Dwójka pasażerów spędziła cały lot w kabinie pilotów, bo był overbooking! Zaprosił ich tam… kapitan samolotu
Overbooking na locie Transavii i… szukanie ochotników na miejsca w kabinie pilotów
Do zdarzenia miało dojść 21 lutego, gdy tuż przed lotem linii Transavia z Hurghady do Amsterdamu okazało się, że jest overbooking i nie wszyscy podróżni wejdą na pokład. Wtedy – jak czytamy w branżowych mediach – niespodziewanie do akcji wkroczył kapitan, który ogłosił, że szuka dwójki ochotników, którzy chcieliby spędzić podróż na składanych miejscach…w kabinie pilotów. Zgłosiło się ok. 10 osób, pilot szybko wybrał kobietę, która podróżowała wraz z 10-letnią córką. Obie weszły na pokład, zajęły tzw. jumpseaty, czyli składane miejsca w kabinie pilotów. I spędziły w niej cały, trwający niemal 6 godzin, lot.
Costa Brava od 2702 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Fuerteventura od 2671 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Costa Dorada od 2691 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
Czy to bezpieczne? Regulacje EASA w tle
Historia wzbudziła duże dyskusje na temat procedur bezpieczeństwa w samolotach Transavii, bo kokpit powinien być niedostępny dla pasażerów. W holenderskich mediach czytamy opinie, że choć generalnie miejsca w kabinie pilotów są zarezerwowane dla pracowników linii i ich inne wykorzystanie jest zabronione przez EASA, to od tej reguły istnieją wyjątki, a ostateczne zdanie należy w tej kwestii do kapitana.
Transavia zapowiada wewnętrzne śledztwo
Holenderski przewoźnik potwierdził, że takie zdarzenie miało miejsce i zapowiedział wewnętrzne śledztwo. Przewoźnik potwierdził jednocześnie, że respektuje wszystkie wytyczne bezpieczeństwa zgodnie z wytycznymi EASA. Sprawy nie komentuje holenderski urząd lotnictwa cywilnego, choć w krótkim komentarzu czytamy, że takie działanie ze strony kapitana samolotu jest „niepożądane”.