Fly4free.pl

Największy samolot świata wraca do łask! Linie masowo przywracają A380 do latania

Foto: Ryan Fletcher / Shutterstock
Pandemia miała przynieść kres paliwożernemu i mało ekonicznemu Airbusowi A380. Tymczasem wzmożony popyt na latanie sprawia, że kolejne linie przywracają zakurzone superjumbo do służby!

– Dla A380 nie ma żadnej przyszłości. To był zły samolot na złe czasy. A380 to produkt, którym pasażerowie kochają, wielu z nich lubi nim podróżować, oferuje dużo przestrzeni, ale na koniec dnia utrzymywanie ich na niebie jest bardzo bolesne dla każdej linii lotniczej – mówił w zeszłym roku prezes Qatar Airways Akbar Al Baker.

I trudno było się z nim nie zgodzić. Pandemia koronawirusa przyniosła olbrzymi kryzys w całej branży lotniczej, a przewoźnicy zaczęli szukać oszczędności przy mocno zmniejszonej liczbie pasażerów. W czasie kolejnych lockdownów ogromne, zabierające na pokład nawet 500 pasażerów samoloty, po prostu nie były potrzebne. Nie wspominając już o tym, że 4 silniki potrzebowały tyle paliwa, że loty na tej maszynie były kompletnie nieopłacalne. Linie lotnicze zaczęły więc masowo uziemiać swoje Airbusy A380, zastępując je bardziej ekonomicznymi samolotami na dalekie trasy, takimi jak Airbus A350 czy Boeing 787 Dreamliner.

Szybko jednak okazało się, że gdy popyt wrócił, linie postanowiły przywrócić swoje największe samoloty, by przewozić jak najwięcej pasażerów. Można więc powiedzieć, że mamy obecnie do czynienia z renesansem A380.

Wystarczy spojrzeć na dane – w czerwcu 2020 roku linie lotnicze wykonały tylko 43 rejsy Airbusami A380. W czerwcu 2022 roku zaplanowano przynajmniej 4000 rejsów, a w styczniu 2023 roku – już 6000! Z danych firmy analitycznej Cirium wynika, że obecnie liczba operacji wykonywanych A380 wynosi 60 procent tego, co przed wybuchem pandemii koronawirusa.

Teraz niektóre linie będą latały superjumbo jeszcze więcej niż przed pandemią. Tak jest choćby w przypadku linii British Airways, która do końca sezonu letniego planuje przywrócić do aktywności wszystkie swoje 12 modeli A380. Skąd taka decyzja? W przypadku BA dodatkowym argumentem jest ograniczona przepustowość lotniska Heathrow, która sprawia, że przewoźnikowi bardziej opłaca się na najbardziej rentowne trasy podstawiać większe samoloty, które przyjmą większą liczbę pasażerów.

Lista przewoźników przywracających superjumbo jest jednak znacznie większa. W najbliższym czasie kolejne modele A380 ponownie zaczną latać we flocie takich linii jak Qantas, Singapore Airlines, japońska ANA czy koreańska Asiana Airlines. Z kolei linia Korean Air Lines, która ma w swojej flocie 10 Airbusów A380, a obecnie korzysta tylko z jednego, chce do końca roku wznowić loty na dwóch kolejnych maszynach tego typu.

–  Pasażerowie kochają ten samolot, a my mamy tam konfigurację z dużą liczbą miejsc w klasie biznes, więc to świetna maszyna do lotów na najbardziej popularnych trasach – mówi Walter Cho, prezes Korean Ai Lines.

Nad wznowieniem lotów na A380 zastanawia się też Lufthansa. Niemieckie media informują, że linia od października chce wznowić loty na 6 z uziemionych obecnie 14 superjumbo.

W sumie już teraz z danych firmy Cirium wynika, że linie lotnicze korzystają obecnie ze 106 tego typu samolotów. Choć warto w tym miejscu dodać, że są też przewoźnicy, którzy nie zamierzają przywracać swoich A380. Wśród nich jest m.in. linia Air France.

Produkcja A380 została zakończona w 2021 roku przez Airbusa. Francuski producent samolotów sprzedał w sumie 251 maszyn tego typu.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?


porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »