Świetne wieści dla podróżnych z Polski! „Azjatycki tygrys” mocno ułatwia procedury wjazdowe
Polska znalazła się w gronie 22 krajów, dla których zniesiono obowiązek wyrobienia K-ETA. Na liście znajdują się również Australia, Austria, Belgia, Kanada, Dania, Finlandia, Francja, Niemcy, Hong Kong, Włochy, Japonia, Makao, Holandia, Nowa Zelandia, Norwegia, Singapur, Hiszpania, Szwecja, Tajwan, Wielka Brytania i USA.
Co jednak ważne, zniesienie obowiązku posiadania K-ETA nie oznacza, że nie warto wyrobić tego dokumentu. Koreańskie władze w oficjalnym komunikacie przekazały, że uzyskanie go pozwoli uniknąć wypełniania i okazywania karty przylotu przy wjeździe do kraju.
Kreta Zachodnia od 2625 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Zakynthos od 2518 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Bodrum od 2865 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Chopin)
Zniesienie tego obowiązku jest jednym z elementów promocji kampanii „Visit Korea Year 2023-2024”. W ciągu dwóch lat, począwszy od początku stycznia tego roku, Koreańska Organizacja Turystyczna będzie oferować różne wydarzenia, pakiety podróżne i kampanie promocyjne wykorzystujące lokalną kulturę w celu zwiększenia liczby gości odwiedzających kraj.
K-ETA, czyli elektroniczne potwierdzenie podróży to od 1 września 2021 roku jeden z dwóch dokumentów uprawniających polskich podróżnych do wjazdu do Korei Południowej (druga opcja to ważna wiza). Jest on powiązany z numerem paszportu wnioskodawcy, a koszt jego wydania to ok. 32 zł (10 tys. wonów południowokoreańskich). Wniosek o jego wyrobienie należy złożyć co najmniej 24 godziny przed wejściem na pokład samolotu lub statku do Korei. K-ETA jest wydawana na pobyty krótsze niż 90 dni, a jego ważność wynosi dwa lata od daty wystawienia.
Od 2016 roku loty z Polski do Korei Południowej organizowane są przez LOT. Polski przewoźnik wykonuje połączenia do Seulu z Lotniska Chopina, a od 2019 roku również z portu w Budapeszcie.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?