pasazerka w maseczce
31.08.2020

Opaski śledzące i nawet 750 tys. USD grzywny! Rosną kary za łamanie kwarantanny i obostrzeń

Amerykański turysta w Kanadzie może spędzić 6 miesięcy w więzieniu lub zapłacić nawet 750 tys. USD grzywny, bo postanowił jak gdyby nigdy nic podróżować po Kanadzie, ignorując obostrzenia. W Australii rząd po raz pierwszy nałożył na kogoś nakaz noszenia elektronicznej bransoletki śledzącej , po tym jak zignorował kwarantannę. Coraz częściej kraje mają już dość niesfornych turystów i obywateli i zapowiadają, że nie będą przebierać w środkach.

Jednym z głośniejszych przypadków w ostatnich dniach jest historia obywatela Australii, który zamiast odbywać kwarantannę nałożoną na niego przez rząd po powrocie z USA, wolał… wybrać się do pubu. 53-latek po powrocie skarżył się na objawy związane z koronawirusem. Wezwano do niego karetkę i zabrano do szpitala, gdzie lekarze zdecydowali, że powinien przeczekać kilka dni w kwarantannie – w specjalnie do tego przeznaczonym hotelu.

Zanim jednak transport odebrał mężczyznę, ten opuścił szpital. Odnaleziono go kilka godzin później… w pubie. W efekcie 53-latek został odwieziony do specjalnego ośrodka dla osób w kwarantannie o „zaostrzonym rygorze”. Teraz służby chcą doprowadzić do tego, żeby mężczyzna miał obowiązek noszenia elektronicznej bransoletki – takiej samej jak w przypadku aresztów domowych. Jeśli to się uda, będzie pierwszą osobą, która została ukarana w taki sposób w Australii z powodu nieprzestrzegania zasad koronawirusowych.

To zresztą nie pierwszy przypadek w ostatnich dniach, gdzie łamiący kwarantannę lub krajowe obostrzenia zostanie surowo ukarany. 40-letni Amerykanin postanowił nic nie robić sobie z przepisów, które zabraniają obywatelom Stanów Zjednoczonych na beztroskie, turystyczne pobyty w Kanadzie.

W jego przypadku kluczowy był jednak fakt, że to nie pierwszy raz, gdy został przyłapany na łamaniu zasad kwarantanny i obostrzeń dotyczących pobytu Amerykanów w Kanadzie. Wszystko zaczęło się podczas pobytu w jednym z hoteli, załoga zauważyła, że najprawdopodobniej nie stosuje się do obostrzeń i zgłosiła to odpowiednim służbom. Wtedy ukarano go grzywną w wysokości 1200 CAD (czyli ok. 3400 PLN). Dostał również nakaz jak najszybszego opuszczenia Kanady, bez zbędnych postojów, a mimo tego zdecydował się jeszcze odwiedzić niektóre turystyczne miejsca i spokojnie posilał się w jednej z okolicznych restauracji.

W efekcie, gdy przyłapano go drugi raz – służby zdecydowały, że mężczyzna musi stanąć przed sądem. Grozi mu teraz gigantyczna grzywna – do 750 tys. USD i/lub 6 miesięcy pozbawienia wolności.

Lubisz nasze okazje?
Dodaj Fly4free.pl jako preferowane źródło w Google, a nasze artykuły będą częściej pojawiać się w Twoich wynikach wyszukiwania. Możesz to w każdej chwili zmienić.
Dodaj jako źródło w Google
Sprawdź inne superokazje 🔥
Zobacz azjatyckie Seszele! 🌊😍 Egzotyczna wyspa Belitung (Indonezja) + zwiedzanie Singapuru za 3039 PLN 🌴✈️
Singapur i Belitung z Wiednia 3039 PLN

Zobacz azjatyckie Seszele! 🌊😍 Egzotyczna wyspa Belitung (Indonezja) + zwiedzanie Singapuru za 3039 PLN 🌴✈️

Wycieczka na Maltę w śmiesznie niskiej cenie 😂🔥 Loty + ⭐⭐⭐ hotel z basenem za 321 PLN 🤯😍
Malta z Krakowa 321 PLN

Wycieczka na Maltę w śmiesznie niskiej cenie 😂🔥 Loty + ⭐⭐⭐ hotel z basenem za 321 PLN 🤯😍

Wycieczka do Kiszyniowa za 482 PLN ✈️🍷🇲🇩 Loty i noclegi w cenie ✨
Kiszyniów z Wrocławia 482 PLN

Wycieczka do Kiszyniowa za 482 PLN ✈️🍷🇲🇩 Loty i noclegi w cenie ✨

Sfinks i piramidy za grosze! ☀️🐫 Loty + noclegi ze wspaniałym widokiem za 578 PLN 🛕⚱️
Egipt z Berlina 578 PLN

Sfinks i piramidy za grosze! ☀️🐫 Loty + noclegi ze wspaniałym widokiem za 578 PLN 🛕⚱️

Misją Fly4free.pl jest przedstawienie Ci najlepszych zdaniem naszej redakcji okazji na podróże. Opisujemy oferty znalezione przez nas w internecie i wskazujemy adresy internetowe, pod którymi samodzielnie możesz wykupić podróż lub elementy podróży. Ceny w artykułach są aktualne w chwili publikacji. Możemy otrzymywać wynagrodzenie od partnerów handlowych, do których Cię przekierowujemy.
Komentarze

Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?