Wyspy Owcze staną się ofiarą własnej popularności? Szykują się nowe przepisy i podatek!

Wyspy Owcze przyciągają coraz więcej turystów, ale lokalna społeczność jest podzielona. Czy raj na Atlantyku stanie się ofiarą własnej popularności? Rząd wprowadza nowe regulacje, aby nie stracić kontroli nad swoją krainą i nie powtórzyć błędów Islandii.

Turystyka na Wyspach Owczych rozkwita jak nigdy dotąd. Jeszcze 10 lat temu mało kto wiedział, gdzie dokładnie leży ten uroczy archipelag, a dzisiaj do bram archipelagu puka 130 tysięcy turystów rocznie. Główne atrakcje? Wędrówki po stromych klifach, obserwacja maskonurów i podziwianie krajobrazów, które zapierają dech w piersiach. Tylko jak to wpłynęło na życie 54 tysięcy mieszkańców?

Według danych z Le Monde, w 2023 roku dochody z turystyki na Wyspach Owczych sięgnęły aż 125 milionów euro, co stanowi aż 6% PKB kraju. Niektórzy mieszkańcy są zdumieni, jak te same wodospady, które dla miejscowych były „po prostu wodą”, nagle stały się turystycznym hitem. 55-letni Farończyk Jorgen Niclasen, który latem przewozi turystów łodzią do słynnego Łuku Drangarnir, zauważa, że to media społecznościowe wykreowały popularność wysp: „Instagram sprawił, że istniejemy” – przyznaje.

Czy to dobrze? Zdania są podzielone

Ale jak to bywa, nie wszyscy mieszkańcy są zachwyceni. Podczas gdy w stolicy Thorshavn powstają nowe hotele i modne restauracje, na obrzeżach archipelagu niektórzy czują, że turyści naruszają ich prywatność. W Saksun mieszkańcy byli tak sfrustrowani napływem gości, że zamontowali bramki z terminalami do płatności kartą, aby pobierać opłaty za wstęp na swoje tereny.

Foto: afalina2020 / Shutterstock

I tu wkraczają regulacje. Aby zapanować nad chaosem, władze wprowadziły zakaz pobierania opłat bez dodatkowych usług, jak przewodnictwo. Co więcej, planowany jest podatek turystyczny, który ma wspierać rozwój infrastruktury i ochronę środowiska. Farończycy uczą się na błędach Islandii, która tylko w 2023 r. przyjęła ponad 2 miliony turystów, a od lat mierzy się z negatywnymi skutkami masowej turystyki.

Wspólnymi siłami w trosce o dobrą przyszłość wysp

Wyspy Owcze promują także ciekawą inicjatywę – program „Closed for Maintenance”. Od 2019 roku każdego maja część wysp jest zamykana na tydzień, a na miejsce przyjeżdżają wolontariusze z całego świata, by pomóc w konserwacji szlaków turystycznych i sprzątaniu terenów. W zamian dostają dach nad głową i wyżywienie, a wyspy mogą odetchnąć od turystycznego tłoku.

Jak podkreśla Johannes Jensen, właściciel kilku hoteli i restauracji, kluczem jest znalezienie równowagi: „Naszą siłą jest to, że jesteśmy nowym i autentycznym kierunkiem. Nie chcemy tego zniszczyć”.

Foto: Kotenko Oleksandr / Shutterstock

Wyspy Owcze starają się więc przyciągnąć „turystów jakościowych” – tych, którzy docenią spokój i lokalną kulturę, a nie jedynie kolejne miejsce do odhaczenia na liście. Pytanie tylko, czy jest to w ogóle wykonalne, by zatrzymać falę turystów i podróżników napływających na wyspy?

Sprawdź inne superokazje 🔥
Lufthansą na daleką północ 🌤️⛰️ Loty latem z Polski od 652 PLN
Północna Norwegia z Polski 652 PLN

Lufthansą bliżej Lofotów nie dolecisz

Od Sagrady Familii aż po zachód słońca nad morzem 🌅🌊 Loty i ⭐⭐⭐⭐hotel w Barcelonie za 959 PLN 🤩
Barcelona z Krakowa 959 PLN

Idealny city break w katalońskiej stolicy. Loty + 4* hotel

Meksyk, Dominikana, Kanada i Afryka 🏔️🌴✈️ Loty z 3 miast już od 1580 PLN
Dalekie loty z 3 miast 1580 PLN

Leć w dobrych cenach do: Calgary, Cancun, Dominikany i Mombasy

City break w Wiecznym Mieście 🏛️🌿 3* Urban Garden Hotel w Rzymie za 549 PLN ✈️🇮🇹
Włochy z Katowic 549 PLN

City break w Wiecznym Mieście: zanim zjadą się tłumy

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?