Porównali 2 największe tanie linie w Europie. Czy Ryanair jest w czymś lepszy od konkurentów?
Pierwszą z analizowanych przez magazyn „Which?” zmiennych była kwestia odwoływania lotów w ostatniej chwili, tzn. w ciągu 24 godzin przed planowanym odlotem. W tym przypadku znacznie lepiej wypadł Ryanair – w okresie 12 miesięcy do września 2023 roku anulował bowiem „ledwie” 0,80 proc. połączeń. To mniej więcej średnia dla wszystkich analizowanych linii. Z drugiej strony, easyJet odwołał w ostatniej chwili 2 proc. spośród wszystkich takich przypadków. Analizując dane Wizz Aira, wypada on znacznie słabiej – według brytyjskiego urzędu lotniczego CAA, w tym samym okresie miał 3,28 proc. odwołanych lotów na 24 godziny przed odlotem
Antalya od 1951 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Marmaris od 2164 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Katowice)
Rodos od 2949 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Lepiej, choć tylko nieznacznie, Ryanair wypadł także w zestawieniu punktualności lotów. 62 proc. połączeń wykonywanych przez irlandzkiego przewoźnika odbyło się punktualnie, czyli z maksymalnie 15-minutowym opóźnieniem w przypadku lądowania. easyJet miał wynik nieznacznie gorszy – wyniósł 60 proc. Obaj przewoźnicy odnotowali po około 1 proc. połączeń, które były opóźnione o ponad trzy godziny. Wizz Air z kolei uzyskał tylko 54 proc.
Różnie wygląda także oferta obu linii w zakresie bagażu, choć dokładne ceny są uzależnione od wybranej trasy. Jeśli chodzi o easyJeta, umieszczenie podręcznej walizki w schowku nad głową to koszt od 30 zł w górę, zaś na stronie Ryanaira czytamy, że jest to od 6 do 36 funtów za lot (ok. 30 – 181 zł). Irlandzka linia oferuje ponadto wykupienie bagażu rejestrowanego o wadze 10 (12-30 funtów, ok. 60-151 zł) lub 20 kg (19-60 funtów, ok. 96-303 zł), a brytyjski przewoźnik ma w ofercie 15 kg (od 39 zł), 23 kg (od 53 zł) i 32 kg (od 75 zł za 3 kg). Ceny dotyczą rezerwacji online. Jak z kolei wypada Wizz Air? Za bagaż do 10 kg w sezonie niskim trzeba zapłacić 39-256 zł, do 20 kg – 59-339 zł, a do 32 kg – 116-395 zł.
Oszacowanie, która linia oferuje lepsze warunki, jest w tym przypadku uzależnione od przyjętego kryterium. Ceny zależą od danej trasy, dlatego przy jednym szacunku tańsza może być oferta Ryanaira, a w drugim easyJeta.
Jeśli chodzi o wygodę podczas lotu, rozumianą jako ilość miejsca na nogi pomiędzy fotelami, nieznacznie lepiej wypada Ryanair. Uśredniając wartości we wszystkich samolotach we flocie, „The Telegraph” w ubiegłym roku informował, że w przypadku irlandzkiej linii jest to 76 cm, a w maszynach easyJeta – 74 cm. Najgorzej jednak wypada Wizz Air, w przypadku którego średni „legroom” wynosi zaledwie 71 cm.
Kolejnym badanym aspektem była oferta gastronomiczna na pokładzie. W Ryanairze najtańszy posiłek kosztuje 10,99 funta (ok. 55 zł) i składa się z kanapki/panini, napoju i przekąski (11,99 funta za wersję z ciepłym daniem). Na pokładzie easyJeta z kolei za zimny lub ciepły posiłek, napój i przekąskę zapłacimy 8,95 funta (ok. 45 zł) lub 11,50 funta (ok. 58 zł) w wersji z piwem lub winem. Pojedyncze produkty lub napoje są w porównywalnych cenach. Pasażerowie Wizz Air natomiast mogą kupić zestaw składający się z kanapki, napoju (opcjonalnie zupa pomidorowa lub serowa) i przekąski już od 7,50 euro (ok. 6,4 funta i 32 zł).
W celu poznania opinii na temat oferty pokładowej Ryanaira i easyJeta, magazyn „Which?” przeprowadził ankietę wśród pasażerów. W 5-stopniowej skali „gwiazdkowej” lepiej oceniany był brytyjski przewoźnik – otrzymał dwie gwiazdki za ofertę gastronomiczną. Irlandzka linia z kolei była źle oceniana, o czym świadczy średnia zaledwie jednej gwiazdki.
Ogólny werdykt działa na niekorzyść Ryanaira
W innych pytaniach w ankiecie „Which?” zapytał podróżnych między innymi o aspekt obsługi klienta. W tym przypadku werdykt również był wyraźnie na niekorzyść Ryanaira – ankietowani przyznali mu tylko jedną gwiazdkę, podczas gdy podróżujący easyJetem dali mu trzy gwiazdki.
Podobnie natomiast została oceniona kwestia czystości na pokładach samolotów obu linii. Zarówno Ryanair, jak i easyJet dostali w tym aspekcie po dwie gwiazdki. Dość mocno rozmija się to z informacjami, jakie „Which?” otrzymał od obu budżetowych przewoźników. Wskazali oni, że dokładnie sprzątają samolot przed każdym kolejnym lotem, ale jak widać po opiniach pasażerów, nie daje to oczekiwanego rezultatu.
Podsumowując badanie i ankietę, magazyn „Which?” wydał werdykt, zgodnie z którym lepiej w analizowanych kryteriach wypadał easyJet, w przypadku którego ogólny poziom zadowolenia wyniósł 59 proc., a w przypadku Ryanaira 47 proc. Na niekorzyść irlandzkiego przewoźnika głównie miała wypaść kwestia obsługi klienta, zwłaszcza w przypadku opóźnień lub odwołań.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?