Fly4free.pl

Kobieta użyła w podróży paszportu… swojego syna. I nikt tego nie zauważył… do czasu!

kontrola londyn bramki
Foto: 1000 Words / Shutterstock

Jedna z pasażerek lotu easyJet jak gdyby nigdy nic stawiła się na lotnisku, przeszła przez kontrolę i wsiadła do samolotu. Nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że przez cały ten czas posługiwała się paszportem… własnego dziecka. l choć sama zrobiła to nieświadomie, nie może pojąć, jakim cudem nikt na żadnym etapie podróży nie wyłapał jej błędu.

Lenesha Riley wraz z mamą i przyjacielem wybrała się na weekendowy wyjazd z Londynu do Berlina. Jakież było jej zdziwienie, gdy po przylocie do niemieckiej stolicy, podeszła do kontroli paszportowej i okazało się, że ma ze sobą niewłaściwy paszport.

Przez cały ten czas kobieta podróżowała bowiem z dokumentem swojego syna. Sytuacja jest o tyle ciekawsza, że jeszcze na lotnisku Luton dwukrotnie musiała okazać swój paszport. Za pierwszym razem skanowała go w automatycznej bramce, za drugim razem legitymowała się nim przy wejściu do samolotu. Mimo tego, nikt nie zauważył pomyłki.

– Dotarłam do Berlina i wyjęłam paszport do kontroli. Dopiero wtedy zrozumiałam, co się wydarzyło – relacjonowała pasażerka w rozmowie z Daily Mail.

Niemieckie służby zgodziły się wpuścić kobietę do kraju, po tym jak jej kuzynka wysłała zdjęcia właściwego paszportu MMS-em. Warunkiem powrotu do Londynu było jednak dostarczenie jej prawdziwego dokumentu. Na szczęście jeden z członków rodziny zdecydował się przylecieć do Berlina z pomocą i – co oczywiste – paszportem. Co jednak oczywiście generowało dodatkowe koszty.

– Przeraża mnie to, jeśli pomyślę, kto jeszcze może wjechać i wyjechać z kraju przy użyciu zupełnie innego paszportu – wyznała.

Rzecznik easyJeta nie chce na razie komentować całej sytuacji. Przyznał jedynie, że linia razem z portem lotniczym bada sprawę i sprawdza, jak mogło dojść do takiej sytuacji. Jednocześnie easyJet potwierdza, że w procesie rezerwacji biletu kobieta podała poprawne dane ze swojego paszportu. Przedstawiciele Londyn Luton zapewniają dodatkowo, że nie miało to wpływu na bezpieczeństwo pasażerów.

Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
No prosze, kolejny przykład rozentuzjazomowanego autorstwa, kilka faktów, reszta brednie, nie wiadomo co jest prawdą co nie jest. Aby ludzie przeczytali. Jak wam nie wstyd za takie pisarstwo.
Maciek Matwiejszyn, 29 stycznia 2020, 19:19 | odpowiedz
Slyszalam co najmniej kilka historii z pierwszej reki, jak ktos polecial na paszporcie rodzica przez przypadek. Aczkolwiek zawsze byl to uklad ojciec -  dorosly syn i byly to czarne osoby. 
Aga_podrozniczka, 29 stycznia 2020, 19:36 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Artykuł wielkiej 'redaktorki' AZ - i wszystko jasne...
SkrzatzBałut, 29 stycznia 2020, 20:38 | odpowiedz
" jeden z członków rodziny zdecydował się przylecieć do Berlina z pomocą i – co oczywiste – paszportem". A nie jest to czasem przestępstwo?
erloy, 30 stycznia 2020, 8:18 | odpowiedz
Podróżowałem z Berlina do Faro 2 tygodnie temu linia easyJet i nikt w Berlinie nie sprawdzal mojego dokumentu tożsamości. Przy boardingu była wyrywkowa kontrola ale tylko na zasadzie pokazania dokumentu bez zagłębiania się w szczegóły. Zastanawiałem się właśnie czy tak to powinno wyglądać... Na powrocie z Portugalii zostałem dokładnie zweryfikowany 
miotaczkiszonki, 30 stycznia 2020, 11:14 | odpowiedz
Avatar użytkownika
Owszem jest. Sam miałem taki przypadek. Ktoś w dobrej wierze wiózł mój paszport (w celu załatwienia wizy) i zostało to zauważone przy kontroli. Oprócz konieczności gęstego tłumaczenia się  straż graniczna natychmiast wbiła pieczątkę "ANULOWANO" i obcięła nożyczkami rogi dokumentu.  Potem załatwiałem nowy paszport w ciągu 5 dni ale to osobna historia. 
erloy " jeden z członków rodziny zdecydował się przylecieć do Berlina z pomocą i – co oczywiste – paszportem". A nie jest to czasem przestępstwo?
niniek.kr, 30 stycznia 2020, 11:31 | odpowiedz
Avatar użytkownika
leciałem z żoną z Meksyku do Warszawy. Bilet był na obecne nazwisko żony, paszport miała jeszcze z nazwiskiem panieńskim. Zero problemów, nikt nic nie zauważył
drake21, 30 stycznia 2020, 11:42 | odpowiedz
Wylatujac z Luton nie skanuje się paszportów!
glasvegas, 30 stycznia 2020, 16:57 | odpowiedz

porównaj loty, hotele, lot+hotel
Nowa oferta: . Czytaj teraz »