerwcu, więc i turystów nie było mrowie, a pogoda po prostu idealna - taka ciepła wiosna. W zasadzie od rana do wieczora w jednym stroju można było się szwendać. Co ciekawe mnie najbardziej podobał się jej ogólny charakter, możliwość gubienia się w różnych jej rejonach itp., a nie koniecznie konkretne atrakcje, jednak rzeczywiście nie spędzić dnia na Alfamie to grzech. No i Sintra jak dla mnie to punkt obowiązkowy. Faktem jest, że znaleźć się tam jest nieco trudniej, niż w innych stolicach Europy, jednak naprawdę warto nieco poszukać ofert bądź pośledzić f4f i spędzić tam kilka dni. Kilka fotek i krótki opis dla ciekawych w linku poniżej: http://turysta.maniooo.pl/lizbona-2011 Pozdrawiam.
    Marian Maroszek, 24 marca 2012, 19:13 | odpowiedz
    Często na forum Fly4free.pl opisywane są tanie loty do Porto czy Faro. no jednak jest to nieprawda
    Robin, 24 marca 2012, 20:21 | odpowiedz
    Kombinując z przesiadkami naprawdę można znaleźć fajne połączenie. W zeszłym roku (październik) leciałam z przesiadkami w Liverpool'u (w jedną stronę) i Bergamo (w drugą), przy pobycie 2-3-tyg. nie szkoda na to czasu;)
    matina, 24 marca 2012, 21:36 | odpowiedz
    Podajesz nieaktualne ceny. karta sieciowa na wszystkie środki komunikacji w Lizbonie kosztuje teraz 5 EUR. Niestety w tym roku jest trochę drożej. Ale kraj piękny i godny polecenia. kto ma czas niech wybierze sie do Evory. Polecam także piękną pólnoc. Bragę, Porto i Guimares. Pod Porto wspaniałe plaże w Spinho. Można tam dojechać pociagiem w ciągu 10 minut. A tam czeka na was gorący piasek i lekko chłodny ocean :)
    Kazik, 25 marca 2012, 8:22 | odpowiedz
    Lizbona to zajefajne miasto. Poza miejscami wymienionymi w artykule to dla fanów piłki nożnej Benfica i Sporting. Warto przejechać się do uroczego miasteczka Cascais, do tego pod Lizboną tor w Estoril dla fanów motorsportu. Co do dróg lokalnych to do ALgarve spokojnie można jechać drogą IC1 która jest bezpłatna i dość pusta poza sezonem. Z kolei droga N120 która idzie wzdłóż wybrzeża jest dość kręta, ale po drodze można zboczyć z tej dróżki i wbić się na najpiękniejsze plaże w Europie. W zeszłych latach można było z Lubeki (koło Hamburga) latać za kilka euro, także loty łączone wychodziły dość tanio (przez Paryż, czy Oslo Rygge, a także Hiszpanię - Madryt). W tym roku ryanair miał odpalić loty z Lipska do Faro (nawet przez kilka tygodni sprzedawał bilety, ale ostatecznie się wycofali :-( ). Generalnie lot poza sezonem do Portugalii i urlop w Algarve + wycieczki do Lizbony na kilka dni i Sevilli na dzień-dwa to świetna sprawa i można to wszystko zrealizować w niskiej cenie. Co do temperatur to byłem w tamtym regionie na przełomie: styczeń/luty - 15-17 stopni, kwiecień - 22-25 stopni, czerwiec 25-30 stopni i październik/listopada 23- 30 stopnie. Dokładnie 3 listopada bodaj 2 lata temu w Lizbonie i dzień później w Cascais było koło 30 stopni :-)
    bartKubek, 25 marca 2012, 8:28 | odpowiedz
    Czy orientuje sie ile +- moze wyniesc dzienny budrzet dla backapersa.
    Kociamama, 25 marca 2012, 14:34 | odpowiedz
    Byłem w Lizbonie tej zimy (styczeń) pogoda była w granicach 15 stopni w ciągu dnia, chłodniej w nocy głównie z powodu odczuwalnej wilgoci w powietrzu. było mało turystów co z pewnością liczy się na plus. miasto jest chyba najtańszą stolicą ze strefy euro, dwa lata temu kiedy byłem w Bratysławie, już po wprowadzeniu Euro ceny były tam generalnie już wyższe w mojej opinii (poza komunikacją miejską), a atrakcyjność obu miejsc jest nieporównywalna. nocleg w Lizbonie jest tani, razem z dziewczyną mieszkaliśmy w przytulnym hostelu w pokoju dwuosobowym w starej kamienicy płacąc 8 euro od osoby za noc. Nie była to żadna promocyjna oferta, jest takich pełno. Do Lizbony dostaliśmy się z Hiszpanii, skąd jest bardzo dobre połączenie z wielu miast Hiszpańskich (my lecieliśmy z Madrytu, za bilety dla dwóch osób zapłaciliśmy chyba 80 euro lecąc AirEuropa-normalne linie), lotów nie trzeba kupować ani dużo wcześniej, ani szukać jakiś promocji bo jest ich dużo i zawsze coś się znajdzie. Co do lotniska w Lizbonie to taksówka do centrum kosztuje około 8-10 euro, także jadąc w kilka osób kosztuje tyle samo co komunikacja miejska. Moim zdaniem Lizbona to obok Budapesztu i Pragi najciekawsza stolica w Europie. Polecem
    olek, 25 marca 2012, 15:57 | odpowiedz
    Kiepskie foty
    kama, 25 marca 2012, 17:06 | odpowiedz
    Porto o niebo lepsze. subiektywnie. a kiedys tam mieszkalem chwile czasu...ponad rok temu za podroz sentymentalna - katowice-bergamo-porto-faro-bergamo-poznan zaplacilem 456zl za dwie osoby... Pozdrawiam
    portista, 25 marca 2012, 19:13 | odpowiedz
    Do Kazik - ceny są prawie prawidłowe - bilet na AEROBUS – ma 3 linie... który pozwala jeździć przez 24 h kosztuje 3,75 euro - kupowany niecałe 2 tygodnie temu, a nie 5 euro jak piszesz :) A loty tanie można złapać - przy odrobinie wysiłku i wczesnej rezerwacji - w drodze na Azory lecieliśmy z Berlina do Lizbony za ok 300 zł w 2 strony
    Qdik, 26 marca 2012, 14:01 | odpowiedz
    @ Kazik: Informacja prosto z Lizbony:) - autorka relacji i Qdik mieli na myśli cenę biletu na AEROBUS, który uprawnia do przejazdów przez 24 h wszystkimi środkami transportu w Lizbonie, poza metrem. Ty natomiast też masz rację, jednak zapewne mialeś na myśli zasilenie zielonej karty w automacie w metrze - za 5 euro można na nią nabyć bilet 24-godzinny, umożliwiający korzystanie z metra, autobusów firmy Carris, tramwajów (electrico), wind (elevador) i kolejek (funicular). Sama karta kosztuje 50 centów. W autobusach Carris i Redo Express jest bezpłatne wifi, podobnie jak w McDonald's (login i hasło na drzwiach wejściowych).
    Dorota, 9 lipca 2012, 14:47 | odpowiedz
    Witam, Wlasnie zakupilem bilety z Barcelony do Lisbony. Koszt to 130 zl. Pozniej mozna kupic bilet do Madrytu rowniez w tej samej cenie, co w polaczeniu z promocja lotu do hiszpani daje niezla cene. Prosze o zamieszczenie jakis konkretnych informacji o hostelach w Lisbonie. Pozdrawiam
    tomek, 17 września 2012, 13:44 | odpowiedz
    Wiele informacje o Lizbonie (m.in. przewodniki, porady, info na temat transportu, zabytków, atrakcji) można znaleźć na blogu Polaka mieszkającego w Lizbonie: krzysztofgierak.pl Tutaj przykładowy link o tekstu o komunikacji miejskiej w portugalskiej stolicy: http://www.krzysztofgierak.pl/2012/11/jak-poruszac-sie-po-lizbonie-metrem.html
    Krzgie, 28 listopada 2012, 19:10 | odpowiedz
    Super artykuł. Lizbona od zawsze była moim podróżniczym marzeniem i mam nadzieję, że w końcu w tym roku się do niej wybiorę.
    anomalia, 18 stycznia 2013, 20:47 | odpowiedz
    pamietasz moze nazwe hostelu?
    gabi, 23 października 2013, 15:19 | odpowiedz
    Przydatne informacje o cenach w Lizbonie i hostelach znalazłem tutaj: http://www.sekrety-lizbony.pl/Blog_article_$_w_lizbonie.html
    Marek K., 5 grudnia 2014, 11:45 | odpowiedz