REKLAMA

Koniec wjazdów kolejką na Kasprowy Wierch? TPN żąda demontażu, sprawa jest w sądzie

Kolejka linowa na Kasprowy Wierch
Foto: Ryszard Stelmachowicz / Shutterstock

Zadziwiające losy braku porozumienia między Tatrzańskim Parkiem Narodowym i Polskimi Kolejami Linowymi. Z jednej strony to spór prawny. Z drugiej – żądanie demontażu kolejki, która od ponad 80 lat umożliwia turystom dostanie się na szczyt Kasprowego Wierchu.

Ikoniczny obraz: tłum turystów, który kłębi się przed dolną stacją kolejki na Kasprowy Wierch w Zakopanem. Wielogodzinne oczekiwanie na zakup biletu (mimo, iż możliwość zakupu przez internet na konkretną godzinę miała w założeniu rozładować kolejkę), irytacja zachowaniem „staczy”, którzy zarabiają na życie trzymając miejsce w kolejce dla ceprów, gotowych zapłacić za skrócenie czasu oczekiwania. Ten folklor wkrótce może definitywnie zniknąć.

Rozwiązano problem z biletami? Nie. Podejmowane są próby rozwikłania innego problemu, natury prawnej. A ich efektem może być… demontaż kolejki. Inne rozwiązanie? PKL powinien zapłacić czynsz dzierżawny!

Kolejka na Kasprowy Wierch kością niezgody

Spór między władzami Tatrzańskiego Parku Narodowego i operatorem kolejki (firmą Polskie Koleje Linowe S.A.) nie jest rzeczą nową. W skrócie: według TPN firma, która zawiaduje kolejką – przebiegającą nad działkami, które stanowią obszar ochrony ścisłej – bezprawnie korzysta z prawa do nieruchomości. Chodzi o przestrzeń powietrzną pod linami kolejki.

Kolejka na Kasprowy Wierch
Foto: kosmos111 / Shutterstock

Polskie Koleje Linowe odpierają te zarzuty, twierdząc, że ich urządzenia w żaden sposób nie zakłócają pracy TPNu i realizacji jego celów działalności, w tym ochrony przyrody. Dodatkowo podnoszą argumenty, że ich infrastruktura jest starsza niż Tatrzański Park Narodowy – i występują do sądu o stwierdzenie służebności problematycznych gruntów.

Spór przybiera coraz gwałtowniejszą formę. „Rzeczpospolita” dotarła do pozwu, który TPN złożył w sądzie. Gazeta cytuje dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego, który mówi:

– Tatrzański Park Narodowy rzeczywiście wystąpił do sądu z pozwem o zaniechanie naruszeń przysługującego mu prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, nad którymi przebiega trasa Kolei Linowej Kasprowy Wierch i o przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Wnosi w nim między innymi o zakazanie dalszych naruszeń, polegających na realizacji przewozów osobowych i towarowych na trasie kolei linowej Kasprowy Wierch od stacji dolnej Kuźnice do części trasy pomiędzy IV a V podporą oraz o zdemontowanie urządzeń Polskich Kolei Linowych nad tą nieruchomością.

Czy kolejka zniknie?

Czy zapowiedzi Tatrzańskiego Parku Narodowego są realne? I doczekamy momentu, w którym wyrok sądu spowoduje, iż fragmenty kolejki linowej na Kasprowy Wierch będą musiały być zdemontowane? Fachowcy mają wątpliwości.

– To awykonalne. Sama rozbiórka to dość skomplikowana operacja. Ale nie może się odbyć bez zakończenia wszystkich formalności, zdobycia pozwoleń – stwierdza Piotr Kirop, inżynier budownictwa z Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych. – To dziesiątki dokumentów, których zebranie trwałoby wiele miesięcy, będąc zapewne na każdym kroku oprotestowane przez drugą stronę sporu – mówi ekspert.

Co sądzą turyści?

Zostawmy z boku spór prawny, spróbujmy popatrzeć na sytuację z punktu widzenia zwykłego turysty.

– Kompletna bzdura. Kolejka jest potrzebna i tyle. Nie każdy ma tyle siły i chęci, aby wejść na Kasprowy Wierch. Przyjechałem tutaj z Inowrocławia z rodziną, mało mnie obchodzi kto nią zarządza i kto się o co kłóci. Po prostu chcę wjechać na górę – mówi pan Marek, wysiadając z busika, który przywiózł go do Kuźnic.

Dla przeciętnego turysty, który spędza urlop pod Tatrami, ważna jest sama kolejka… i to, aby kupić na nią bilety (co nie jest wbrew pozorom takie łatwe, tanie i oczywiste).

Kolejka do kolejki na Kasprowy Wierch
Foto: antos777 / Shutterstock

– To jakaś granda! Tyle lat kursowała kolejka, a teraz komuś przeszkadza?! Kozice straszy? – bulwersuje się 50-letni turysta, napotkany niedaleko dolnej stacji kolejki. – Ktoś tutaj musi w tym mieć swoje interesy, ktoś chce przejąć intratny interes – dodaje.

Dla niezorientowanych: w sezonie wysokim (od 30.06 do 30.09 2018 r.) bilet na kolejkę, kupiony bezpośrednio w kasie w Kuźnicach, kosztuje 69 PLN. Jeżeli chcemy kupić bilet tylko w jedną stronę, cena wynosi 55 PLN. Dodajmy, że kasa sprzedaje bilety wyłącznie na jazdy bieżące – nie można kupić biletów na inny dzień lub późniejszą godzinę. Już wiecie, skąd się biorą takie kilometrowe kolejki… do kolejki, a raczej do kasy?

Oczywiście, zawsze możemy kupić bilet online, na konkretną godzinę. Cena tej przyjemności? 99 PLN. Od osoby.

Bilety na Kasprowy Wierch
Foto: Paweł Kunz, Fly4free.pl / pkl.pl

Oś sporu?

Czy faktycznie musiało dojść do takiej eskalacji konfliktu o kolejkę na Kasprowy Wierch? Przedstawiciele PKL, cytowani przez Rzeczpospolitą, twierdzą że byli gotowi w drodze negocjacji (i ewentualne mediacji) uregulować sprawę służebności gruntów pod kolejką – według nich okazało się to niemożliwe.

Przedstawiciele Tatrzańskiego Parku Narodowego mają o całej sprawie odmienne zdanie. O istniejący spór prawny zapytaliśmy u samego źródła, rozmawiając z dyrektorem TPN, Szymonem Ziobrowskim.

Paweł Kunz, Fly4free.pl: Czy działania TPNu mają na celu ograniczenie dostępu do kolei linowej dla zwykłych turystów? Wniosek do sądu, w którym figuruje prośba o zakazanie dalszych naruszeń, polegających na realizacji przewozów osobowych i towarowych – może być w taki sposób odbierany…

Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego: Nasze działania nie mają na celu ograniczenia dostępu turystów do kolei linowej. Zdajemy sobie sprawę z roli – także symbolicznej – Kasprowego dla Polaków. Traktujemy ją jako dobro narodowe, które jest własnością wszystkich i powinno być udostępniane. TPN jest jednak zobowiązany do uregulowania sytuacji prawnej.

Jakie są intencje, które przyświecają żądaniom we wniosku? Rzeczpospolita napisała: „[…] zdemontowanie urządzeń Polskich Kolei Linowych nad tą nieruchomością […]”

Nigdy intencją Parku nie było zamknięcie kolei linowej „Kasprowy Wierch”, ale uporządkowanie kwestii prawnych.

Kto ma tytuł prawny do korzystania z nieruchomości (Stacja Kuźnice – IV/V podpora)?

Skarb Państwa, w którego imieniu działa w tym przypadku TPN. PKL nie zawierała ani z Parkiem, ani ze Skarbem Państwa, umowy regulującej możliwość korzystania z trasy kolei linowej Kasprowy Wierch, która przebiega nad nieruchomościami TPN. W zakresie tej części trasy PKL nie legitymuje się żadnym innym tytułem prawnym umożliwiającym PKL korzystanie z nieruchomości, których użytkownikiem wieczystym jest TPN. Warto dodać, że z pozostałej części trasy kolei linowej PKL korzysta na podstawie umowy dzierżawy zawartej z Polskim Towarzystwem Turystyczno-Krajoznawczym.

Czy istnieje sposób na zażegnanie sporu prawnego między PKL i TPN? Jaki stan (według TPN) byłby tym pożądanym, który uwzględniałby istniejący porządek prawny?

Tak, istnieje. PKL musiałby – na podstawie umowy – zapłacić TPN czynsz dzierżawny. Taka wycena została przygotowana przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego.

* * *

Wracając do punktu widzenia zwykłego turysty: sprawa jest prosta. Nieistotne jest, co buzuje „pod spodem” całego sporu. Liczy się to, aby możliwość wjazdu kolejką linową na Kasprowy Wierch nie odeszła do lamusa historii.

 

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free, aby dodać komentarz.

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?

Dubaj widok zatoki
Najlepsza oferta

Wakacje loty first minute od 291 PLN

2018-07-22 21:25 | Karolina Solecka
REKLAMA
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel