REKLAMA

Jak spakować bagaż podręczny. Praktyczne porady, by pomieścił naprawdę dużo rzeczy

turystka z plecakiem
Foto: soft_light / Shutterstock

Rolować czy składać ubrania? Jak zabrać wszystkie potrzebne kosmetyki? Co z ciepłą bluzą, która zajmuje dużo miejsca? Czy bagaż podręczny wystarczy na tydzień? A może da się z nim pojechać na miesiąc? Podpowiadamy i zdradzamy wszystkie sztuczki, patenty i triki, które pozwolą wam spakować bagaż podręczny łatwo, szybko i z sensem.

W czasach, gdy linie lotnicze na każdym kroku ograniczają nam możliwość pakowania się w duże plecaki i walizki bez dopłaty, a wymiary bagażu podręcznego maleją nieubłaganie, umiejętność sensownego pakowania wydaje się być na wagę złota. Dlatego zebraliśmy w jednym miejscu najlepsze i uniwersalne patenty na spakowanie bagażu podręcznego tak, by był naprawdę niewielki, ale mieścił wszystko, co potrzebne na wyjazd.

Kilka miesięcy temu udowadnialiśmy też, że można spędzić 3 tygodnie na drugim końcu świata mając ze sobą zaledwie 5,5 kilogramów bagażu. Wtedy opisaliśmy też, jakie są wady, jakie zalety, ile można zaoszczędzić, jaki wybrać plecak, gdzie warto stawiać na bagaż podręczny, a gdzie lepiej wykupić rejestrowany.

Dziś skupiamy się wyłącznie na konkretnych poradach. Oto 8 trików, które ułatwią wam spakowanie bagażu podręcznego szybko, sprawnie i bez zbędnych kilogramów.

1. Roluj ubrania zamiast składać

Większość ludzi podczas pakowania składa ubrania w równą kostkę i stara się je ładnie ułożyć w walizce lub plecaku. Tymczasem najlepszą metodą pakowania ubrań jest ich rolowanie. Dzięki temu można nie tylko zaoszczędzić miejsce w bagażu podręcznym, ale i zminimalizować ryzyko ich pogniecenia. Można robić rolki z kilku rzeczy ułożonych w niewielki stos albo zwijać kolejno każdą z osobna – to już kwestia osobistych preferencji.

2. Spakuj miniaturowe wersje kosmetyków

Mniejsze wersje kosmetyków dostępne są już w każdej drogerii i wszystkich supermarketach. Niestety, jeśli się zastanowimy nad ich ceną, szybko zauważymy, że jest absurdalnie wysoka w porównaniu do objętości. Dlatego najlepiej zaopatrzyć się w małe buteleczki, pudełeczka (np. na krem), atomizery czy cokolwiek jest wam potrzebne i napełnić je z dużych opakowań, które mamy w domu.

Warto pamiętać, że do bagażu podręcznego pakujemy mniejsze wersje kosmetyków nie tylko ze względu na oszczędność miejsca, ale także z powodu przepisów. Zgodnie z nimi w bagażu podręcznym nie wolno przewozić płynów czy kremów powyżej 100 ml.

turysta z plecakiem
Foto: Soloviova Liudmyla / Shutterstock

3. Wykorzystaj każdą przestrzeń

Przestań wozić powietrze i konsekwentnie wypełniaj każdą wolną przestrzeń. Zabierasz dodatkową parę butów? Wpakuj do nich skarpetki lub drobne przedmioty. Kupiłeś sobie kubek na pamiątkę? Też wypchaj jego środek. Ułożyłeś na dno plecaka buty i jedne spodnie? Na pewno po boku zostało trochę miejsca – dołóż tam jeszcze koszulkę, która wypełni wolny fragment. Jeśli graliście w dzieciństwie w Tetrisa, na pewno pójdzie wam świetnie. Jeśli nie, próbna partyjka przed pakowaniem jeszcze nikomu nie zaszkodziła.

4. Odłóż połowę z tego, co przygotowałeś do spakowania

Jeśli nie masz jeszcze wprawy w pakowaniu bagażu podręcznego, wykorzystaj skuteczną metodą eliminacji zbędnych przedmiotów. Przygotuj listę rzeczy, które zamierzasz zabrać. Możesz zaszaleć, wpisz po prostu wszystko, co chcesz mieć. Potem podziel je na „konieczne”, „chcę zabrać” i „dodatkowe”. W pierwszej umieść np. dokumenty, w drugiej dwie sukienki (panowie mogą sobie podmienić na coś innego), bez których przeżyjesz, ale jednak fajnie byłoby je mieć, a w trzeciej grupie wypisz wszystko, co przydaje się tylko do zdjęć na instagrama – np. dmuchany materac, 13-centymetrowe szpilki. Ostatnią część listy od razu skreśl, weźmiesz to wszystko, gdy będziesz mieć bagaż rejestrowany. Potem wpakuj rzeczy z kategorii „konieczne”, a wolne miejsce zapełnij tymi, które „chcesz zabrać”.

Wystarczy kilka wyjazdów z bagażem podręcznym, żeby szybko zorientować się, jak wielu rzeczy wcale nie używamy ani razu. Z każdym następnym pakowaniem spróbuj sobie o tym przypomnieć i po prostu… zabierz mniej.

5. Używaj worków próżniowych lub folii

Kolejnym dobrym patentem na sprawne pakowanie bagażu podręcznego i oszczędzanie miejsca są worki próżniowe. W internecie kupicie je za kilka złotych, a dodatkowo wiele z nich w ogóle nie potrzebuje specjalnej maszynki do odsysania. Wystarczy zgniatać worek i w ten sposób zredukować nadmiar powietrza. Pamiętajcie jednak, że lepiej mieć kilka małych worków niż na przykład dwa duże. Ułatwi to wyciąganie konkretnych rzeczy.

Jeśli nie macie czasu na kupowanie worków próżniowych, możecie owinąć grube rzeczy, np. sweter czy bluzę folią przezroczystą dostępną w każdym sklepie spożywczym. Nie daje aż tak spektakularnego efektu, ale na ostatnią chwilę się nada.

turystka z plecakiem
Foto: TZIDO SUN / Shutterstock

6. Nie pakuj się na styk

Bagaż podręczny w darmowej wersji to w trakcie większości podróży naprawdę niewielki plecak. Łatwo więc wypchać go po brzegi i i tak mieć poczucie, że nie spakowało się połowy ważnych rzeczy. Tymczasem najlepiej byłoby… zostawić trochę miejsca. Pamiątki, pośpiech czy zmęczenie, mogą sprawić, że nie będziemy umieli spakować się tak sprawnie, jak przed pierwszym lotem. Zawsze warto mieć więc odrobinę zapasu na nieplanowane wypełnienie przestrzeni – na prezenty, na wypatrzoną w sklepie koszulkę, którą koniecznie musieliście kupić albo na każdą inną rzecz, której nie mieliście ze sobą wcześniej.

7. Ubierz się na cebulkę

Grube ubrania zawsze zajmują najwięcej miejsca, dlatego zamiast zabierać grubą kurtkę, weź bluzę i cieńszą kurtkę. Dodatkowo nie pakuj ich do bagażu, a ubierz na siebie. W samolocie będziesz mógł ściągnąć wszystko, co zbędne, ale najgrubsze ubrania (albo te, które zajmują najwięcej miejsca) zawsze ubieraj na siebie. Oczywiście w miarę możliwości – przy 30-stopniowym upale w sierpniu, może to być nieco utrudnione.

Podobnie rób z butami – jeśli zabierasz adidasy, japonki i buty za kostkę – na podróż załóż te, które zajmą najwięcej miejsca. A jeśli to możliwe, zamień je na lżejsze i mniejsze wersje. Na przykład zamiast adidasów można wziąć trampki, które o wiele łatwiej spakować. Grube kurtki warto wymienić na softshell z polarem, który często ochroni nas przed zimnem i deszczem znacznie lepiej. I oczywiście zajmie mniej miejsca.

8. Układaj rzeczy w odpowiedniej kolejności

Duże i ciężkie rzeczy zawsze dawaj na dno plecaka. Pomiędzy nie wkładaj mniejsze i lżejsze „upychacze” – koszulki, skarpetki, szybkoschnący i cienki ręcznik. Na górę plecaka włóż przekąski czy słodycze (jeśli je zabierasz) i kosmetyczkę, bo trzeba będzie ją wyciągnąć na kontroli bagażowej. Podobnie zresztą z elektroniką – warto umieścić ją w takim miejscu, żeby potem bez trudu dało ją się wyciągnąć i schować nie blokując kolejki na kwadrans. Dokumenty – bilety i paszport (albo dowód) zawsze pod ręką, ale w takim miejscu, by nieco utrudnić kradzież. Może wewnętrzna kieszeń kurtki? Kieszeń na „plecach” plecaka? Na pewno znajdziecie odpowiednie miejsce.

Macie inne rady dla wszystkich, którzy rozpoczynają swoją przygodę z bagażem podręcznym? Podzielcie się w komentarzach.

REKLAMA
Komentarze

na konto Fly4free.pl, aby dodać komentarz.
Avatar użytkownika
Zawsze powtarzam, że najmniej w plecaku podróżnika waży i miejsca zajmuje... banknot. Jeśli kogoś stać na nie zabieranie sprzętu do spania, gotowania, konkretniejszego sprzętu turystycznego, foto itd itp , tylko spać w hotelach, jeść w restauracjach i podróżować po centrach miast z 3 tshirtami i sklepami na każdym rogu to i w biodrówkę się spakuje. Ale taki nie będzie kombinował jak skarpetki do komory lustra aparatu wcisnąć...
nowart, 31 stycznia 2019, 19:45 | odpowiedz
Nie zgadzam się :) Jest jeszcze grupa pomiędzy - i np. ja do niej należę. Podróżuję zawsze tylko z podręcznym, ale nie zabieram namiotu czy kuchenki, bo latam do krajów, w których tanio zjem "na ulicy", a śpię w tanich hostelach. Nadal podróżuję budżetowo, a dokupienie bagażu podniosłoby cenę kilkudniowego wyjazdu np. o 25 procent, ale jednocześnie nie idę w ekstremalnie tanie jeżdżenie ze spaniem na plaży i jedzeniem zapasów z Polski. To mam już za sobą. Nie jest więc tak, że albo namiot i kuchenka albo restauracje i hotele. Jeszcze jest duże pole do popisu gdzieś pośrodku :) 
nowart Zawsze powtarzam, że najmniej w plecaku podróżnika waży i miejsca zajmuje... banknot. Jeśli kogoś stać na nie zabieranie sprzętu do spania, gotowania, konkretniejszego sprzętu turystycznego, foto itd itp , tylko spać w hotelach, jeść w restauracjach i podróżować po centrach miast z 3 tshirtami i sklepami na każdym rogu to i w biodrówkę się spakuje. Ale taki nie będzie kombinował jak skarpetki do komory lustra aparatu wcisnąć...
Aneta Zając, 1 lutego 2019, 11:09 | odpowiedz

Alicante aleja w mieście
Najlepsza oferta

Tydzień w Alicante za 646 PLN

Tomasz Świerczyński | 2019-10-14 08:40
REKLAMA
Nowa oferta: . Czytaj teraz »
Akceptuję Fly4free.pl korzysta z technologii, takich jak pliki cookies, do zbierania i przetwarzania danych osobowych w celu automatycznego personalizowania treści i reklam oraz analizowania ruchu na stronie. Czytaj więcej ›Technologię tę w ramach Fly4free.pl wykorzystują również nasi partnerzy, których listę znajdziesz tutaj.

Szczegółowe informacje dotyczące plików cookies oraz zasad przetwarzania danych osobowych znajdują się w Polityce prywatności. Zapoznaj się z tymi informacjami przed korzystaniem z Fly4free.pl. Jeżeli nie wyrażasz zgody, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim komputerze, powinieneś zmienić ustawienia swojej przeglądarki internetowej lub zakończyć korzystanie z Fly4free.pl. Pozostawienie komunikatu, dalsze przeglądanie Fly4free.pl lub kliknięcie w przycisk „Akceptuję” oznacza wyrażenie zgody na wykorzystywanie plików cookies.
porównaj loty, hotele, lot+hotel