Konkurencja dla Intercity? Koleje Mazowieckie chcą uruchomić tanie pociągi do Gdańska i Krakowa

Zachęcone świetnymi wynikami wakacyjnego pociągu "Słoneczny" Koleje Mazowieckie chcą od grudnia wprowadzić tanie połączenia z Warszawy do Krakowa i Trójmiasta. Połączenie miałoby na początku kursować tylko w soboty i niedziele.

O sprawie pierwszy napisał „Rynek Kolejowy”. W nowym, wchodzącym w życie od grudnia rozkładzie jazdy pociągi będą odjeżdżać z Warszawy do Trójmiasta w sobotę i niedzielę rano, a powrót z Gdyni zaplanowany jest o 13.40. Z kolei w stronę Krakowa pociągi będą wyjeżdżać o godz. 9.19, a powrót z Krakowa planowany jest na 16.18. Koleje Mazowieckie przyznają, że są zainteresowane uruchomieniem tych połączeń, ale nie obiecują, że na pewno nastąpi to w grudniu. Stąd nie ma też jeszcze informacji o cenach biletów, które jednak na pewno będą konkurencyjne w stosunku do kursującego na tych trasach PKP Intercity. Ale coś za coś – według rozkładu podróż pociągami KM potrwa znacznie dłużej niż Pendolino. Z Warszawy do Gdyni dojedziemy w 4 godz. 20 minut, a do Krakowa – w niecałe 3 godziny.

Na plany uruchomienia dalekich połączeń przez Koleje Mazowieckie wpłynęły z pewnością świetne wyniki „Słonecznego”, czyli wakacyjnego pociągu KM kursującego z Warszawy przez Trójmiasto do Ustki. W ostatnie wakacje pociąg przewiózł w sumie ponad 120 tys. pasażerów.

Wydaje się, że na tanie pociągi jest duże zapotrzebowanie – gdy w grudniu na tory ruszyło Pendolino, konkurencyjne wobec Intercity Przewozy Regionalne zlikwidowały cieszący się dużą popularnością tani pociąg „Matejko” kursujący na trasie Warszawa-Kraków. Przewoźnik tłumaczył, że choć pociągi często jeździły przepełnione, na dłuższą metę musiał do niego dopłacać, bo połączenie było nierentowne. Na nic zdały się wtedy protesty pasażerów, którzy zebrali kilka tys. podpisów pod listem do ministerstwa infrastruktury o przywrócenie połączenia.

4

Bilety na Pendolino na obu trasach można kupić już za 49 zł w ramach tzw. taryfy dynamicznej. Oznacza to, że ceny idą w górę wraz ze zwiększeniem się liczby sprzedanych biletów. Ale tanie bilety można znaleźć nawet teraz – na najbliższą sobotę bilety do Krakowa i Gdańska są dostępne na połączenia Intercity od 10 rano, na poranne trzeba już zapłacić za nie więcej.

Kraków i Gdańsk to żyła złota?

Połączenia z Warszawy do Krakowa i Gdańska biją rekordy popularności, a po statystykach widać, że opłacają się one przewoźnikom. Gdy w lipcu PKP Intercity chwaliło się wynikami Pendolino podano, że w I półroczu dzięki skróconemu czasowi przejazdu liczba pasażerów wzrosła na trasie Warszawa-Trójmiasto aż o 174 proc. w skali roku.

Dobre wyniki notują też linie lotnicze latające między tymi miastami. Z ostatnich danych lotniska Chopina wynika, że w sierpniu na trasie Warszawa-Kraków-Warszawa latajacy tutaj LOT obsłużył 29,2 tys. pasażerów (wzrost o 10 proc. w skali roku), a na trasie Warszawa-Gdańsk obsłużono 25,7 tys. ludzi (wzrost o 1,1 proc.). A trzeba pamiętać, że na trasie do Gdańska lata też z Modlina irlandzki Ryanair. W październiku tanie linie przewiozły na tej trasie 12,4 tys. pasażerów, co oznacza, że było to piąte najpopuarniejsze połączenie na lotnisku w Modlinie (lepsza jest choćby trasa Modlin-Wrocław z wynikiem 17,8 tys. pasażerów). I choć patrząc na liczne promocje cenowe (bilety od 19 zł w jedną stronę) trudno sobie wyobrazić, by przewoźnik na nich zarabiał, Ryanair nie zamierza rezygnować z tych połączeń, a Michael O’Leary poważnie rozważa uruchomienie innych krajówek.

Dobrze obłożone są też przewozy autokarowe na obu trasach. PolskiBus.com ma 11 połączeń dziennie na trasie ze stolicy do Gdańska, a do Krakowa aż 14 dziennie. Na tej drugiej trasie operuje też estoński LuxExpress, który oferuje tutaj 6 połączeń. Obaj przewoźnicy mocno konkurują ze sobą cenami – jeszcze wiosną zdarzały się dni, gdy w ciągu kilku godzin PB i Lux potrafiły przerzucać się promocjami, w efekcie czego pojedynczy bilet do Krakowa mógł kosztować nawet 5 zł.

Wadą połączeń autokarowych jest jednak czas przejazdu, mało konkurencyjny w stosunku do samolotu i pociągu – w wariancie ekspresowym trasę autokarem do Krakowa pokonamy w 4:20-4:30 min.

Sprawdź inne superokazje 🔥
Zimowa ucieczka na Cypr 🏝️ Pobyt w Pafos za 579 PLN
Cypr z Katowic 579 PLN

Zimowa ucieczka na Cypr

Bałkańska perełka 🇲🇰 City break w Skopje za 645 PLN ⚡️
Skopje z Warszawy 645 PLN

City break w Skopje

Tajlandia pod palmami w majówkę 🌴 Phuket za 2696 PLN (✈️+🛏️)
Tajlandia z Wiednia 2696 PLN

Phuket pod palmami w majówkę

Tylko dla dorosłych 🇬🇷 All inclusive na Krecie 🍹 4* hotel z basenem za 2519 PLN
Grecja z Katowic 2519 PLN

All inclusive na Krecie z basenem

Turcja w 5* hotelu z aquaparkiem 🌊🏊‍♀️ All inclusive za 1546 PLN
Turcja z 13 miast 1546 PLN

Turcja w 5* hotelu z aquaparkiem

Szybki wypad do Maroka na hammam za 193 PLN ❗ Loty i nocleg w cenie 🔥
Maroko z Krakowa 193 PLN

Szybki wypad do Maroka na hammam

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Niech się wezmą za poprawę punktualności, raboru i jakości obsługi na Mazowszu a nie się pchają do Gdańska lub Krakowa.
Szymek, 18 listopada 2015, 19:11 | odpowiedz
Niech się wezmą za poprawę punktualności, taboru i jakości obsługi na Mazowszu a nie się pchają do Gdańska lub Krakowa.
Szymek, 18 listopada 2015, 19:12 | odpowiedz
To wszystko to jedna wielka farsa. Ale mamy pierwszą od dawna dobrą wiadomość z kolejowego rynku.
obibok, 18 listopada 2015, 19:37 | odpowiedz
Warszawa Kraków jechałby przez Lublin?
ko, 18 listopada 2015, 20:06 | odpowiedz
koWarszawa Kraków jechałby przez Lublin?
wątpie, wtedy podróż trwała by dłużej niż niecałe 3 godziny
mussten, 18 listopada 2015, 20:14 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Szkoda ze nie podali wynikow FR/K2 bezposrednio Krk-Gdn. Poza tym do realnej konkurencji dolaczyc trzeba auta. Czas przejazdu drzwi-drzwi to jakies 6h via A4 i A1. Cenowo jakies 300zl paliwo i 100 na autostrady , ale na + zapisujeny mobilnosc na miejscu..
tom971, 18 listopada 2015, 22:24 | odpowiedz
Jechaliście kiedykolwiek Słonecznym? Te dane "120 tyś pasażerów" to chyba na jeden skład. Te pociągi to tylko mały kroczek od wpychania pasażerów rodem z Chin, czy sadzania na dachu, jak w Indiach. Zresztą nie tylko tam, ostatnio jechałem KM na lotnisko w Modlinie. Połączenie było gdzieś dalej, godzina popołudniowa w dniu pracującym, a KM podstawiło najkrótszy szynobusik – ścisk jak w bydlęcym za niemca.
KM to zuo, 18 listopada 2015, 22:42 | odpowiedz
Avatar użytkownika
jaka dyskryminacja autora tekstu - estoński LUXPRESS , a polskibus jaki jest polski :) ?????????? jedzie mega pogardą..... , ktoś nie posmarował kasy za miesięczne reklamy ?
MUC2014, 19 listopada 2015, 1:52 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Podkładają świnie intercity zamiast jeździć po Warszawie
pon, 19 listopada 2015, 3:41 | odpowiedz
Avatar użytkownika
no i mamy słoneczko w środku jesieni
mezo23, 19 listopada 2015, 7:35 | odpowiedz
ponPodkładają świnie intercity zamiast jeździć po Warszawie
InterCity na nic więcej nie zasługuje. A ponieważ w tym kraju nie pozwala się na normalną działalność i konkurencję normalnym przewoźnikom, to wtedy tym samorządowym się wydaje, że to oni prowadzą biznes i mogą konkurować. I paradoksalnie - poprzez patologię w patologii - powstaje namiastka normalności.
obibok, 19 listopada 2015, 8:26 | odpowiedz
Tak jasne. Pierszwy rynek kolejowy. Inforail na pewno wcześniej o tym pisał. Było też na infokolej.
heronim, 19 listopada 2015, 10:32 | odpowiedz