Kolejka linowa na Kasprowy Wierch
10.07.2018

Koniec wjazdów kolejką na Kasprowy Wierch? TPN żąda demontażu, sprawa jest w sądzie

Zadziwiające losy braku porozumienia między Tatrzańskim Parkiem Narodowym i Polskimi Kolejami Linowymi. Z jednej strony to spór prawny. Z drugiej – żądanie demontażu kolejki, która od ponad 80 lat umożliwia turystom dostanie się na szczyt Kasprowego Wierchu.

Ikoniczny obraz: tłum turystów, który kłębi się przed dolną stacją kolejki na Kasprowy Wierch w Zakopanem. Wielogodzinne oczekiwanie na zakup biletu (mimo, iż możliwość zakupu przez internet na konkretną godzinę miała w założeniu rozładować kolejkę), irytacja zachowaniem „staczy”, którzy zarabiają na życie trzymając miejsce w kolejce dla ceprów, gotowych zapłacić za skrócenie czasu oczekiwania. Ten folklor wkrótce może definitywnie zniknąć.

Rozwiązano problem z biletami? Nie. Podejmowane są próby rozwikłania innego problemu, natury prawnej. A ich efektem może być… demontaż kolejki. Inne rozwiązanie? PKL powinien zapłacić czynsz dzierżawny!

Kolejka na Kasprowy Wierch kością niezgody

Spór między władzami Tatrzańskiego Parku Narodowego i operatorem kolejki (firmą Polskie Koleje Linowe S.A.) nie jest rzeczą nową. W skrócie: według TPN firma, która zawiaduje kolejką – przebiegającą nad działkami, które stanowią obszar ochrony ścisłej – bezprawnie korzysta z prawa do nieruchomości. Chodzi o przestrzeń powietrzną pod linami kolejki.

Kolejka na Kasprowy Wierch
Foto: kosmos111 / Shutterstock

Polskie Koleje Linowe odpierają te zarzuty, twierdząc, że ich urządzenia w żaden sposób nie zakłócają pracy TPNu i realizacji jego celów działalności, w tym ochrony przyrody. Dodatkowo podnoszą argumenty, że ich infrastruktura jest starsza niż Tatrzański Park Narodowy – i występują do sądu o stwierdzenie służebności problematycznych gruntów.

Spór przybiera coraz gwałtowniejszą formę. „Rzeczpospolita” dotarła do pozwu, który TPN złożył w sądzie. Gazeta cytuje dyrektora Tatrzańskiego Parku Narodowego, który mówi:

– Tatrzański Park Narodowy rzeczywiście wystąpił do sądu z pozwem o zaniechanie naruszeń przysługującego mu prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, nad którymi przebiega trasa Kolei Linowej Kasprowy Wierch i o przywrócenie stanu zgodnego z prawem. Wnosi w nim między innymi o zakazanie dalszych naruszeń, polegających na realizacji przewozów osobowych i towarowych na trasie kolei linowej Kasprowy Wierch od stacji dolnej Kuźnice do części trasy pomiędzy IV a V podporą oraz o zdemontowanie urządzeń Polskich Kolei Linowych nad tą nieruchomością.

Czy kolejka zniknie?

Czy zapowiedzi Tatrzańskiego Parku Narodowego są realne? I doczekamy momentu, w którym wyrok sądu spowoduje, iż fragmenty kolejki linowej na Kasprowy Wierch będą musiały być zdemontowane? Fachowcy mają wątpliwości.

– To awykonalne. Sama rozbiórka to dość skomplikowana operacja. Ale nie może się odbyć bez zakończenia wszystkich formalności, zdobycia pozwoleń – stwierdza Piotr Kirop, inżynier budownictwa z Przedsiębiorstwa Robót Inżynieryjnych. – To dziesiątki dokumentów, których zebranie trwałoby wiele miesięcy, będąc zapewne na każdym kroku oprotestowane przez drugą stronę sporu – mówi ekspert.

Co sądzą turyści?

Zostawmy z boku spór prawny, spróbujmy popatrzeć na sytuację z punktu widzenia zwykłego turysty.

– Kompletna bzdura. Kolejka jest potrzebna i tyle. Nie każdy ma tyle siły i chęci, aby wejść na Kasprowy Wierch. Przyjechałem tutaj z Inowrocławia z rodziną, mało mnie obchodzi kto nią zarządza i kto się o co kłóci. Po prostu chcę wjechać na górę – mówi pan Marek, wysiadając z busika, który przywiózł go do Kuźnic.

Dla przeciętnego turysty, który spędza urlop pod Tatrami, ważna jest sama kolejka… i to, aby kupić na nią bilety (co nie jest wbrew pozorom takie łatwe, tanie i oczywiste).

Kolejka do kolejki na Kasprowy Wierch
Foto: antos777 / Shutterstock

– To jakaś granda! Tyle lat kursowała kolejka, a teraz komuś przeszkadza?! Kozice straszy? – bulwersuje się 50-letni turysta, napotkany niedaleko dolnej stacji kolejki. – Ktoś tutaj musi w tym mieć swoje interesy, ktoś chce przejąć intratny interes – dodaje.

Dla niezorientowanych: w sezonie wysokim (od 30.06 do 30.09 2018 r.) bilet na kolejkę, kupiony bezpośrednio w kasie w Kuźnicach, kosztuje 69 PLN. Jeżeli chcemy kupić bilet tylko w jedną stronę, cena wynosi 55 PLN. Dodajmy, że kasa sprzedaje bilety wyłącznie na jazdy bieżące – nie można kupić biletów na inny dzień lub późniejszą godzinę. Już wiecie, skąd się biorą takie kilometrowe kolejki… do kolejki, a raczej do kasy?

Oczywiście, zawsze możemy kupić bilet online, na konkretną godzinę. Cena tej przyjemności? 99 PLN. Od osoby.

Bilety na Kasprowy Wierch
Foto: Paweł Kunz, Fly4free.pl / pkl.pl

Oś sporu?

Czy faktycznie musiało dojść do takiej eskalacji konfliktu o kolejkę na Kasprowy Wierch? Przedstawiciele PKL, cytowani przez Rzeczpospolitą, twierdzą że byli gotowi w drodze negocjacji (i ewentualne mediacji) uregulować sprawę służebności gruntów pod kolejką – według nich okazało się to niemożliwe.

Przedstawiciele Tatrzańskiego Parku Narodowego mają o całej sprawie odmienne zdanie. O istniejący spór prawny zapytaliśmy u samego źródła, rozmawiając z dyrektorem TPN, Szymonem Ziobrowskim.

Paweł Kunz, Fly4free.pl: Czy działania TPNu mają na celu ograniczenie dostępu do kolei linowej dla zwykłych turystów? Wniosek do sądu, w którym figuruje prośba o zakazanie dalszych naruszeń, polegających na realizacji przewozów osobowych i towarowych – może być w taki sposób odbierany…

Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego: Nasze działania nie mają na celu ograniczenia dostępu turystów do kolei linowej. Zdajemy sobie sprawę z roli – także symbolicznej – Kasprowego dla Polaków. Traktujemy ją jako dobro narodowe, które jest własnością wszystkich i powinno być udostępniane. TPN jest jednak zobowiązany do uregulowania sytuacji prawnej.

Jakie są intencje, które przyświecają żądaniom we wniosku? Rzeczpospolita napisała: „[…] zdemontowanie urządzeń Polskich Kolei Linowych nad tą nieruchomością […]”

Nigdy intencją Parku nie było zamknięcie kolei linowej „Kasprowy Wierch”, ale uporządkowanie kwestii prawnych.

Kto ma tytuł prawny do korzystania z nieruchomości (Stacja Kuźnice – IV/V podpora)?

Skarb Państwa, w którego imieniu działa w tym przypadku TPN. PKL nie zawierała ani z Parkiem, ani ze Skarbem Państwa, umowy regulującej możliwość korzystania z trasy kolei linowej Kasprowy Wierch, która przebiega nad nieruchomościami TPN. W zakresie tej części trasy PKL nie legitymuje się żadnym innym tytułem prawnym umożliwiającym PKL korzystanie z nieruchomości, których użytkownikiem wieczystym jest TPN. Warto dodać, że z pozostałej części trasy kolei linowej PKL korzysta na podstawie umowy dzierżawy zawartej z Polskim Towarzystwem Turystyczno-Krajoznawczym.

Czy istnieje sposób na zażegnanie sporu prawnego między PKL i TPN? Jaki stan (według TPN) byłby tym pożądanym, który uwzględniałby istniejący porządek prawny?

Tak, istnieje. PKL musiałby – na podstawie umowy – zapłacić TPN czynsz dzierżawny. Taka wycena została przygotowana przez biegłego rzeczoznawcę majątkowego.

* * *

Wracając do punktu widzenia zwykłego turysty: sprawa jest prosta. Nieistotne jest, co buzuje „pod spodem” całego sporu. Liczy się to, aby możliwość wjazdu kolejką linową na Kasprowy Wierch nie odeszła do lamusa historii.

 

Masz urlop i co dalej? My mamy odpowiedź! E-book od Fly4free.pl już na Allegro - tylko do 31 sierpnia za 29,99 PLN!
Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Złap oddech od chłodu na słonecznym Cyprze 🇨🇾 Loty do Pafos i 4 noce w apartamencie za 575 PLN 🤩
Cypr z Warszawy 575 PLN

Złap oddech od chłodu na słonecznym Cyprze 🇨🇾 Loty do Pafos i 4 noce w apartamencie za 575 PLN 🤩

Wycieczka na Lazurowe Wybrzeże od 323 PLN (✈+🚅) Loty do Marsylii + pociąg do Cassis 💙💚
Francja z Wrocławia 323 PLN

Wycieczka na Lazurowe Wybrzeże od 323 PLN (✈+🚅) Loty do Marsylii + pociąg do Cassis 💙💚

Wyspy Owcze first minute ❄️ Loty z 3 polskich od 1186 PLN 🔥
Wyspy Owcze z 3 miast 1186 PLN

Wyspy Owcze first minute ❄️ Loty z 3 polskich od 1186 PLN 🔥

Podziwiaj piękno jeziora Garda 🤩🇮🇹 Loty i noclegi w Sirmione za 649 PLN 😍
Włochy z Katowic 649 PLN

Podziwiaj piękno jeziora Garda 🤩🇮🇹 Loty i noclegi w Sirmione za 649 PLN 😍

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?