Koniec z wycieczkami fotograficznymi po Kanionie Antylopy. Będą też inne zakazy
Niemal każdy miłośnik podróży choć raz widział w charakterystyczne zdjęcie z Kanionu Antylopy albo te z widokiem na Horseshoe Bend na rzece Kolorado. Pewnie wielu z was nawet ma takie w swojej prywatnej kolekcji. I trudno się dziwić – miejsce wygląda przepięknie, a przy odpowiedniej pogodzie i porze dnia dosłownie zapiera dech w piersi.
To między innymi dlatego, profesjonalni fotografowie i miłośnicy tej formy sztuki, byli gotowi płacić blisko 200 USD, żeby wykupić specjalną wizytę w kanionie – dedykowaną właśnie robieniu zdjęć. U najlepszych organizatorów terminy wyprzedawały się nawet z kilku tygodniowym, a czasem i kilku miesięcznym wyprzedzeniem.
***
10 lat Fly4free.pl! Wygraj iPhona 11 lub hulajnogi Xiaomi. Odbierz kod rabatowy od Qatar Airways >>
Zorganizowane wycieczki miały kilka zalet – przede wszystkim fotografowie mieli więcej czasu niż przeciętny turysta na zrobienie zdjęć. Mogli też liczyć na zwiedzanie bez tłumów i kolejek, a tym samym ujęcia, o jakich przeciętny odwiedzający może pomarzyć. Niestety nie wszystkie firmy cieszyły się dobrymi opiniami, a wielu uczestników takich zorganizowanych wypraw fotograficznych narzekało, że są ekspresowo przewożeni z miejsca na miejsce, mogą robić zdjęcia tylko z jednego wyznaczonego wcześniej punktu i są tak poganiani, że nie mają szansy tak naprawdę… zobaczyć kanionu.
W efekcie plemię Nawaho, które opiekuje się tym terenem zdecydowało, że czas wprowadzić ograniczenia. Od 20 grudnia 2019 roku, wszystkie wycieczki fotograficzne na terenie Kanionu Antylopy będą zakazane. Zdjęcia dalej będzie można robić podczas klasycznego zwiedzania z przewodnikiem – razem z innymi turystami. Tak jak dotychczas, zwiedzanie indywidualne nie wchodzi w grę. Trzeba jednak pamiętać, że wtedy także obowiązuje nas kilka dodatkowych zasad. Zakazane jest używanie statywów, monopodów i wszelkich tym podobnych rzeczy.