Ból głowy na Kanarach. Chcieli bogatych turystów premium, mają…”januszy” zaciskających pasa

Miało być mniej turystów z bardziej wypchanymi portfelami, jest – więcej podróżnych, którzy jednocześnie wydają na wyspie znacznie mniej niż rok temu. Władze Lanzarote próbowały walczyć ze zjawiskiem nadmiaru turystów, ale na razie ta strategia przynosi zgoła odmienne efekty.
Z tego tekstu dowiesz się:
  • dlaczego Lanzarote chce walczyć z nadmiarem turystów na wyspie?
  • jakie są założenia strategii mającej na celu ograniczenie liczby turystów?
  • jakie są efekty? O ile spadły średnie wydatki w przeliczeniu na turystę?

Tak jak w przypadku innych Wysp Kanaryjskich, także Lanzarote od dłuższego czasu boryka się z nadmiarem turystów. Zjawisko overtourismu już dawno przestało cieszyć, a stało się prawdziwym utrapieniem dla mieszkańców. W związku z tym już w 2023 roku lokalne władze zapowiedziały wprowadzenie nowej strategii turystycznej. Z dwoma głównymi celami: ograniczyć liczbę turystów, jednocześnie przyciągając tych bardziej majętnych, którzy są gotowi zostawić na wyspie większe pieniądze. Miało temu sprzyjać m.in. postawienie na bardziej zrównoważoną turystykę i modernizacja infrastruktury hotelowej, w stronę bardziej luksusowych obiektów.

Jednak najnowsze dane wskazują na to, że – przynajmniej na razie – zakładanego celu nie udało się zrealizować. Mało tego, „problem” wydaje się poważniejszy niż wcześniej.

Turystów jest więcej, za to… wydają dużo mniej

Z najnowszych danych wynika, że w okresie od kwietnia do końca czerwca Lanzarote odwiedziło 806,8 tysięcy turystów. To aż o 35 tysięcy osób więcej niż rok wcześniej. Jednocześnie jednak turyści wydawali znacznie mniej – sumatycznie aż o 30 mln euro mniej niż w analogicznym okresie rok temu (795 mln euro wobec 825 mln euro wiosną 2024 roku).

W przeliczeniu na jednego turystę spadek jest dość duży i wynosi ponad 12 euro na dobę (7,3 procenta w skali roku). Obecnie turysta przybywający na Lanzarote wydaje średnio 154,6 euro, podczas gdy z danych ISTAC – wiosną 2024 roku było to 166,9 euro.

Jak rozkładają się te wydatki? Z danych statystycznych wynika, że najwięcej, czyli 74,6 euro na dobę turysta płaci za noclegi, 36,1 euro to koszty transportu (międzynarodowego i krajowego). Kolejne kategorie wydatków to komunikacja lokalna (średnio 8,5 euro na dobę), jedzenie (średnio 24 euro), a kolejne kategorie to wypoczynek i atrakcje (6,4 euro) oraz zakupy innych dóbr, np. pamiątek (4,5 euro)

Co ciekawe, średnie wydatki turystów na Lanzarote są dużo niższe niż na innych wyspach z archipelagu, takich jak Gran Canaria (162,8 euro dziennie) i Teneryfa (160,9 euro).  

Sprawdź inne superokazje 🔥
Wakacje we Francji 🇫🇷✈️ 🚄 Paryż i Nicea (loty + bilet na TGV) za 639 PLN 😍🥐
Paryż i Nicea z Wrocławia 639 PLN

Wakacyjna przygoda we Francji

Bilety (z bagażem) na Zakintos od 567 PLN 🌅💙 Loty z 4 polskich miast 💦👙
Grecja z 4 miast 567 PLN

Leć na grecką wyspę z bagażem rejestrowanym

Prawdziwa egzotyka 🔥 Loty na rajski Mauritius już od 2454 PLN 🌴😍
Mauritius z Berlina 2454 PLN

Jedna z najpiękniejszych wysp na Oceanie Indyjskim

Wakacje we Włoszech 🇮🇹✈️🏖️ Loty i noclegi w hotelu przy plaży w Rimini za 639 PLN 😍
Włochy z Krakowa 639 PLN

Wakacje w Rimini: loty i hotel przy plaży

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Prosta sprawa - wystarczy ograniczyć loty tanich linii lotniczych, podnieść opłatę lotniskową, wprowadzić stały wyższy podatek turystyczny.Powiedzmy 30EUR od głowy na lotnisku i 10 EUR od osoby za noc w hotelu...Dla zamożniejszych turystów to nie będzie zauważalne a Januszy wymiecie...
jp1, 21 sierpnia 2025, 10:31 | odpowiedz
Proponuję ograniczyć możliwość wypowiadania się przez ciebie oraz nałożyć na ciebie stały wyższy podatek.
jp1 Prosta sprawa - wystarczy ograniczyć loty tanich linii lotniczych, podnieść opłatę lotniskową, wprowadzić stały wyższy podatek turystyczny.Powiedzmy 30EUR od głowy na lotnisku i 10 EUR od osoby za noc w hotelu...Dla zamożniejszych turystów to nie będzie zauważalne a Januszy wymiecie...
lib1, 21 sierpnia 2025, 17:14 | odpowiedz
No chyba dla ciebie. Z perspektywy bogacza powiem ci że jak bym miał do wyboru stracić kasę na jakiś pusty podatek, a wydać ją np na hotel w innym miejscu to wybrał bym to drugie. Nawet jeśli by to było rząd wielkości więcej i zapewniało np mniejszy tłok, to rozważył czy czegos sobie tam nie kupić, ale z natury omijam miejsca z komuszymi zapędami. Tak że jak to mawiał JPII- powodzenia! 
jp1 Prosta sprawa - wystarczy ograniczyć loty tanich linii lotniczych, podnieść opłatę lotniskową, wprowadzić stały wyższy podatek turystyczny.Powiedzmy 30EUR od głowy na lotnisku i 10 EUR od osoby za noc w hotelu...Dla zamożniejszych turystów to nie będzie zauważalne a Januszy wymiecie...
Rapapara, 23 sierpnia 2025, 14:55 | odpowiedz