„Nie jesteś tu mile widziany”. Na turystów w Norwegii czekały specyficzne plakaty
Za akcję odpowiedzialna jest organizacja CruiseNOTWelcome, a same plakaty pojawiły się w pięciu portach – w Oslo, Bergen, Stavanger, Trondheim i Flåm. Inicjatorzy akcji chcą dotrzeć do turystów, którzy odwiedzają Norwegię w ramach rejsów wycieczkowych.
Kreta Zachodnia od 2169 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Warszawa – Modlin)
Costa Brava od 2052 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Wrocław)
Agadir od 2785 PLN na 7 dni (lotnisko wylotu: Kraków)
– Właśnie przybyłeś do mojego rodzinnego miasta na pływającym bloku (…). Statek jest zarejestrowany w jakimś bandyckim kraju za granicą, żeby zwolnić go z naszych przepisów dotyczących płacenia podatków, ochrony środowiska czy praw pracowniczych – można przeczytać w apelu.
CruiseNOTWelcome chce bowiem podkreślić nie tylko negatywny wpływ statków wycieczkowych na środowisko, ale także zwrócić uwagę na wyzysk wobec pracowników w takich miejscach. Skupiają się też na tym, że w przeciwieństwie do „normalnych” turystów, pasażerowie statków niewiele wnoszą dla lokalnej gospodarki, za to znacząco przykładają się do przeludnienia w danym miejscu. Domagają się również, aby lokalne władze uregulowały te kwestie. Tym bardziej, że nic nie wskazuje na to, aby statków miało ubywać – wręcz przeciwnie.
Według szacunków tylko w tym roku do norweskich portów zawita blisko 3 tysiące statków wycieczkowych. Dla porównania w 2019 roku było ich nawet 700 mniej.
– Wróć na swój statek i powiedz wszystkim na pokładzie, że jesteście pasożytami. I nie jesteście mile widziani w Norwegii – zachęcają inicjatorzy akcji na swoich plakatach.
Tymczasem firmy wycieczkowe bronią się, że dzisiejsze statki to już nie to samo, co kilka czy kilkanaście lat temu. Armatorzy – rozumiejący rosnącą świadomość pasażerów i przede wszystkim trendy na rynku podróży – również starają się szukać coraz bardziej ekologicznych rozwiązań (np. korzystają z bardziej zrównoważonych źródeł energii, opierają menu o bardziej lokalne produkty, wdrażają recykling na pokładzie itd.). Wiele firm podpisało też zobowiązanie, zgodnie z którym do 2050 roku wycieczkowce mają stać się zeroemisyjne.
Nie ma jeszcze komentarzy, może coś napiszesz?