Setki samolotów przezimują w hangarach! Takiej zimy nie było dawno – wiemy, które linie najmocniej tną swoje trasy
Nie od dziś wiadomo, że linie lotnicze zarabiają głównie w miesiącach wakacyjnych, a zimą bardzo tną swoją ofertę. Kto najmocniej? Skala jest sporym zaskoczeniem – niektóre linie zmniejszają zimą oferowanie o prawie 3/4, a lider zestawienia – nawet o 90 procent.
O tym, że dla polskich pasażerów będzie to dość chuda zima pisaliśmy na łamach Fly4free.pl już kilka razy – Wizz Air zawiesi zimą ponad 20 tras w naszym kraju, Ryanair – aż 37 połączeń, a nowe trasy można policzyć na palcach. Z jednej strony nie jest to nic dziwnego, bo od zawsze w sezonie zimowym przewoźnicy ograniczają swoją ofertę, jednak ten rok jest wyjątkowy – głównie ze względu na rosnące ceny ropy, przez co wielu przewoźnikom bardziej opłaca się wstawić zimą samolot do hangaru zamiast wykonywać nim regularne operacje lotnicze.
Kto najmocniej tnie oferowanie? Serwis “Anker Report” sporządził zestawienie, w którym porównał oferowanie (czyli liczbę dostępnych foteli) w największych liniach lotniczych w Europie w okresie wakacyjnego szczytu (od czerwca do końca sierpnia) w stosunku do “niskiego sezonu”, czyli okresu od grudnia do końca lutego. Ranking prezentuje się następująco.
Widzimy więc, że spośród największych linii lotniczych w Europie najmocniej liczbę tras i operacji lotniczych tnie hiszpański Vueling – w stosunku do lata oferowanie tego przewoźnika jest zimą aż o 1/3 mniejsze!
Bardzo mocno swoje oferowanie tną też easyJet, Eurowings i Ryanair, a także Wizz Air, choć akurat w tym przypadku skala redukcji operacji jest mniejsza. To pewne zaskoczenie, zwłaszcza w kontekście tego, co dzieje się w zimowej siatce tego przewoźnika. Przypomnijmy jednak nasz wczorajszy tekst – Wizz Air zmniejszył w tym sezonie zimowym oferowanie z powodu znacznej podwyżki cen ropy, w związku z czym roczny rachunek za paliwo tego przewoźnika zwiększył się aż o 343 mln PLN.
Z zestawienia wyraźnie wynika też, że swoje siatki znacznie mocniej ograniczają przewoźnicy niskokosztowi niż tradycyjni. Wynika to z kilku przyczyn, ale najważniejszą wydaje się większa elastyczność – linie niskokosztowe najczęściej mają duże samoloty jednego typu, podczas gdy flota przewoźników typu “legacy jest znacznie bardziej różnorodna. W efekcie tradycyjni przewoźnicy mogą ograniczać oferowanie, puszczając zimą na danych destynacjach np. mniejsze samoloty. W przypadku niektórych przewoźników typu Air France-KLM czy Aeroflot ruch “wakacyjny” nie ma tak dużego znaczenia, bo jest obsługiwany przez ich low-costowe linie-córki, czyli w tym przypadku Transavię i Pobedę.
Powyższe zestawienie dotyczy tylko największych przewoźników w Europie, a kto jest liderem wśród wszystkich linii?
Czartery zamykają się na zimę
Nie ma tu dużych zaskoczeń, choć pewną niespodzianką jest skala – najbardziej sezonowi przewoźnicy to linie czarterowe, a zdecydowanym liderem pod względem “sezonowości” jest czeski SmartWings (w jego ramach działa m.in. znany w Polsce TravelService), który zimą ogranicza swoje operacje o prawie 90 procent w stosunku do oferowania z miesięcy letnich! Na kolejnych miejscach też dominują linie czarterowe, choć w czołówce znajduje się też brytyjska linia Jet2.com, a także wspomniana wcześniej Transavia.
Warto też dodać, że najbardziej sezonowym tradycyjnym przewoźnikiem w Europie jest… grecki Aegean Airlines, którego oferowanie zimą jest o 46,4 procent mniejsze niż latem.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?