Kolejna linia buduje megalotnisko na 100 mln pasażerów! Powstaje nowa lotnicza potęga
Prezes linii Ethiopian Airlines Tewolde Gebremariam ogłosił, że jeszcze pod koniec tego roku na przedmieściach stolicy Etiopii może rozpocząć się budowa nowego lotniska na 100 mln pasażerów. Największa i najbardziej rentowna linia Afryki chce w ten sposób stać się globalnym graczem na rynku lotniczym.
W Afryce, gdzie linie lotnicze borykają się z problemami finansowymi, linia Ethiopian Airlines jest chlubnym wyjątkiem. Jak podaje Reuters, przewoźnik zarobił w ubiegłym roku na czysto aż 260 mln USD i planuje bardzo dynamiczny rozwój – afrykańska linia ma nowoczesną flotę liczącą 116 samolotów i obsługuje grubo ponad 12 mln pasażerów rocznie. Jest dzięki temu największą linią lotniczą w Afryce.
I właśnie dlatego prezes Ethiopian Airlines ogłosił plany budowy nowego megalotniska, które z miejsca stanie się jednym z największych portów lotniczych na świecie. Ma ono kosztować 5 mld USD (czyli ponad 19 mld PLN) i obsługiwać 100 mln pasażerów rocznie. Powstanie ono w miejscowości Bishoftu, 39 kilometrów na południe od Addis Adeby.
Obecnie etiopski przewoźnik lata z lotniska Bole International, które w ubiegłym roku zostało rozbudowane i obecnie może pomieścić 22 mln pasażerów.
– Lotnisko Bole nie będzie w stanie pomieścić naszych samolotów. To piękne lotnisko i wygląda na bardzo duże, ale patrząc na to, jak szybko się rozwijamy, za 3-4 lata będzie przepełnione pasażerami – mówi Gebremariam.
Na razie nie są znane dalsze szczegóły, na przykład dotyczące daty powstania ani źródeł finansowania. Nie można jednak wykluczyć, że za budowę zapłacą Chińczycy, którzy już teraz finansują kilka ważnych inwestycji infrastrukturalnych w tym kraju. To między innymi chiński Exim Bank zainwestował w rozbudowę obecnego hubu Ethiopian Airlines.
Prezes etiopskiej linii zakłada, że będzie ona rywalizowała z takimi liniami jak Qatar Airways czy Emirates i zbuduje silny hub przesiadkowy, przede wszystkim na trasach z Afryki do Azji, ale nie tylko.